Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam

Mam wielką ochotę po latach zrobić replikę statku z czasów II WŚ, ale nie chce mi się tego robić samemu. Brak tego bodźca, który by napędzał prace.

Budowa takiego modelu to długi okres. Więc mam takie pytanie.

Czy są chętni może na budowę wspólną ??

O co dokładnie mi chodzi.

Obieramy sobie okręt mający kilku braci bliźniaków np:

 

Battleship HMS Warspite

King George V

 

i zaczynamy budowę. Każdy buduje swoją jednostkę. Dzielimy się spostrzeżeniami i materiałami, a postęp prac wklejamy na forum.

Każdy obiera sobie inna jednostkę z danego typu tak by na koniec mieć wszystkich braci bliźniaków.

Skala 1:200 lub 1:300, technika dowolna czas też.

Jeśli nikt się nie zgłosi trudno może sam coś zacznę dłubać.

Napisano
Obieramy sobie okręt mający kilku braci bliźniaków

Może kilku bliźniaków nie było, ale polecam coraz częściej/gęściej występujące na naszym forum "Bismarck class" Jest nas coraz więcej

 

Pozdrawiam

Napisano

Ja nieśmiale się przyznam że w przyszłym miesiącu mam zamiar ruszyć z budową 1 modelu od lat Będzie to Musashi 1:350 Tamiya z blachami Edka i lufami od ader. także jakby przypadkiem twój wybór padł na Yamato to się z chęcią przyłącze

Napisano

W sumie projekt Benson / Gleaves zbliża się do szczęśliwego finału, można zabrać się za następny projekt, trochę propozycji już było:

viewtopic.php?t=2126&postdays=0&postorder=asc&start=195

 

Chociaż ja proponuje projekt w którym zajmiemy się okrętami biorącymi udział w jednej z bitew/kampanii, np:

-Guadalcanal,

-Leyte 1944,

-Atlantyk 1939-1945,

Napisano

Relacje Wallace z zapartym tchem czytałem jak również Twoją o Mikasie Btw piękny okręt

Również moją uwagę przykuł Nagato Hasegawy szkoda ze większość tych projektów jest tymczasowo zawieszona lub nie widac postępów :(

Napisano

Ja zawsze chciałem sobie skleić Shinano, ale nigdy okrętów nie składałem, i brak mi tego czegoś aby się za nie zabrać... Gdyby ruszyć z całą rodziną... Yamato, i Musashi...

Napisano

Na razie cisza od pozostałych. Ja jestem w połowie około U.S.S. America Italeri coby trochę poćwiczyć.

Sam Musashi leży z blachami(doszły), lufami i czeka na swoje miejsce w suchym doku.

Na razie i tak finansowo nie wyrabiam muszę czekać

Napisano

No to ja dorzucę. Wcześniej chodził mi po głowie projekt grupowy o U-boot-ach i idąc tropem podwodniaków mam kolejne pomysły: Amerykańskie okręty podwodne(rozwój tej broni od II wojny światowej po czasy współczesne, abo od okresu Zimnej Wojny po czasy współczesne.

Drugi pomysł okręty podwodne NATO ewentualnie możemy przejść na drugą stronę mocy/kurtyny.

 

Pozdrawiam

Napisano

To tak żeby wszystkim odpowiedzieć.

Bismarck piękny okręt, ale nie czuje się na siłach by zacząć robić coś takiego po przerwie.

Yamato to by było coś ale podobnie jak z poprzednim duży i mnogo tego jest już robione.

Oba okręty mają u mnie dużo szacunku oraz materiałów. Do Yamato posiadam nawet gdzieś lufy do dział

 

-Guadalcanal,

-Leyte 1944,

-Atlantyk 1939-1945,- Atlantyk tu taj można zaszaleć np. pojedynek Warspite z flotą włoską. (bardziej śródziemne morze ale)

 

Shinano cóż mogę powiedzieć piękne bydle, brak miejsca na coś takiego

 

Co do ubotów to kiedyś zrobiłem jak sobie przypominam ORP Dzik z MM ale było to z 20 lat temu I raczej teraz wolę nawodne.

 

Dlaczego takie podałem jako propozycja.

Oba są mało robione u nas. Do tego można dodać japoński Fuso.

Małe nie zajmują dużo miejsca i ładnie wyglądają.

Wasze propozycje też są ciekawe, ale poza dużymi pancernikami, które kocham nie trafiacie z moje gusta.

Napisano

Hym No Lyete 1944, Musashi brał udział, co prawda utonął ale był

Jeśli nie chcesz robić "powszechnych" modeli to np Kongo się kłania

No narazie czekam na kolejnych chętnych i ew propozycje. Musashi dalej czeka w kolejce.

Napisano

Tak skala między powiedzmy 1:200 do 1:350 dowolna.

Teraz druga sprawa dlaczego te a nie inne.

Bo mam masę materiałów zresztą do innych też bo to mój konik pancerniki z II WW

Kongo class No tutaj mnie zaskoczyłeś

Powiedzmy wstępnie, że byłbym skłonny ))

Kiedyś brat zrobił taki mały 1:700 i ładnie to wyglądało.

Do tego 4 okręty jest w tej klasie czyli:

Kongo

Hiei

Haruna

Kirishima (tego właśnie zrobił brat chyba z tamiya)

Napisano

Szczerze powiem wszystko zależ od kasy, bo w Leyte brał udział kwiat japońskiej pancerki. Musashi i Yamato, Nagato, Kongo, Haruma, Fuso, Yamashiro, Ise oraz Hyuga.

Jest w czym wybierać. Ja osobiście bym pomyślał jakby nie Musashi o np Kongo lub Ise, ale hasegawy albo aoshima. Piękne okręty a same skonstruowanie Ise który był hybrydą to już naprawdę coś

Czemu one? Bo mają stary typ nadbudówki a hasegawa/aoshima robią piękne piętrowo składane które w końcowym etapie wyglądają... No pięknie

Napewno przez czas w jakim będę składał Musashiego będe zbierał na Kongo/Nagato/Ise tych firm właśnie ze względu na te wierze

  • 11 months later...
Napisano

Kazrah, ja cierpię na chroniczny brak czasu Jeśli chodzi o skale, to najpopularniejsze to 1/350 i 1/700. I chyba stosowny temat jest już założony

...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.