Jump to content

Solo

Members
  • Content Count

    10,287
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    8

Everything posted by Solo

  1. Podobnie jest często w USA. Tylko że tam państwo dba o te firmy których upadek byłby niebezpieczny dla obronności kraju. Nie każda firma w końcu potrafi produkować atomowe lodzie podwodne czy lotniskowce.
  2. Jeśli ktoś lubi wodolejstwo do sześcianu, bo on te swoje filmy trzepie niemal co dzień, to można to polecić. To taki drugi Doog, tylko bardziej elokwentny. Gdyby te jego filmy wyżąć z wody to każdy pewnie zmieściłby się w 5 minutach. Najbardziej lubię jego recenzje modeli gdy omawia instrukcję strona po stronie.
  3. Tutaj chodzi raczej o formę haraczu jaką musimy zapłacić Amerykanom za ochronę. F-35 to tylko jedna rata. Ale naturalnie pewne to będzie gdy na maszynach namalujemy szachownice.
  4. O, to ciekawe. Serio można u nich zamawiać części w ten sposób? Ktoś to zweryfikował w praktyce? Bo KH znany jest z betonowego podejścia do obsługi klienta i wszelkich akcji PR.
  5. No właśnie ja takich unikam, bo nie potrzebuję filozofowania i dzielenia włosa na 4. Tych kilku autorów których podałem w pierwszych postach robi właśnie konkretne, bardzo merytoryczne i nieprzegadane filmy.
  6. Hobby Boss, Trumpeter, Kitty Hawk, Academy, Great Wall Hobby - nigdy nie słyszałem żeby ktokolwiek coś załatwił w tych firmach bezpośrednio od producenta.
  7. W dzisiejszym numerze tygodnika Do Rzeczy dość ciekawy i jednocześnie kuriozalny "artykuł": dwustronicowe zdjęcie F-35 i kilkuzdaniowy tekst. Nie wiem czy to bardziej reklama myśliwca niż tekst, ale świadczy raczej o jednym: jest już pozamiatane i wszelkie ustalenia zapadły.
  8. Zdania nie zmieniam, to że ludzie jakoś to robią to wiedziałem od lat.
  9. Pytanie czy to będzie w ogóle potem widać.
  10. Kabinka bardzo fajnie wygląda. We wlotach trochę widać łączenia.
  11. Swoją drogą taki zestaw Wolfpacka przydałby się do Tamki w 72, to by dopiero było...
  12. Jeśli jeszcze nie kupiłeś tego Wolfpacka, to możesz poszukać zestaw AttackSquadron, też dedykowany do Tamki. Będzie na pewno taniej, jakościowo podobnie i będziesz miał tam wszystko co trzeba, włącznie z prawidłową wersją klapy przedniego podwozia. Tylko że trudno to dziś dostać. https://www.mojehobby.pl/products/PAF-F-16C-upgrade-set-for-Tamiya.html Ewentualnie klapę zestawową samemu przerobić (nie jest to trudne) i użyć zubożoną wersję tego samego zestawu AS, która jest dostępna: http://www.modelmaker.com.pl/ASQ48073-1-48-F16-tailcone-with-drag-chute-for-Tamiya/1327/
  13. Oba zestawy mają wszystkie części niezbędne do zrobienia F-16C Block 52. Osobiście wolę agresora, bo ma wypraski z normalnego, szarego plastiku, Thunderbirds to paskudny, biały plastik, na którym w ogóle nie widać detali. Ten zestaw Wolfpacka to w ogóle chyba pasuje do zestawów Tamki Block x0, bo widzę że jest tam wlot powietrza NSI i odpowiedni silnik. Tak więc jak chcesz zaoszczędzić to możesz kupić tańszego F-16CJ Block 50 i przerobić go tym zestawem. Do Aggressora/Thunderbirds potrzebujesz wyłącznie tę podstawę statecznika ze spadochronem i antenki oraz boczne światełka na wlocie powietrza.
  14. Porównałem sobie te zdjęcia z wypraskami F-14D Fine Molds i wygląda że GWH zdetronizuje model Japończyków. Ruchome powierzchnie sterowe, dysze w wersji otwartej i zamkniętej, nie wiem czy nie lepszy detal i miejscami więcej szczegółów, do tego dużo lepsze koła. No i najważniejsze, zestaw GWH będzie można kupić.
  15. Filmy Dooga to dla mnie strata czasu. No chyba że ktoś lubi 40 minut stękania i rozwodzenia się nad jakimś detalem, bo konkretnej roboty modelarskiej to u niego jak na lekarstwo. On robi znakomite modele, ale fatalne filmy o modelach.
  16. Trumpeter to Hobby Boss i bezpośrednio od niego raczej niczego nie załatwisz. Jedyna rozsądna opcja to reklamacja u sprzedawcy. Jeśli model kupiłeś w sklepie to nie powinien robić problemu i wymienić Ci go, bo dostałeś towar niekompletny. Jeśli kupiłeś np. na Allegro, to też możesz reklamować i odzyskać pieniądze.
  17. F-14D Tomcat GWH ma być już w czerwcu w sprzedaży. Na ukradzionych z internetów zdjęciach wygląda tak:
