Jump to content

Paprochy na powierzchni modelu


Recommended Posts

Istnieją jakieś magiczne sposoby na uniknięcie przyklejających się do powierzchni farby paprochów i innego kurzu, co na płaskich powierzchniach malowanych aero jest szczególnie widoczne? Moja obecna praca nad modelem to jeden wielki cykl malowania, usuwania syfów papierem ściernym i ponownego malowania.

Link to comment
Share on other sites

Słyszałem o metodzie, żeby tuż przed malowaniem spryskać powietrze wokół modelu zraszaczem z wodą, tak żeby mgiełka wodna opadła na podłoże, dzięki czemu po drodze "zbierze" ona wszelkie zanieczyszczenia w powietrzu, a do tego potem będą one mokre i nie będą się unosić przez jakiś czas.

Stosowałem parę razy tę metodę i faktycznie, chyba po czymś takim model był czystszy.

Link to comment
Share on other sites

Chyba najprostszym sposobem będzie odpowiednie przygotowanie miejsca pracy/malowania. Przetrzyj blat i okolice wilgotną szmatką żeby pozbyć się kurzu i innych brudów. No i strumień farby/powietrza kieruj na model z bliskiej odległości (max jakieś 20-30 cm) żeby nie zdmuchiwać przy okazji kurzu z innych miejsc blatu/półek...

 

Czym malujesz? Emaliami czy akrylami? Jak duże powierzchnie malujesz?

 

Ja maluję aero i jak do tej pory ani razu nie zdarzyło mi się żeby na powierzchni modelu pojawiły się jakieś paprochy itp historie. Tylko że przed malowaniem odpowiednio przygotowuje miejsce pracy.

Link to comment
Share on other sites

Maluję farbą Vallejo Air. Co do miejsca pracy to zauważyłem, że faktycznie biurko było dość mocno zakurzone (tak to jest, jak człowiek siada do modelu raz na ruski rok i nie chce mu się poświęcić chwili na ogarnięcie warsztatu). Może w przyszłości wypróbuję też sposób ze spryskaniem wodą.

Link to comment
Share on other sites

Z mojego doświadczenia wynika, że paprochy - kurz opadają na model w czasie suszenia. Od paru lat stosuję następującą procedurę: najpierw mycie modelu w wodzie z płynem do mycia naczyń i to krótko przed malowaniem, model po kąpieli nie jest wycierany ale sam schnie w zamkniętym pudełku, potem malowanie i znowu do pudła. Na mniejsze modele używam 2 litrowego pudełka po lodach, większe schną w kupionym w markecie plastikowym pojemniku (skrzynce). Do czasu nałożenia wszystkich warstw farby i lakierów model wyjmuję z pudła tylko na czas malowania, lakierowania czy nakładania kalkomanii.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.