pyps Posted July 28, 2014 Share Posted July 28, 2014 Witam, zaglądam na to forum już jakiś czas ale jest to mój pierwszy post więc wypadałoby się przedstawić. Nazywam sie Wojtek i do modelastwa wróciłem po kilkunastu latach. Udało mi się wtedy skleić może ze trzy modele. Dzisiaj chciałem Wam pokazać mój pierwszy model, który udało mi się stworzyć po kilku miesięcznej walce. Był to mój pierwszy kontakt z figurkami i podstawką. Wiele rzeczy dorobiłem "z niczego" Głównodowodzącą projektu była moja dziewczyna , która zatwierdzała każdy szczegół przed doklejeniem i była pomysłodawczynią wielu rozwiązań Wykorzystałem następujące zestawy: M2 Bradley - Tamiya + metalowa lufa figurki U.S. modern infranty set, Tamiya modern U.S. miltary equipment set również Tamiya Tabliczka informacyjna się robi Nie będę przeciągać, zapraszam do oglądania i proszę o konstruktywną krytykę i rady na przyszłość. Wiele spraw mnie pokonało, do następnego modelu na pewno założę warsztat i będę liczył na Waszą pomoc. A to jest dzieło mojej dziewczyny: Muszę popracować jeszcze nad techniką robienia zdjęć. Może jakieś wskazówki? pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
The Stig Posted July 29, 2014 Share Posted July 29, 2014 Witaj po powrocie. Co do twojej pracy to kalki się świecą.Figurki też się błyszczą,potraktuj je lakierem matowym. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
bazylms Posted July 29, 2014 Share Posted July 29, 2014 Co do zdjęć to polecam przejżenie tego tematu: http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=56&t=42035&hilit=Koniec+obciachu&start=0 Sam model mi się generalnie podoba. Kalki się świecą, najlepiej je kłaść na błyszczącą powierzchnię. Figurki Tamiya robi słabe, a i chyba kolory munduró też troche za ciemne/przekolorowane (nie wiem jak to określić). Pozy figurek dodają pracy dynamiki. Dla kolejnego modelu warto założyć warsztat - zawsze można wcześniej coś pomóc. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adams M1A1 Posted July 29, 2014 Share Posted July 29, 2014 Ogólnie duży plus za ODS ale w pełni zgadzam się z moimi przedmówcami kalki strasznie się świecą z przodu wcięło Ci bumper code C-36 , kolory camo- "czekoladowe ciastko"wyszło Ci zdecydowanie za ciemne i w rzeczywistości jest ono 6-cio kolorowe u Ciebie jest 4-ro kolorowe, te ciemno niebieskie peryskopy jakoś do mnie nie przemawiają.Na duży plus tobołki, mikrofon u czołgisty i kabel od jego kasku i ogólnie za scenkę ( ten kościotrup ).Co do figurek Tamiyi to jak dla mnie są one słabe(bliższe zabawkom) w przeciwieństwie do pojazdów . Dragon robi o wiele lepsze figurki .Pozdrawiam M1A1(HA) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pyps Posted July 29, 2014 Author Share Posted July 29, 2014 Dzięki za komentarze. Zanim zacząłem lepić kalki ta czynność wydawała mi się banalna, a efekt jest jaki jest . Niestety było już za późno żeby to poprawić. Brakująca kalka odpadła nawet nie wiem kiedy. Popełniłem chyba wszystkie błedy jakie można było: matowa powierzchnia, bez płynu zmiękczającego i nie zabezpieczone lakierem bezbarwnym. Co do figurek to wyczytałem gdzieś, żeby pomalować je całe gęstą farbą olejną i zetrzeć to wszystko suchymi pędzlami. Strasznie ściemniały przy tej operacji. Może źle dobrałem kolor. Kolorów na kamo było 5 (szósty się nie zmieścił ), nie widać ich po potraktowaniu farbą olejną. Jeśli chodzi o jakość to trzymam właśnie w ręku figurki Dragon`a i jest mega różnica w detalach, pofałdowaniu materiałów itd. Do następnego modelu, który już leży rozpakowany na biurku założę warsztat. Z Waszą pomocą pójdzie napewno lepiej. pzdr Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pyps Posted July 30, 2014 Author Share Posted July 30, 2014 Zdradzisz co tam masz na biurku? Oczywiście http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=44705 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
The Stig Posted July 30, 2014 Share Posted July 30, 2014 Co do figurek to wyczytałem gdzieś, żeby pomalować je całe gęstą farbą olejną i zetrzeć to wszystko suchymi pędzlami. Gdzieś to wyczytał?Daruj sobie tą koncepcje bo pozalewasz wszelkie rysy twarzy,oczy itd.Najlepiej malować akrylami i cienkimi warstwami ale kilkukrotnie. Co do figurek to polecam Master Boxa,Miniart,Dragon,ICM,Zvezda robią fajne figurki które mają ładną plastykę twarzy.Żywiczne też są ok ale niektóre mają mimikę twarzy jak kreskówki z nierealnymi uśmiechami np.Ale zależy co kto lubi. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.