neptun1939 Napisano 29 Lutego 2016 Autor Napisano 29 Lutego 2016 Ok. Dzięki wielkie za zdjęcie. Te figury co są na jednym zdjęciu to do innego projektu i w mniejszej skali ( 1:35 ), a na zdjęcie się załapały tak okazjonalnie. Cytuj
7urgen Napisano 29 Lutego 2016 Napisano 29 Lutego 2016 OK, tak właśnie mi sie wydawało ale kto pyta ten głupi, a kto nie pyta ten głupi umiera... Cytuj
neptun1939 Napisano 24 Kwietnia 2016 Autor Napisano 24 Kwietnia 2016 Walki ciąg dalszy. Jedynki prawie gotowe. Artyleria też. Trwają walki na linii PzII/PzIII - Praga. Zbiorcze: Pz. I wszelkiej maści: Jak widać na czołgu dowodzenia kalki krzyży ucierpiały w większym bądź mniejszym stopniu i wymagają ponownego nałożenia: Pz Ia - wydechy do zardzewienia: Pz Ib: Czołg dowodzenia - na przednią płytę zostaną narzucane gałęzie - na wzór kilku zdjęć wrześniowych: Pak 36: SiG - jestem z niego zadowolony. Pozostało zrobić srebrne końcówki tyczek artyleryjskich, brudzenie ( kurzenie ) lekkie, obręcze kół potraktować rdzą, wash, może delikatna biedronka i koniec: Pz II: W Panzergrale, poprawiona przestrzelina: Widoczne próby nowych technik: zarysowania powierzchni wykałaczką: Wieża - wymaga poprawek malarskich: Praga RV, paka od wewnątrz potraktowana czarnym podkładem,przygotowana do zabaw z drewnem: Plandeka - kolor to mieszanka Feldgrau (z Vallejo) i RLM 71: Zbiorcze zdjęcie kolejnych panzerów w budowie: Wszystkie pojazdy wymagają jeszcze różnego rodzaju pracy i podmalunków. Wnioski na chwilę obecną: - metoda malowania podjęta przeze mnie ( jasny podkład i czarne plamy na środkach powierzchni) w przypadku ciemnych kolorów ( jak Panzergrau ) nie zdała egzaminu - jest to niewidoczne. - malowanie sprayem to zło - albo nie potrafię nim malować albo jest za rzadki/gęsty - czasem zalewa detal co wymaga czyszczenia powierzchni pomalowanej z podkładu - emalia ze sprayu po przelaniu do aero jak najbardziej nadaje się na podkład - silnie się wiąże z podłożem i daje dobrą bazę do dalszych malunków. - trzeba przyspieszyć pracę i zwiększyć dokładność, bo modeli przybywa a czasu jakby z mało. Teraz pytanie do znawców Sprzętu Radzieckiego. Jak wiemy FtF sowietów nie przewidział w swych produktach... Korzystając z okazji zakupiłem ze Zviezdy działko Plot K-52 kal. 85mm ( wz.39) - czy to działo brało udział w agresji na Polskę, bo nigdzie nie mogę znaleźć informacji - wszelkie wzmianki o nim zaczynają się w 1941 r. w czasie trwania Barbarossy... Ktoś poratuje swą wiedzą? Cytuj
neptun1939 Napisano 19 Czerwca 2016 Autor Napisano 19 Czerwca 2016 Kolejna aktualizacja. Pod planowaną dioramkę związaną z walkami "Czarnej Brygady" i bliskiemu memu sercu bON Żywiec dokupiłem kolejną Pz. Ib. W poprzedniej nie bawiłem się z grillem - w tej już się za niego zabrałem. Ciągle trwają walki z gąsienicami i układem jezdnym z Pz.III. Z koła zębatego prawdopodobnie usunę wszystkie ząbki, wykonam nowe i każdego osobno dokleję. Co do kół to jeszcze nie mam pomysłu. Prawdopodobnie zostaną odcięte od gąsek, wyrzeźbię rowki i ponownie wkleję. A no i dorobię nowe wahacze. Aha! Podstawa pod Pz. III się robi. Obecnie schnie na niej gips. Przy kolejnej aktualizacji relacja z budowy winietki. I to tyle na chwilę obecną. Kolejna aktualizacja już wkrótce. Cytuj
