Jump to content

Recommended Posts

Posted

Miły dla oka.

Posted

Model mi się ogólnie podoba, bardzo fajnie wyszedł rybi kamuflaz na kadlubie. Spód za to mi sie nie podoba, przebarwienia zbyt nachalne. Szczególnie że samolot nie latał zbyt długo.

 

Ale prezentacja taka troche na odwalaj. Galeria tylko 4 zdjęcia, bez zbliżeń. O Barkhornie nader zdawkowo a mozna by było przy tej okazji "sprzedać" trochę informacji i ciekawostek forumowiczom. W końcu to dość barwna postać z wieloma przygodami wojennymi i as z ponad 300 zwycięstwami! Tym bardziej, że to kolejny twój model w malowaniu tego pilota.

Posted

Christi wygląda bardzo przyzwoicie. Pędzlowana była?

 

Przesadzone okopcenia i spód (od lutego do maja to nawet ruskie by nie zmęczyli Dory ;)), ale jak już wspomniałeś to była wprawka przed Butcherem więc nie mam uwag krytycznych.

Podoba się gratulacje.

Posted

Może to kwestia, że twoja Dora jest jakaś nazbyt błyszcząca... Jakim lakierem werniksowałeś?

 

Ach i jeszcze taka uwaga na przyszłość. W kolejnej Foce pod złym kątem wklejasz stopień do wchodzenia! Powinien on być na równo z boczną krawędzią kadłuba i nie odstawać na bok. Poza tym w późnych FW zazwyczaj nie był malowany na biało. Był w kolorze spodu, nawet często bez czerwonego pasa.

Posted
W rzeczywistości nie świeci się aż tak jak na zdjęciach

 

Czyżby zdjęcia aż tak przekłamywały? Zmiana kolorów to jeszcze, ale połysk?

Moim zdaniem jednak błyszczy się zbyt mocno. Za to malowanie bardzo fajne, a świderek na kołpaku pierwszoklaśny.

Wygląda na to, że w swojej foce zapomniałem o stopniu. Muszę zaraz ją obejrzeć

Posted
Wygląda na to, że w swojej foce zapomniałem o stopniu.

Stopka była elementem wysuwanym, chowanym w kadłubie, także pominięcie nie jest błędem. Przy zamkniętej owiewce chyba nawet lepiej pasuje jak stopki nie ma.

 

Tak BTW to na tym filmiku świetnie widać sposób odsuwania owiewki i wypuszczania stopki (1:45-2:05):

. Zresztą jak ktoś nie widział tego radzieckiego filmu szkoleniowego o FW-190, to polecam całość!
Posted

No to dobrze. Nie będę tego ruszał.

Ponowię tutaj kwestię z wątku miniprojektowego: Przyznaję, że bardzo mi odpowiada taka forma wspólnych modelarskich działań. Może nie zakończy się na focke wulfie tylko?

Nie jestem typem inicjatora, za to chętnie się dołączę, jeśli na składzie będę miał coś odpowiedniego.

Posted

Nie mam. Z amerykanów to hellcat, thunderbolt, lightning. Mam całą masę niemczyzny (1946 też), niepopularnych anglików, starsze rury - MIG 21, MIG 15, pojedyncze z innych krajów. Oczywiście czapla, P 11c.

Może by tak Blohm Voss 222 lub He 111 Z Zwilling?

Posted

karolkonw wszystkie twoje typy mi odpowiadają. Myślę jednak, że taki np. amerykaniec ma tę zaletę, że skusić się na niego może więcej chętnych.

Tematyka okresowa/miejscowa rzeczywiście może być konsensusem. Choć osobiście wolałbym jeden typ w wielu odsłonach.

Posted

Teraz jest trzech, ale do focke wulfa ktoś tam się podpinał. Chociażby pokazać co zrobił wcześniej (Ta 152) Może do amerykana byłby większy pociąg?

Ja od dłuższego czasu robię Letova 328 (starsi modelarze wiedzą co to ) ale idzie mi jak krew z nosa, dlatego w międzyczasie chętnie machnę coś szybkiego, żeby zobaczyć jak wygląda skończony model.

Banny co ty na to?

Posted

Ja już rozbabrałem to: viewtopic.php?t=27160 , ale jak dojdziecie do jakiegoś konsensusu, to postaram się dołączyć.

 

Swoją drogą Karol dużo tracisz ograniczając się jedynie do niemczyzny... Może warto spróbować poszerzyć horyzonty, zarówno modelarskie jak i historyczne?

Posted

B 25 nie mam, a postanowiłem już nie kupować modeli (łatwo nie jest ) Tak więc obracam się wśród tego co mi zalega.

Messerschmitt w obcej służbie mi pasuje. Mam matchboxa z rumuńskimi oznaczeniami i włoskiego G 12 z intechu.

Może czas już na nie

Posted

Tamten projekt nie żyje od 2008 roku. Może lepiej go nie tykać?

Jeśli będziesz coś nabywał to kup proszę hellcata, thunderbolta lub lightninga. Nic innego nie mam.

Posted
Jeśli będziesz coś nabywał to kup proszę hellcata, thunderbolta lub lightninga. Nic innego nie mam.
Hehe, zaiste szczęśliwy człowiek! Ja mam tak ze 150 modeli czekających na sklejenie i trudno mi się zazwyczaj zdecydować, co by tu rozdłubać...

 

Lightning mi najmniej pasuje. Mam tylko starego FROGa/Novo. To już lepiej P-47 (mam Tamajke) lub Hellcat (mam Hasegawę). A najlepiej oczywiście Corsair!

 

jeśli się decydujemy to trzeba by otworzyć temat bo w końcu moderator nas przegoni:)
Tak, tak, jeszcze ze 2 strony tego topika i może uda się nam coś ustalić... Może się przerzucimy do hyde parku z takim gadkami?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.