Jump to content

Nakajima Ki27 Otsu (Nate) /Hasegawa 1:48/


hanadam
 Share

Recommended Posts

Tym razem kontynuując linię produkcyjną samolotów ze znakiem wschodzącego Słońca chciałbym zaprezentować model będący ewenementem w swiatowej skali. Otóż firm które mają w swej ofercie Spita, Stodziewiątkę czy Zero jest sporo... a czemu od prawie 40 lat nikt nie chce opracować form do dośc jednak znanego myśliwca jakim jest Ki27 ?

Jak na swój wiek to model jest rzeczywiście super, ale to nie powód by go traktować tak po macoszemu... Formy te na początku lat 70-tych opracowała firma Mania, którą później wykupiła Hasegawa i tłucze do dziś... nawet instrukcja jest stale ta sama a zmieniając kalki dorzuca tylko dodatkową stronkę z malowaniami...

Model ma ładną nitowaną fakturkę ale jest dość prosty - kabina rzeczywiście trzyma standardy tamtych lat (podłoga fotel i drążek.... więc może nawet dobrze , że oszklenie nie jest dzielone...

Moja produkcja przedstawia egzemplarz kapitana Shigetoshi Inoue - dowódcy 1 Sentai 1 Chutai z okresu walk nad Mandżurią w sierpniu 1939

 

Jak zwykle proszę o wytykanie baboli

Od razu powiem ze kółka obróciły mi się w trakcie fotografowania i dopiero przed chwilą zauważyłem ich niedomalowanie w miejscach uprzednio niewidocznych I chyba lekko przesadziłem z washem... Nie wiem też czy dobrze zrobiłem przyklejając dodatkowe zbiorniki.

Przy okazji zrobiłem kilka nowych fotek poprawionemu nieco Saiunowi

39_foto017.jpg39_foto021.jpg39_foto014.jpg39_foto016.jpg

39_foto012.jpg39_foto018.jpg39_foto020.jpg39_foto013.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jak taki brudny model bez kamuflażu może się komuś podobać??? :>

Trzeba było go tak ładnie nie brudzić.

Mnie też się podoba i wszystkiego najlepszego z okazji zbliżającego się dnia urodzin.

 

Pozdrawiam Jarek

Link to comment
Share on other sites

akurat prawie skonczylem ten sam model w innym malowaniu, dodalem troche do srodka (blaszki eduarda:)). Niestety kalki pozostawiaja troche do zyczenia, przynajmniej moje. Musze go tylko pobrudzic i wstawie obok twego tak dla porownia. I wiem ze to porownanie przegram..... Wyszedl Ci naprawde fajny model.

Link to comment
Share on other sites

Jak dla mnie rewelacja Jedyne do czego można by się przyczepić to świecące hinomaru, na spodzie prawego skrzydła (widać to na zdjęciu numer 3). Poza tym, jak już napisałem super No i proszę o więcej takich perełek

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Model wygląda ogólnie nieźle, ale niestety nie ustrzegłeś się kilku błędów:

 

1.Muszę niestety uczepić się nieco tego washa. Nie chodzi jednak o jego intensywność i barwę, ale o roztarcie. Momentami tworzy po prostu plamy. W okolicy okapotowania silnika wytworzył się dzięki temu (w połączeniu z okopceniami) całkiem ciekawy efekt, ale już np. w okolicy sterów na skrzydłach, owiewki czy na kadłubie zaraz przed ogonem jest już trochę gorzej... Wash to nie jest brudzenie tylko uwypuklanie trójwymiarowości i detali. Pamiętaj o tym!

 

2.Widoczne są niestety również ślady szpachlowania (czy też samego szlifowania) gdyż nie odtworzyłeś linii podziału i nitów na łączeniu połówek kadłuba na grzbiecie i spodzie kadłuba;

 

3.Nie ustrzegłeś się również paprochów na powierzchni i zapomniałeś o wyszlifowaniu rysek po operowaniu nożykiem czy też skalpelem.

 

Gdyby nie te sprawy napewno byłby to jeden z najciekawszych modeli Ki-27, jakie do tej pory widziałem.

 

Pozdrawiam

Kornik

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.