Jump to content

Ferrari F40, Tamiya 1:24.


MartiniOCP
 Share

Recommended Posts

Witam. F40 już skończone. Z modelu jestem średnio zadowolony, ale na półce wygląda całkiem przyjemnie. Składalność jest bardzo dobra - przez chwilę miałem inne zdanie, ale to przez własne głupie błędy. Małym problemem pozostaje tylna klapa. Uważajcie też na tłumiki bo w moim modelu były trochę uniesione i nie pasowały idealnie w otwór. Poradziłem sobie z tym wsadzając kawałek gumki, która teraz tworzy obwódkę ( z resztą tak jak w prawdziwym f40) i trzyma rury w miarę równo. Modyfikacje w modelu to waloryzacja wnętrza (pasy, wycieraczki, lewarek), zawieszenie (sprężyny) oraz siateczka na tylnej pokrywie zamiast jednolitego odlewu. Aha, starłem trochę oponki. No to czas na zdjęcia:

 

101_2533.jpg

 

101_2532.jpg

 

101_2531.jpg

 

101_2530.jpg

 

101_2529.jpg

 

101_2528.jpg

 

101_2527.jpg

 

101_2526.jpg

 

101_2525.jpg

 

101_2524.jpg

 

101_2523.jpg

 

101_2521.jpg

 

101_2520.jpg

 

101_2519.jpg

 

101_2507.jpg

 

101_2498.jpg

 

101_2492.jpg

 

101_2539.jpg

 

101_2538.jpg

 

101_2534.jpg

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witaj!

Maszyna pierwsza klasa

Świetny lakier, super szczegóły, piękny silnik, wnętrze na fotach z warsztatu również robi wielkie wrażenie, chyba nic więcej nie da się napisać Nawet krzywa klapa nie jest aż tak bardzo widoczna, leciutko odstaje ale wiadomo skoro nie dało się nic z tym zrobić to po co kombinować jak można przypadkiem zepsuć

Ode mnie masz wielkie piwko

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Krzychu;] Znając swoje umiejętności to najpewniej zniszczyłbym klapę. Może jakieś naginanie na ciepło w bardziej doświadczonych rękach...nie wiem. Z lewej strony leży dobrze do błotnika, ale jakby jest za daleko od zderzaka. Można było podnieść zderzak o parę mm, ale to też meksyk. Silnik mnie wkurza bo to co pochłonęło dużo pracy jest w ogóle niewidoczne - kable i przód motoru schowane za przednimi siedzeniami.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Widzę ze polerka wychodzi Ci coraz lepiej

Bardzo fajnie też wygląda komora silnika jak i wnętrze - zwłaszcza boczki i fotele. Podoba mi się wkład pracy jak i efekt końcowy.

Powodzenia przy kolejnych modelach.

 

Pozdrawiam

Messer

Link to comment
Share on other sites

Witaj, model super. Trochę czytałem, że F40 dają się we znaki modelarzom, ale tobie wyszło cudnie. Zazdroszczę takiego modelu

 

Ale mam jedno swoje "ale" - lakier jest soczysty, ale nie wiem, czy do tego modelu nie jest aż zbyt soczysty. A co mi chodzi? A mianowicie, prawdziwe F40 miały podobno tak cieniutką warstwę lakieru, że było przez nią widać strukturę włókna węglowego. Ale to tylko takie na marginesie, traktuj ten post jako głos marudera, który już musiał czegoś się czepnąć

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za komentarze;] Co do grubości lakieru - świetna uwaga i powiem Ci, że nawet oglądałem odcinek Top Gear gdzie demonstrowali zjawisko o którym wspominasz, tzn. cienkiej powłoki lakierniczej. Na czas robienia modelu zupełnie mi to wypadło z głowy;] Nie sądzę jednak, żebym umiał oddać taki efekt.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Hmm, jest to ciekawa koncepcja, ale obawiam się, że efekt karbonu pod clearem byłby zbyt mocny. Rzućmy okiem na zdjęcie samochodu z bliska:

 

1991-Modified-Ferrari-F40-1.jpg

 

Chyba jednak na pierwszy rzut oka ten karbon tak nie wyłazi. Z tego co pamiętam to w filmie pokazywali to na otwartej klapie, bardzo pod słońce.

