Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

No i czas przyszedł na kolejną galerię i drugi model w tym roku

Co do modelu to technicznie niczym nie różni się od wcześniej prezentowanego Vala więc nie będę się już rozpisywał. Zestaw umożliwia wykonanie maszyny z lotniskowca Akagi lub prezentowaną na zdjęciach...ale nie udało mi się zidentyfikować jednostki, a te krzaczki na instrukcji Fujimi...sami rozumiecie

 

A teraz czas na zdjęcia:

 

 

64715571.jpg

 

75007997.jpg

 

25138002.jpg

 

12878295.jpg

 

42299233.jpg

 

74627147.jpg

 

19383225.jpg

 

81371115.jpg

 

Miłego oglądania no i komentarze mile widziane

Napisano

Całkiem sympatyczny - faktycznie przy tej monotonnej szarości możnaby coś obić (na czerni też). A w kwestii malowania - to zaczekaj jak przyjdzie łsobota to Ci powie nawet jaki numer buta miała babcia nawigatora... (szacun )

Napisano

Model bardzo fajnie wykonany, jednak nurtuje mnie pytanie (choć się nie znam się na wiatrakowcach japońskich), czy farba nie powinna mieć odprysków?? Kiedyś oglądałem model Mitsubishi Zero i wykonawca pisał o słabej jakości farb które pokrywały japońskie samoloty. Wiele z tych maszyn było silnie obdrapane.

Napisano

To prawda, ale dotyczy to raczej samolotów z dłuższym przebiegiem służby. Na samolotach np. znad Pearl Harbour za dużo tych srebrnych plam nie widać - najlepiej byłoby się wspierać fotkami konkretnych egzemplarzy. A jedna z japońskich szarych farb miała natomiast tendencję do zmiany barwy pod wpływem wody morskiej w kierunku fioletu (nawet humbrol swego czasu produkował taki jasny fiolet w serii Authentic). Zresztą... przyjdzie tu jakiś "Żółtek" i obali wszystkie teorie więc na razie zamilknę

PS. Chyba z godzinę przeglądałem net i swoje zasoby - stale natykam się na plansze barwne z tym malowaniem... ale nadal nie odkryłem w jakim Kokutaiu mieli na ogonach Yo-

Napisano

Wg Iana Bakera "Barwa i oznaczenia Japonskiego lotnictwa morskiego..." (a to chyba najlepsza i najbardziej wiarygodna pozycja w tym temacie wydana na naszym rynku) Yo-203 pochodzi z Grupy Powietrznej Yokosuka z okresu 1940-1941. Dodam, ze wg opisu autora na tym egzemplarzu byly podwojne czerwone paski na lopatach smigla, a na modelu tego nie widac.

 

Poza tym model bardzo mi sie podoba. W przeciwienstwie do niektorych kolegow nie jestem zwolennikiem sladow uzytkowania wykonywanych na sile, kiedy brak jest odpowiedniej dokumentacji zdjeciowej (a takiej zazwyczaj brak jesli idzie o samoloty historyczne - dobrze jak uda sie w ogole znalezc zdjecie tej maszyny). Brak sladow uzytkowania mozna uznac za dozwolone uproszczenie modelu i moim zdaniem jest to lepsze, a nawet wierniejsze niz fantazja modelarza dotyczaca ewentualnych sladow zuzycia konkretnego egzemplarza...

Napisano

Dzięki wszystkim za komentarze

 

Wg Iana Bakera "Barwa i oznaczenia Japonskiego lotnictwa morskiego..." (a to chyba najlepsza i najbardziej wiarygodna pozycja w tym temacie wydana na naszym rynku) Yo-203 pochodzi z Grupy Powietrznej Yokosuka z okresu 1940-1941. Dodam, ze wg opisu autora na tym egzemplarzu byly podwojne czerwone paski na lopatach smigla, a na modelu tego nie widac.

 

Dzięki za znalezienie w jakiej jednostce ta maszyna służyła. A propos tych pasków na łopatach, są może jakieś zdjęcia?

Napisano

W ksiazce Bakera nie ma zdjecia tego konkretnego egzemplarza, ale jest dokladny opis i sylwetka barwna. I tu musze Cie zmartwic, bo wg autora akurat ten Val byl w naturalnej barwie aluminium, a nie jasnoszary... Nie siedze w temacie japonczykow na tyle, zeby probowac rozstrzygac te kwestie. Ksiazka niesie mnostwo ciekawych i przydatnych informacji, to w zasadzie niezbednik dla fanow japonskiego lotnictwa morskiego, ale zostala wydana dosc dawno temu (w 1991 i to chyba w minimalnym nakladzie), takze moze obecnie sa inne, bardziej wiarygodne i nowsze zrodla.

 

Info o paskach na lopatach znajdziesz na pewno w necie, bo bylo stosowane dosc powszechnie na podobnej zasadzie, jak zolte koncowki w samolotach RAF.

Napisano

Co do koloru to teraz jak mi powiedziałeś to faktycznie, źle spojrzałem na instrukcję i pomyliłem kolory z tymi z wersji z Akagi. No cóż, wypadki się zdarzają :(, ale przemalowywać już go raczej nie będę. Może w przyszłości zrobię drugiego. A te paski czerwone, to coś się zrobi.

A propos książki to szukałem, nigdzie nie widać, żeby była do kupienia. A aż takim fanem kitajców nie jestem....chociaż zdaje się, że moje ostatnie 4 modele z rzędu to Japońce

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.