neptun1939 Napisano 28 Grudnia 2016 Autor Napisano 28 Grudnia 2016 Po dłuugiej przerwie wracam do gry. Z czyściochów robimy pojazdy walczące na froncie polskim. Przeglądając zdjęcia z epoki widać pięknie jak brud, kurz siadał na pojazdach. Zdjęcia propagandowe ( głównie z pierwszych dni września ) widać pojazdy lekko zakurzone. Jednak zdjęcia z końca IX, czy też analiza zdjęć wraków ukazuje jak te pojazdy były uświnione. Jak na razie czołgi dostały z "light dust deposit". Następnie na elementy podatne na błoto - okolice gąsienic - dostały z wodnej mieszanki gipsu, piasku i brązowego pigmentu do ścian. Papka nałożona pędzlem metodą "uderz i odskocz". Zapraszam do oglądania i komentowania. Oto zdjęcia ( robione w nowym, "handmade" namiocie bezcieniowym - muszę go doświetlać z boków do zdjęć). Pz.II - koncepcja uległa delikatnie zmianie. Figury polaków jak na 17-20 IX są zbyt dobrze oporządzone. Scenka przeniesiona zostaje w miejsce Biskupic Radłowskich, gdzie 3 PSP dał nieźle popalić szkopskiej pancerce i ocalił przeprawę przez Dunajec. Pojazd datowany na 8 IX 1939r. Zbiór pancerki niemieckiej datowane na 2 IX 1939. Rejon przełęczy Jabłonkowskiej po odpartym szturmie w trakcie drugiej szarży na pozycje polskie. Pz IID i Sd.Kfz 265 Pz.Ia : Pz Ib. Czołg z białą płachtą na pancerzu ( niedokończona flaga - w trakcie realizacji ) to czołg biorący ponownie udział w szturmie. Czołg bez płachty - obwód świeżo rzucony do walki, dlatego taki czysty - nie miał jeszcze przyjemności z polską artylerią. Pz.35(t). Idąc za monografią tej maszyny z serii Wydawnictwo Militaria : "w związku z nieznajomością sylwetki czołgu przez pilotów niemieckich w celu szybkiej identyfikacji czołgi otrzymały na płycie silnikowej biały pas" ( czy jakoś tak to tam było napisane ). I mamy duuuży błąd producenta! Oto SF. Ten sam czołg w wersji dowodzenia nie mógł brać udziału we wrześniowych walkach,gdyż dopiero był w fazie prototypu. Debiut bojowy tych maszyn miał miejsce dopiero w kampanii francuskiej 1940r. Taka też zostanie pod niego wykonana winietka. Oba Pz.35 są przygotowywane do kurzenia/brudzenia. Po pomalowaniu detali dostaną delikatną warstwę kurzu, zgodnie z zachowanymi materiałami ikonograficznymi. Jutro jedynki i dwójki czekają zabawy z pastelami oraz pigmentem "European earth". Kolejna aktualizacja już niedługo!. I kilka przykładów zdjęć z epoki. Widać jak bardzo jest zróżnicowane brudzenie pojazdów. Od czystych aż po prawie niewidoczne spod brudu ( zdjęcie Sd.Kfz.265 na moście ). Poniższe zdjęcia pochodzą z kolekcji własnej bądź z książek wydawnictwo militaria tomy o Pz.35(t) i Fall Weiss 1939. II połowa września: Rosja. Stan dróg w Polsce jak i w Rosji w tamtym okresie porównywalny. Znacznie lepiej miała sytuacja się we Francji ( większy procent dróg utwardzonych ) i efekt kilkunastu dni na polu walki: Propagandówka z IX - czołg świeci nowością, możliwe że kurz został spłukany w rzece za czołgiem Polska 1939. Pięknie uświniona trójka. Na płycie silnikowej widoczne dwa hełmy wz.31 : I z wyd. militaria: Pz.35(t) widocznie płyta silnikowa tonie w kurzu: Pozdrawiam. Cytuj
