Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

WITAM.

 

Po X-latach przerwy w modelarstwie (praktycznie zaczynam od nowa) chciałbym zaprezentować na forum model wykonany dla przypomnienia jak się używa kleju i farby. Jest to stary model jeszcze czechosłowackiej firmy KOVOZAVODY PROSTEJOW (kiedy zaczynałem przygodę z modelarstwem też go skleiłem) AVIA S-199.

Wiem , że owiewka kabiny jest okropnie pomalowana - pierwsze śliwki robaczywki.Na tym modelu oraz na PZL P-7a (pośmiejecie się w następnym mailu) pierwszy raz próbowałem washa i pracy z pigmentami. Proszę o łagodny wyrok - ale wytknijcie błędy do nauki na przyszłość.

 

foto%20058.jpg

foto%20059.jpg

foto%20060.jpg

foto%20061.jpg

foto%20063.jpg

IMG_3039.jpg

IMG_3040.jpg

IMG_3041.jpg

IMG_3753.jpg

 

POZDRAWIAM.

Napisano

Witam.

Z tego modelu ciężko jest zrobić efektowny model, do tego używając fabrycznych kalek. Jednak Koledze udało się całkiem nieźle stworzyć kopię Avii. Widać pracę szpachlą i pilnikiem, wash, skórzane mankiety na lufach k-mów itd. Mnie jednak najbardziej podoba się okopcenie z wydechu.

Na następny raz zalecam wybrać bardziej współczesny zestaw, choćby Revell'e w 72, nie są drogie a efektowne.

Czekam na P.7!

Pozdrawiam

Napisano

O ile kadłub i skrzydła są do zaakceptowania, to osłona kabiny wygląda żle i niechlujnie. Nie dość, że dosyć przeciętnie spasowana, to do tego dosyć nierówno pomalowana. Musiałeś to robić od ręki, a to zwykle jest niedobry pomysł. Powroty bywają ciężkie. Ja to wiem, bo sam nie odważam się jeszcze pokazywać własnych dokonań.

Napisano

Witam.

 

Owiewka jest źle spasowana częściowo z mojej winy ,ale uwierzcie mi producent też nie jest bez winy (po prostu trzeba by albo poszerzyć kadłub , albo mocno szlifować i polerować owiewkę - zresztą posiadam drugi taki sam model i tam owiewki są w jeszcze gorszym stanie fabrycznym , prawie nic przez nie nie widać i są przynajmniej dwa razy grubsze niż plastik na kadłubie - w grę wchodzi przeszczep z innego modelu , ale na razie brakuje mi dawcy . W modelach BF 109 G-10 które posiadam są po 1 sztuce - szkoda mi owiewki z Revella czy Hellera zwłaszcza ,że tamte modele są o niebo lepiej wykonane a nie mam czym ich zastąpić). Co do malowania owiewki była ona zamaskowana Maskolem , jednak po malowaniu i usunięciu Maskolu krawędź była strasznie postrzępiona i próbowałem ją poprawić. Tylnego pasa rzeczywiście nie powinno być (wiedziałem już o tym wcześniej) - namalowałem go dla zamaskowania farby która podpłynęła podczas malowania aerografem (wynik jakiejś szparki której nie zauważyłem).

Dziękuję za wszelkie uwagi - postanawiam poprawę i proszę was wszystkich o rozgrze... . W ramach pokuty zamieszczę zdjęcia BF 109 z Revella wykonany troszkę później (tzn. dwa modele później - po PZL P7 i Spicie) .

 

Pozdrawiam.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.