Skocz do zawartości

IJN Unryu (Pit-Road, 1:700)


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Co prawda okręt ten nie miał za sobą zbyt imponującej historii bojowej to jednak ma swój urok. Sam zestaw składało się całkiem przyjemnie, chociaż tylko 4 samoloty to troszkę za mało. Dlatego wykorzystałem to co miałem akurat na stanie .

Oprócz standardowych relingów, drabinek i załogi użyłem blaszki Pit-Roada) dla lotniskowców tego typu, zestawu Lion Roara dla późno-wojennych samolotów japońskich, kabel demagnetyzacyjny od Ka Models.

 

Skład grupy pokładowej (troszkę nie historyczny):

9 A6M5 (3 w wersji myśliwsko-bombowej)

6 D4Y Suisei

4 B6N Tenzan

1 B7A Ryūsei

3 C6N Saiun

 

To tyle, przed wami pewien japoński "smok":

 

 

th_DSCF3589.jpgth_DSCF3586.jpgth_DSCF3584.jpg

th_DSCF3583.jpgth_DSCF3579.jpgth_DSCF3576.jpg

th_DSCF3574.jpgth_DSCF3572.jpgth_DSCF3571.jpg

th_DSCF3570.jpgth_DSCF3568.jpgth_DSCF3567.jpg

th_DSCF3561.jpgth_DSCF3558.jpgth_DSCF3557.jpg

th_DSCF3556.jpgth_DSCF3555.jpgth_DSCF3553.jpg

th_DSCF3551.jpgth_DSCF3547.jpgth_DSCF3546.jpg

Napisano

Jest na co zarzucić oko.

Jak na takie maleństwo świetnie odwzorowane szczegóły.

 

Pozdrawiam

Napisano

To nie jest zapałka. To jest zapał...

Taki trzeba mieć, żeby modele takie strugać...

  • 2 weeks later...
Napisano

Chłopie Ty masz oczy i kondycję ( raczej wielką cierpliwość). Gratuluję !!! Kolejne wspaniałe maleństwo.

pozdrawiam - andreya

Napisano

Zacne maleństwo, jak dla mnie skala za mała. Nie te oczy i to drżenie rąk

Bardzo fajnie Ci to wyszło, mógłbyś jeszcze kominy przydymić i będzie gitarra

...

Napisano

Kur ...cze

Jak ja mogłem ten wątek przegapić?

 

Jakbyś te czarno-białe zdjęcia jeszcze trochę "dopieścił" w jakimś programie graficznym, to byłyby całkiem fajne - zwłaszcza te z perspektywy samolotu

 

mucha

Napisano
Kur ...cze

Jak ja mogłem ten wątek przegapić?

bo małe to, raptem 1/700 to i podeptać można niechcący
Napisano
bo małe to, raptem 1/700 to i podeptać można niechcący

 

To może jakaś fajna podstaweczka ? Do tego wpakować go w gablotę i na jakimś włosku podwiesić któregoś komara tuż po starcie. Model jak to mawiają zacny i bardzo cieszy oko. Do tego masz ułatwioną sprawę gdy będziesz go transportował na jakąś wystawę bo ja spędziłem chyba z 2 godziny na zrobienie opakowania na Missouri . No tylko też go nie zgub .

 

Pozdrawiam i spore masz za niego

Piotrek

Napisano

Piter, wyczuwam małą złośliwość. A ja po prostu uznaję jedynie słuszną skalę 1/350

Ale wracając do tematu, miło się patrzy na ten okręt, a przecież o to chodzi

Napisano

Wielkie dzięki za te wszystkie pozytywne komentarze.

 

Sama skala 1/700 nie jest taka straszna jak się początkowo wydaje. Także modele stają się coraz to bardziej dokładniejsze i posiadają lepsze detale, co ułatwia sprawę.

 

Chociaż 1/350 ma pewien ważny plus, nie musisz przeczesywać pokoju za zgubioną częścią.

Napisano
Sama skala 1/700 nie jest taka straszna jak się początkowo wydaje. Także modele stają się coraz to bardziej dokładniejsze i posiadają lepsze detale, co ułatwia sprawę./quote]Fakt, łatwiej upychać na półkach Co do dokładności, wierz mi w 1/350 też trafiają się fajne modele z masą dodatków

...

Chociaż 1/350 ma pewien ważny plus, nie musisz przeczesywać pokoju za zgubioną częścią.
ojjj.... żebyś kiedyś się sam nie zdziwił...
Napisano

Wallace zapewniam Cię, że nie było w mej wypowiedzi żadnej złośliwości . Dla mnie skala 1/700 jest po prostu za mała (co nie znaczy, że nie popełniłem kilku takich maleństw jednak nie dla siebie) i moja propozycja podstawki jest całkowicie poważna. Mieszane uczucia u mnie już budzi 1/350, a najfajniejsza (oczywiście dla mnie) jest 1/200 . Ja darze niesamowitym respektem modelarzy którzy wykonują wręcz perfekcyjne modele w tej skali (1/700) np. to co możemy oglądać w tym wątku . Lubię też gdy zwracają na siebie uwagę znajdując się na jakiejś fajnej podstawce .

 

Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluje niesamowitego modelu

Piotrek

Napisano
Wallace zapewniam Cię, że nie było w mej wypowiedzi żadnej złośliwości .
oj przecież wiem, droczę się

...

Mieszane uczucia u mnie już budzi 1/350, a najfajniejsza (oczywiście dla mnie) jest 1/200
Nie myśl, że Ci Yamato podaruję .

Oczywiście, 1/200 to poezja, ale okrętów bojowych nie ma chyba za wiele, a jeśli są to albo nie zrobione porządnie albo (oraz) drogie (jak wyżej rzeczony Yamato).

...

Kończąc OT, lotniskowiec bomba. Czekamy na dalsze - i nie zapomnij o relacjach

...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.