plastikk Napisano 1 Listopada 2011 Napisano 1 Listopada 2011 (edytowane) Ukończony model jak i podstawka.Mark IV -Emhar,figurki -gumisie od Revella,podstawka - pierwsza po powrocie do modelarstwa - Matchbox'owy spadek.Wszystko akryle,pędzel,jakieś pigmenty i inne upiększacze. Scenke umiejscawiam na przełomie 1918/1919 rok,Berlin.Pierwsze starcia pomiędzy oddziałami ''czerwonych'' i różnej maści oddziałami wiernymi Kaiserowi.Juz nie regularne jednostki, ale jeszcze nie Freikorps. Mark IV ''Female'' - Beute przezbrojona w MG 08.Częściowo wzorowany na tej fotce: Wyszło to wszystko tak: Edytowane 1 Listopada 2011 przez Gość Cytuj
Michał96 Napisano 1 Listopada 2011 Napisano 1 Listopada 2011 Sam model ładny, lecz ta podstawka trochę go szpeci, jest poprostu sztuczna. Cytuj
plastikk Napisano 1 Listopada 2011 Autor Napisano 1 Listopada 2011 ''Sam model ładny, lecz ta podstawka trochę go szpeci, jest poprostu sztuczna.'' Lepszy rydz niż nic - pierwsza zabawa z podstawką od powrotu do ''sklejactwa''.Nie od razu Rzym zbudowano.Tym bardziej, że to gotowiec z drobna ingerencją własną. Cytuj
R_Mazzi Napisano 2 Listopada 2011 Napisano 2 Listopada 2011 Ależ brudas z tej Helgi Przez to jest nieco monotonna w odbiorze, może przydałoby się odrobinę jakiś pionowych zacieków? Albo lepiej już nic nie mówie bo w sumie to mam identyczny problem, dają w kość te hektary płaskich powierzchni na praczołgach Brawa za odwagę i debiut podstawkowo figurkowy. Może rzeczywiście minimalnie te kocie łby mogły by być mniejsze, ale pewnie i taka uliczka gdzieś w Niemczech by się znalazła. Jak będę modelował swoją beutepanne to się na pewno zgłoszę po pomoc. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.