neptun1939 Napisano 21 Stycznia 2017 Autor Napisano 21 Stycznia 2017 Kolejna aktualizacja. Tym razem na tapecie artyleria. Pod LfH18 będzie winietka z walk o Milówkę/Węgierską Górkę- muszę drugą haubicę dokupić. Jeden Pak36 wraz z Flakiem 30 trafi na kolejną winietkę z obrony WG. Drugi Pak skończy na winietce z Tomaszowa Lubelskiego - ostatnia (krwawa) szarża czołgów 7TP. Wczoraj rozpocząłem kurzenie. Może w niedzielę uda się dokończyć ( obecnie bardzo mało czasu - uczelnia, praca i sesja u progu...). 52-K też powoli kończona. Niestety brak jest zdjęć z okresu czy też współczesnych lub nie mogę ich znaleźć. Wykonana w wersji jak mi się wydaje słusznej - oszczędności wojennej radzieckiej. Bez malowania osobnych elementów na inne kolory - wszystko malowane jednym kolorem jak leci, bez cackania się w osobne malowanie, zgodnie z radziecką doktryną liczy się ilość a nie jakość. Cytuj
neptun1939 Napisano 7 Października 2018 Autor Napisano 7 Października 2018 Wracam do walki z serią. Zaczynam działać z polskimi karaluchami. Seria TK ma zamkniętą bryłę. 1. Wycięcie z płytki 0,2mm prostokąta ok. 2 x 2,5 cm + wyfrezowanie miejsca na tą płytkę w spodzie kadłuba. Piłką czeską znaczymy sobie linię frezów: 2. Wyfrezowany kadłub + dla porównania fabrycznie nowy: 3. Wklejenie wyciętej płytki w miejsce wykonanych frezów ( dla porównania fabryczny kadłub): 4. Cała rodzina TK z uzupełnionym spodem: 5. Pocienienie błotników. Dla porównania zestawowy - gruby na ok. 1mm ( 7,2 cm w przeliczeniu blacha ok. 7,2 cm...) i pocieniony o grubości ok. 0,1 - 0,2 mm: Kolejny update już wkrótce. Cytuj
neptun1939 Napisano 28 Października 2018 Autor Napisano 28 Października 2018 TKSy prawie złożone. Wszystkie uchwyty wymienione na drucik fi = 0,3/0,4 mm, tłumik przewiercone na wylot zgodnie z wyglądem oryginału. TKS z NKMem: pozostało dokleić tłumik oraz poprawić osłonę peryskopu Gundlacha. Jarzmo poprawione: dodany wizjer, przesunięta w lewo lufa NKMu. TKS z Hotchkissem: pozostało usunąć oraz zrobić nową osłonę peryskopu. a TKS: TKS z NKM: Cytuj
neptun1939 Napisano 8 Stycznia 2019 Autor Napisano 8 Stycznia 2019 Czołżki dostały kolory. Kamo malowane z ręki. Po ciężkich bojach z przywróceniem do życia psikacza ( tak to jest jak się tylko przepłukiwało aero po malowaniu..) i próbie przypomnienia sobie jak się to w ogóle używa... Kamuflaż umiarkowanie przypomina ten wprowadzony 1937 roku. Trzonki łopat są do poprawek malarskich (przyciemnić je muszę i zróżnicować). Kolory to Hataka seria Orange zestaw dedykowany do Polskiej broni pancernej. Wydaje mi się, że oliwkowo-zielony jest za jasny i za bardzo przypomina Olivegrun 1943... Cytuj
tomek74 Napisano 18 Marca 2019 Napisano 18 Marca 2019 Super robota. Ale niestety w ostatnich postach, nie wyświetlają się zdjęcia Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.