Jump to content
Aphar

[L] Hyakushiki Shitei III Kai - 1/48 Tamiya

Recommended Posts

Zapraszam do galerii prezentującej tytułowy samolot.

Jest to zestaw Tamiyi wzbogacony wieloma drucikami, pręcikami i tym podobny materiałem, którego większość została upakowana w kabinie (kabinach), we wnękach kół i silnikach. Do całości dołożyłem jeszcze zrobione od nowa tylne koło - zestawowy gniot wyglądał paskudnie.

 

Model w wersji Otsu+Hei - wyposażony w zamontowane w tylnej kabinie 37mm działko strzelające pod kątem do góry - pomalowany został w barwy 17. Dokuritsu Hikotai. Do malowania wykorzystałem maski Montexu.

 

Warsztat znajduje się pod tym linkiem.

 

IMG_7268.JPG

 

IMG_7270.JPG

 

IMG_7271.JPG

 

IMG_7272.JPG

 

IMG_7284.JPG

 

IMG_7269.JPG

 

IMG_7251.JPG

 

IMG_7261.JPG

 

IMG_7258.JPG

 

IMG_7259.JPG

 

IMG_7263.JPG

 

IMG_7264.JPG

 

IMG_7265.JPG

 

IMG_7273.JPG

 

IMG_7274.JPG

 

IMG_7276.JPG

 

IMG_7277.JPG

 

IMG_7278.JPG

 

IMG_7279.JPG

 

IMG_7281.JPG

 

IMG_7283.JPG

 

IMG_7266.JPG

 

IMG_7282.JPG

 

Wszelkie komentarze mile widziane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie odbiór całego modelu psuje to że się niemiłosiernie błyszczy:/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Kolega Timi ma zupełną rację, ten połysk bardziej pasuje nowych aut z salonu lub amerykańskich celebrytek niż do Twojego modelu.

 

Na pierwszy rzut oka Twój Japończyk prezentuje się całkiem do rzeczy. Czyste i schludne wykonanie, ładna powierzchnia lakiernicza, starannie wykonane samoróbki. Brakuje jednak tej wisienki na torcie.

 

Modelowi stanowczo przydałby się wyrazistszy wash, bez którego wygląda trochę płasko i plastikowo oraz ślady eksploatacji. Wykonałeś delikatne obicia, ale odpuściłeś sobie okopcenia, które dodałyby mu wyrazu.

 

Koniec końców efekt końcowy oceniam na szkolne 4.

 

Pozdrawiam

Kornik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie akurat pobłysk nie przeszkadza, jest w granicach normy, szczególnie przy japońskich maszynach, ale odwrotnie wklejone golenie podwozia wołają o pomstę do nieba...

 

Nie zmienia to faktu że ogólnie model bardzo mi się podoba, wykonany ze starannością i sporym wkładem pracy. Gratulacje!

 

Mam nadzieję zobaczyć także inne "japończyki" w twoim wydaniu!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wash na modelu oczywiście jest, może jedynie na tyle delikatny, że na zdjęciach nie jest zbyt widoczny. To samo dotyczy okopceń przy wydechach. Założyłem, że lepiej nie przesadzać.

 

Koła to niestety porażka I niestety nic z tym już nie zrobię, bo aby je poprawić należałoby rozkleić skrzydła i przełożyć komory podwozia.

 

 

Co do innych, to następna miała być Betty, ale ktoś mi ją sprzątnął. Teraz w kolejce czekają Ki-43 oraz Ki-45. Wybór trudny szczególnie, że kilka czołgów macha do mnie z półki i krzyczy "teraz ja, teraz ja".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piękny model, gratuluję Malowane oznaczenia, delikatne odpryski bardzo fajnie się prezentują. Szkoda tylko, ze pomyliłeś przy wklejaniu gondole i szkoda, że nie zauważyłem wcześniej tego błędu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
aby je poprawić należałoby rozkleić skrzydła i przełożyć komory podwozia.

 

Ciekawe jak ci sie udało to zrobić, bo zazwyczaj w swoich modelach Tamiya rozwiązuje to tak, że nie sposób pomylić elementów lewej/prawej strony (po prostu inaczej nie pasują).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do innych, to następna miała być Betty, ale ktoś mi ją sprzątnął. Teraz w kolejce czekają Ki-43 oraz Ki-45.

 

Nie żebym do czegoś namawiał, ale...chcesz skleić Ki-45. Zawsze chciałeś skleić Ki-45 i teraz przyszła na niego pora

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przekonaliście mnie.

Początkowo chciałem zostawić koła tak jak są. Ale im dłużej na niego patrzyłem z tą świadomością, że koła są źle, tym mocniej zastanawiałem się jak z tego wybrnąć nie czyniąc modelowi szkody, zbyt dużej szkody.

A jak już wymyśliłem, to zabrałem się do roboty.

 

Zapraszam więc do warsztatu, tam pewnie coś pokarzę, a tymczasem zdjątko rodzinne:

 

IMG_7287.JPG

 

IMG_7288.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie lepiej Tak myślałem, że będziesz próbował wyciąć golenie, dobra robota. Piękny samolot to był i model moim zdaniem oddaje w pełni piękną sylwetkę i charakter tego rumaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.