 

 

Pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Z tym "wyłażeniem" karbonu spod lakieru, to obawiam się, że na modelu wyszedł by efekt "niedomalowanego modelu".

 

Co się stało z lakierem na przednim zderzaku, szczególnie po lewej stronie?

Link to comment
Share on other sites

To nie lakier tylko kropelka;\ Kleiłem na nią siatkę, docisnąłem, na mokro tego nie widziałem a po sklejeniu nadwozia z podwoziem uznałem, że nie opłaca mi się już rozdłubywać całości i tak zostało.

 

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Moi przedmówcy wymienili już chyba wszystkie niedoskonałości. Odstająca klapa i grubość powierzchni lakierniczej to główne "psujki" Twojego modelu.

 

Ja natomiast skupię się na tym co jest dobre (a na pewno lepsze niż w poprzednich pracach):

 

1. Polerka idzie coraz lepiej, ale wciąż jeszcze wymaga od Ciebie ćwiczeń i cierpliwości. Widzę, że maskę chyba poprawiałeś po moim komentarzu warsztatowym, ale dach, a przede wszystkim okolice spoilera na tylnej klapie noszą znamiona "cellulitu". Mam nadzieję, że na Daytonie już się tego nie uświadczy.

 

2. Linie podziału prezentują się znakomicie. Pogłębione a nie zalane niczym szwagier po kawalerskim. Jest cień, jest trójwymiarowość, nie ma przerysowanej dominacji czarnych krech nad ogólną powierzchnią.

 

3. Felgi wyszły naprawdę git

 

Przydałaby mu się sesja w plenerze na kawałku asfaltu.

 

Pozdrawiam

Kornik

Link to comment
Share on other sites

Ja również liczę no to, że Daytona będzie lepsza, szczególnie jeśli chodzi o bezbarwny. Fajnie, że podobają Ci się felgi - tandem alclad black coat i chrome robią swoje. Skrobanie wzdłuż linii podziału też się opłaca, wygląda to zdecydowanie lepiej niż zapuszczenie washa w płytkie szczeliny. Co do sesji - jeszcze ze 2 modele i będzie sesja zbiorcza. Na razie, F40 - jak na rasową, sportową maszynę przystało, wędruje do....pudełka na kanapki;]

 

Dzięki i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

;] O mnie się nie martw. Prawdziwe zagrożenie to moja lepsza połowa. Przekonał się już o tym Fire Jeep, który zaliczył lot koszący z regału na podłogę bo "jej się tak łapka zawinęła." Jeepa odratowałem ale od tamtej pory chowam pudełka po domu znacznie rozważniej. Z drugiej strony, nigdy nie mów nigdy jeśli chodzi o "łapkę". Eh...

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dzięki. Jak będziesz robił ten z Tamiyi to uważaj na "wanienkę" z siedzeniami, deską, itp. Opornie wchodzi na prowadzenia w podwoziu i może się wydawać, że dobrze siedzi, kiedy powinna pójść minimalnie w dół. Jak się to przeoczy to potem cała kasta nie chcę się ułożyć. Poza tym, miodzio się to składa.

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Uwielbiam F40, to jest ikona a ty ja zbudowałeś rewelacyjnie. Świetnie się prezentuje.

Oby takich wiecej

Link to comment
Share on other sites

Masz rację dan-720 to jest ikona, jest to moim zdaniem najlepszy samochód ferrari jaki wyprodukowano i jeszcze przez długi okres będzie królował na pierwszym miejscu.

Słyszałem że z tym modelem są małe trudności, ale ty poradziłeś sobie rewelacyjnie.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za komentarze koledzy. Jak pisałem w 1szym poście jestem średnio zadowolony z tej f40. Z drugiej strony polecam ten model bo składa się go fajnie, jedynie tylna klapa ma większą szczelinę niż ustawa przewiduje.

 

pzdr.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.