Jump to content

Pudła do przenoszenia modeli.


Recommended Posts

Ja ostatnio sie przeprowadzalem i egzamin zdaly kartony polozone na tylnym siedzeniu, kartony byly niewysokie, tak aby nie ukladac modeli pietrowo. Calosc wypelnialem potem scinkami styropianowymi, aby w razie czego nie wpadaly na siebie. Te ulubione poustawialem na polce z tylu i zatrudnilem swoja dziewczyna do pilnowania. No i oczywscie podsawowa zasada jakiej sie trzymalem, ruszac wolno, jechac ostroznie, bez gwaltownych manewrow.

Po tej operacji nie zlamala mi sie nawet zadna antena.

Powodzenia w przeprowadzce.

Link to comment
Share on other sites

Ja mniej więcej robię tak :

pakuję model do kartonu wielkością odpowiadającemu modelowi. Robię małe otwory w dnie w miejscach gdzie po przeciągnięciu delikatnego sznurka mogę model przywiązać do podłoża. Metoda jest prosta w przypadku większości pojazdów bo posiadają miejsca w których sznurek nie uszkodzi delikatnych elementów. W przypadku samolotów trzeba zadbać by golenie nie dotykały podłoża więc pod skrzydła i kadłub trzeba podłożyć jakiś w miarę delikatne "kostki" np. ze styropianu czy gąbki. Następnie w tych samych miejscach przywiązuje go do denka kartonu. Grunt to by model nie latał w kartonie. Dobrze użyć też delikatnego sznurka by przy gwałtownych manewrach nie otarł powierzchni. Ja tak wysłałem multum modeli Pocztą Polską i o dziwo żaden nich nie dotarł w kawałkach, a to już ogromny sukces . Takie paczuszki możesz sobie spokojnie poukładać w bagażniku i jakoś je unieruchomić dla pewności ale jeśli nawet całe paczki by latały na zakrętach to modele będą w całości .

 

Pozdrawiam

Piotrek

 

PS. Mi kiedyś cała taka paczka upadła z jakiegoś metra powodując stan przed zawałowy - serce mi się uspokoiło dopiero jak zobaczyłem, że nic się z modelem nie stało .

Link to comment
Share on other sites

Plastikowe pudelko z wieczkiem, takie jak mozna dostac w ikei do przechowywania poscieli pod lozkiem (sa dosc plaskie ale za ta dlugie i szerokie), na dno kawalek pianki, styropianiu, na tyle gruby zeby mozna wbic wykalaczki. Wkladasz modele jak ci sie podoba, tak zeby wykorzystac najlepiej miejsce i zabezpieczasz w naroznikach modelu wykalaczkami.

Link to comment
Share on other sites

Niema sprawy

Dopiero teraz zauważyłem, że mieszkamy w tym samym mieście (przynajmniej ja w połowie ). Jak będziesz szukał kartoników to polecam przejechać się do jakiegoś marketu typu Castorama. Jak pogadasz z pracownikami czy też ochroną zapewne dadzą Ci tak kosmiczne pudła, że nawet sznurki czasami nie są potrzebne . Nigdy nie byłem w Castoramie przy Warszawskiej (na magazynie) w Bielsku ale kiedyś zwiedziłem magazyn na warszawskim Targówku i dzięki temu mam bezpieczny transport dla modeli na zawody .

 

Pozdrawiam

Piotrek

Link to comment
Share on other sites

Ja używam kartonów po papierze A4 do drukarek, takim do drukowania wz - etek; jest odpowiednio wysoki do moich ciężarówek. Po godzinach na służbowej niszczarce poprodukowałem sobie trzy worki ścinków do wypełnienia.

Odpowiednie umieszczenie w tym sianku modeli i można jechać nawet po wybojach. Dojechałem z pięcioma modelami do Krotoszyna i z powrotem bez przygód. Kartony poukładałem na wcisk między sobą, żeby nie miały luzu.

Pozdrawiam, Marcin.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.