MCzarnowicz Posted February 21, 2010 Share Posted February 21, 2010 Witam serdecznie! Dawno mnie tu nie było. Urodzenie się dziecka+ nawał pracy= mało czasu na fora internetowe. Ale oto mój ostatnio skończony model. Jest nim Kuwejcki A-4 Skyhawk z czasu operacji potocznie nazywanej Pustynną Burzą. Po najechaniu przez Saddama Kuwejtu, wycofano lotnictwo tegoż małego kraju do Arabii Saudyjskiej a w trakcie operacji przeciwsaddamowej zostało ono włączone w skład RSAAF. W zasadzie spośród całego wachlarza sprzętu największą role odegrały właśnie Skyhawki. Łącznie Kuwejt posiadał 38 maszyn w wersji jedno i dwu miejscowej. Łacznie wykonalni na nich 1326 misji. Model prosto z pudła, drabinka własnowrubka + pasy z tasiemki tamki. Malowany z ręki bez maskowania farbami gunze serii H. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Devastator Posted February 21, 2010 Share Posted February 21, 2010 kapitalny- gratulacje malowanie przyjemne dla oka czy mógłbyś napisać coś o samym zestawie- czy budowa przebiegła bezproblemowo, jakie są twoim zdaniem jego plusy i minusy? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pilex7 Posted February 21, 2010 Share Posted February 21, 2010 Bardzo ładny model , szczególnie podoba mi się malowanie "z ręki". Czy możesz jeszcze napisać jakimi kolorami go malowałeś i coś więcej o samej technice malowania aerografem takich plam? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
METYS Posted February 21, 2010 Share Posted February 21, 2010 Fajny garbusek, świetnie pomalowany, napisz proszę jak zrobiłeś te plamy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
MCzarnowicz Posted February 22, 2010 Author Share Posted February 22, 2010 Co do samego zestawu to jest to chyba jedne z najlepszych dzieł Hasegawy. Składa się zupełnie bezproblemowo jedyne miejsce gdzie trzeba było się pobawić ze szpachlą był przy spasowaniu garba z kadłubem. Model posiada świetne detale, np luków podwozia, niczym nie ustepują jakością dostępnym na rynku zestawom "wzbogacającym". Kokpit ma bardzo fajne detale zarówno na panelach bocznych jak i na samej tablicy. Troszkę lepszy mógłby być fotel i drążek, one różnią się troszke od oryginału. Oczywiście brakuje pasów ale za to burty kokpitu maja oddaną materiałową podpinkę jaka były wyściełane. Niestety z owiewki należy usunąć szew ale nie jest to rzecz problematyczna. Największy minus to zupełny brak podwieszeń, które należy dokupić osobno. Co do malowania -> W sieci można znaleźć sporo zdjęć kuwejckich A-4. Widać na nich, że samoloty nie były "zjechane" dla tego odstąpiłem d preshadingu. Pomalowałem całość spodu odpowiednim odcieniem niebiesko-szarego (nie pamiętam teraz numeru, sprawdzę w domu) i górę jaśniejszym odcieniem piaskowego. Później zabrałem się za plamki. Mieszałem farbę Gunze z serii H w stosunku 1:3 z rozpuszczalnikiem dedykowanym do tej serii. Mieszam w strzykawce najpierw odciągając z butelki odpowiednią ilość rozpuszczalnika a następnie odciągam farbę i wstrząsam. Maluję na bardzo niskim ciśnieniu używając zwykłej psełdoiwaty. Nanoszę na początku kontury plam dopiero później wypełniając resztę. Po wyschnięciu farby mieszam w podobnym stosunku jaśniejszy kolor i poprawiam krawędzie. Na całość kładę satynę vallejo która ładnie wyrównuje i zespala kolor. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
dweler Posted February 23, 2010 Share Posted February 23, 2010 piekny,swietne kamo Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.