Jump to content
skwarciu21

Dodge Charger 68' 1:25 REVELL

Recommended Posts

No to zaczynam obiecany wcześniej warsztat. Jest nim Dodge Charger 68' firmy revell. Po długich namysłach i zmieniania planów co chwile zdecydowałem się na kolor czarny z czarno-czerwonym wnętrzem.

Zmiany:

-Felgi NISMO

-Silnik Hemi

-Nowe hamulce

I to chyba na tyle reszta zmian wyjdzie następnych aktualach.

PIC02208.JPG

PIC02209.JPG

Silnik Magnum 440-nie będzie w modelu posłużył jako przymiarka.

 

PIC02210.JPG

 

Silnik HEMI-Docelowy silnik.

PIC02212.JPG[/url]

PIC02213.JPG

PIC02215.JPG

 

Tu model już na poprawnych felgach.

PIC02218.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wilk w owczej skórze trzymam kciuki za projekt

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, no kolejny model, świetnie po prostu Może pomyśl o szerszych oponkach z tyłu, idealnie pasują to takich samochodów, z przeróbek to może pomyśl o dodaniu spoilera pod przednim zderzakiem, coś takiego jak w Mustangu Bossie, no i może jeszcze dodatkowe reflektory pod zderzakiem, nieźle by wyglądał A że tak jeszcze zapytam, co tam z twoim Skylinem sie dzieje ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za komentarze. Z tymi szerszymi oponami z tylu to całkiem fajny pomysł, spoiler myślę że też dodam. A co do Sky to prace trwają bez obaw

jacek j Dzięki za fotkę wzoruje się na podobnym Chargerze ale i tak napewno się przyda.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczyna to wyglądać coraz ciekawiej Kiedy malowanie kasty?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Popracuj nad ostroscią zdjęć...

Czy przewody od świec nie są za grube?

 

Pozdrawiam

Messer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Soki ze zdjęcia takie nieostre ale aparat który posiadam aż taki dobry nie jest. Przewody maja srednice około0,5mm w na żywo wygląda to lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kable według mnie jednak chyba za grube proponowałbym zostawienie krótkich odcinków przy głowicy jako świece, a resztę zrobić ze zwykłego drucika miedzianego albo takiego do lutowania Kable stosowane w amerykańcach, były z tego co zauważyłem dosyć cienkie, zwłaszcza w porównaniu tych stosowanych w autkach włoskich Do tego powinny być czymś spięte, w tej chwili uginały by się przy zamykaniu maski możesz spróbować np. z kawałkiem taśmy maskującej.

Żeby silnik uznać za skończony proponowałbym pomalować rozdzielacz i rozrusznik na granatowo lub czarno, zapuścić alternator ciemno-pomarańczową w miejscach gdzie widać druciki (robi ktoś coś takiego, czy to tylko mój wymysł? ) no i dać wasch na cały silnik (nie chodzi o brudzenie, a jedynie o wydobycie detalu ) Na jakiś jaśniejszy, szary można by też pomalować pasek klinowy. Warto było by tez zobaczyć na zdjęciach, czy nie było widać wkładu filtra powietrza, jak np. w Challangerze.

Wtedy można śmiało powiedzieć że silnik jest skończony

pozdro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czegoś mi brakowało we wnętrzu było jakieś takie blade nie wiem jak to napisać więc postanowiłem czarny mat zastąpić czarnym pół matem i od razu lepiej wygląda na razie tylko tyle, oczywiście czerwone elementy zostaną również poprawione.

DSCF0650.JPG

DSCF0649.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wygląda ciekawie, ale zdjęcia na górze się zwaliły, albo mój komp nie może ich odczytać. Czy mógłbyś przesłać mi te zdjęcia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.