Mysza Napisano 5 Marca 2012 Napisano 5 Marca 2012 (edytowane) Przedstawiam znalezisko z zakładu pracy mojej narzeczonej Stan okrętu doskonale widać na zdjęciach. Najlepsze lata ma już zdecydowanie za sobą. Nie mam pojęcia kto i kiedy go wykonał. Model jest wykonany częściowo z drewna (cały kadłub i drobne detale), metalu i kilku kg miedzianych gwoździ Skala ODS'a to 1:100. Zaopatrzyłem się już w niezbędne wydawnictwa: Typy broni i uzbrojenia nr.59 oraz Mały Modelarz 9/1977. Mój plan zakłada naprawę uszkodzeń, uzupełnienie brakujących elementów i pozbycie się gwoździ. Jednocześnie chciałbym zachować pewien specyficzny klimat tego modelu Jutro łajba wpływa do stoczni Edytowane 5 Marca 2012 przez Gość Cytuj
BALROG Napisano 5 Marca 2012 Napisano 5 Marca 2012 modele robiono z drewna i blachy cynkowej ( nie mylić z ocynkowaną ), blacha ta świetnie się lutuje Cytuj
Mysza Napisano 5 Marca 2012 Autor Napisano 5 Marca 2012 Zabaw z lutownicą przy tym modelu będzie bardzo dużo. Mam kilka dylematów z tym związanych. Pierwszy z nich dotyczy relingów, które są wykonane z drutu 0.5 mm i drutu nawojowego z jakiegoś silniczka elektrycznego. Stan ich jest fatalny i zastanawiam się czy jest sens je naprawiać czy nie lepiej wykonać od podstaw. Cytuj
ganjavir Napisano 6 Marca 2012 Napisano 6 Marca 2012 Relingi możesz poszukać wśród fototrawionych. Zależy na ile chcesz waloryzować. Jeżeli ma to być taki vintage to ja bym lutował na nowo. Cytuj
Mysza Napisano 6 Marca 2012 Autor Napisano 6 Marca 2012 Relingi możesz poszukać wśród fototrawionych. Zależy na ile chcesz waloryzować. Jeżeli ma to być taki vintage to ja bym lutował na nowo. Elementy foto trawione raczej odpadają Jutro poszukam jakiegoś uszkodzonego silniczka i wymienię to co jest uszkodzone i pomaluje stosownym kolorem. Z bardziej skomplikowanych rzeczy muszę wykonać od podstaw stanowisko artyleryjskie. Prawdopodobnie wykonam je całkowicie z miedzi choć przy tej powierzchni oznacza to problemy z lutowaniem ale jakoś dam radę. Najwyżej wykorzystam kuchenkę Cytuj
Constructor Napisano 9 Marca 2012 Napisano 9 Marca 2012 Ha, w moim mieście kiedyś pełno tego stało Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.