Przemek - MaXus Napisano 1 Maja 2011 Napisano 1 Maja 2011 Drugi z serii "prosto z pudła": Ponieważ nie mam niczego fioletowego w swoich farbkach, skłaniam się do tego malowania: Chociaż kusi mnie to drugie, bardziej pstrokate (dwa odcienie fioletu), więc chyba jednak sprawa otwarta (źródło zdjęć: Internet). Podobnie, jak w przypadku Mustanga, wszelkich rad dot.poprawy całokształtu modelu bez dużego nakładu pracy chętnie "wysłucham". Cytuj
Przemek - MaXus Napisano 3 Maja 2011 Autor Napisano 3 Maja 2011 Zdjęcie kiepskie, jakoś nie mogłem nic lepszego z tego wydobyć (zamówione już jednak żarówki): Cytuj
Dzbanek Napisano 3 Maja 2011 Napisano 3 Maja 2011 No cóż, niestety nic na tym zdjęciu nie widać, najlepiej zrób z góry Cytuj
Banny Napisano 3 Maja 2011 Napisano 3 Maja 2011 Będziesz robił otwartą czy zamkniętą owiewkę Przemek? Cytuj
Przemek - MaXus Napisano 3 Maja 2011 Autor Napisano 3 Maja 2011 Mikołaj, jutro postaram się o lepsze zdjęcia. Darek, jeszcze nie wiem. Generalnie samoloty podobają mi się całościowo jako maszyny latające. Nie doszedłem jeszcze do etapu rozczłonkowywania, ale w sumie otwarta owiewka do tego nie należy i jak już będę miał pogląd na całą bryłę modelu to zadecyduję. No chyba, że wiesz o jakimś haczyku w budowie i już teraz powinienem wybrać? Cytuj
wuwumaster Napisano 3 Maja 2011 Napisano 3 Maja 2011 jedyny haczyk tkwi w odsuwanym wraz z osłoną zagłówku oraz w antenie ( w płaskiej owiewce idzie ona przez mechanizm i jest zawsze napięta, w wypukłej jak się ja odsunie to antena zwisa swobodnie). Zrobić otwartą owiewkę w tym modelu to przykleić ją centymetr dalej ot cała filozofia pozdr! Cytuj
Banny Napisano 3 Maja 2011 Napisano 3 Maja 2011 Jak robisz zamkniętą owiewkę, to wnętrze można trochę "odpuścić", bo nie będzie wiele widać, szczególnie przy ciemnym wykończeniu RLM 66. Cytuj
Przemek - MaXus Napisano 4 Maja 2011 Autor Napisano 4 Maja 2011 wuwumaster, Banny - ok, wszystko więc już wiem. Decyzja zapadnie wkrótce . Cytuj
Przemek - MaXus Napisano 12 Czerwca 2011 Autor Napisano 12 Czerwca 2011 Nie zapomniałem o foczce, choć postępy z nią idą nieco wolniejszym tempem. Poza statecznikami dodałem kilka linii w okolicy kabiny, poza tym trochę szpachli poszło na wyrównanie przejścia przedniej, dolnej części kadłuba oraz ... aż się boję napisać: skrzydeł, płatów, płata - może mnie kto w dwóch zdaniach uświadomi, kiedy, czego używać ;o). W każdym razie trochę to musi odparować, potem pozostanie przeryć tam brakujące linie: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.