  18. No niestety TakeOff Models to nie jest raczej ktoś od kogo warto się uczyć. To już znacznie lepiej i ciekawiej robią modele tacy twórcy jak Plasmo, Peri's Models, Scale-a-ton czy ScaleModelAircraft. Naturalnie mówię tylko o modelarzach któzy specjalizują się w lotnictwie, bo to mnie interesuje.
  19. Przydałby się taki temat. Jeśli ktoś zna dobre poradniki w sieci, warto się podzielić. Poniżej linki do mojego ostatniego odkrycia. Gościu robi perfekcyjne modele i pokazuje to niezwykle dokładnie, bez wodolejstwa, bardzo intensywnie i niezwykle przystępnie. Co prawda gada po hiszpańsku, ale to kompletnie nie przeszkadza, bo nawet bez dźwięku wiadomo o co chodzi. Serdecznie polecam, mam tylko nadzieję że będzie dalej robi współczesne maszyny. Na zachętę 3 pierwsze części z bardzo styranym Migiem-21:
  20. Swego czasu też tak miałem i starałem się podpiąć pod maszynę co tylko się dało. Jakoś mi to z wiekiem przeszło, ale nie dlatego że to może kłócić się z realizmem, tylko dlatego że tak obwieszony model jakoś trochę ginie wśród nadmiaru atrakcji. Wolę ze 4-5 rakiet i bomb, ale takich dopieszczonych. No ale nie krytykuję, bo ważne żeby Tobie się podobało.
  21. Stan zaawansowania rozmów z Amerykanami wskazuje na to, że chyba wszelkie decyzje zostały już podjęte i deal dopięty. Pewnie się nawet za bardzo nie targowaliśmy. Ciekawe czy podczas spotkania prezydentów Dudy i Trumpa w Waszyngtonie w czerwcu ogłoszą to oficjalnie, czy jeszcze nie. Mam nadzieję że to już niedługo. https://www.defenseone.com/business/2019/05/mw-poland-f-35/156971/
  22. A raczej będą mieć dużo zdekompletowanych wyprasek które się do niczego nie będą nadawać. Gdyby dawali klientom całe wypraski to by lepiej wyglądało, a im dużo by nie ubyło raczej.
  23. Fajny żydek, ładnie pomalowany, czysto zrobiony. Trochę jednostajny ten kamuflaż, brakuje mi jakiegoś zróżnicowania powierzchni. Nie za bardzo tez lubię takie bogate podwieszenia, bo sprawiają wrażenie sztuczności. Ale model wpyteczny.
  24. Warto przy okazji podzielić się własnymi doświadczeniami, bo mam ich odrobinę. Z reguły załatwiałem sobie części i wypraski w ramach szeroko rozumianych reklamacji, ale czasami także i bez tego. Eduard: najlepiej przeze mnie oceniana pod tym względem firma. Nie zliczę ile razy reklamowałem u nich różne drobiazgi i rzeczy większe: uszkodzone kalkomanie, maski, pęknięte owiewki, wykrzywione kadłuby. Eduard reagował zawsze bardzo szybko i bez dyskusji przysyłał mi reklamowane wypraski. Z reguły zgłaszałem sprawę na ich stronie, części dostawałem zwykle w przeciągu 2 tygodni. Przy czym nie warto reklamować ich produktów w sklepie gdzie się je kupiło, u Eduarda bezpośrednio jest dużo szybciej. Aires: z tą firmą też mam dobre doświadczenia, a reklamowałem u nich ich żywice czy kalkomanie też często. Wystarczyło napisać maila i w okolicach 2 tygodni dostawałem reklamowane części. Bez dyskusji i wnikania. Hobby Boss: tutaj było dużo gorzej, jakiekolwiek załatwione reklamacje były realizowane przez sklepy: polskie i zagraniczne. Z reguły dostawałem reklamowane wypraski wyciągane z innych zestawów, potem sobie to sklep jakoś wyjaśniał z dystrybutorem HB. Generalnie brak jakiegokolwiek kontaktu ze strony producenta, jak to w przypadku chińskich firm zdarza się często. AMK: raz u nich reklamowałem uszkodzony kadłub modelu, sprawę załatwiłem przez prywatny kontakt z Martinem, bodajże przez PW na Britmodellerze. Teraz chyba już go tam nie ma (podobnie jak na ARC), bo obraził się za naciski w sprawie ich Tomcata. Ale w przypadku mojej reklamacji sprawa została załatwiona szybko i bez gadania. Freedom Model Kits: raz zachciało mi się kupić nowy arkusz kalkomanii do modelu ich X-47B. Sprawę załatwiłem podobnie przez prywatny kontakt z ich przedstawicielem na jednym z zagranicznych for. Mogłem naturalnie nakłamać że kalki są uszkodzone (gościu spytał mnie wprost, czy chcę reklamować czy kupić nowy arkusz), ale tego nie zrobiłem i za niewielkie pieniądze szybko przysłano mi nowy arkusz. Tamiya: kiedyś nie wiedząc że to niemożliwe zawziąłem się na Japończyków bo uznałem że moja owiewka do ich F-16 jest pęknięta. Reklamowałem to przez ich dystrybutora. Zajęło to chyba z pół roku jak nie dłużej, ale w końcu Tamka przysłała odpłatnie (za niewielkie pieniądze) całe pudło tych owiewek, tak więc dziś mam zapas na całe życie. Revell: raz mi się trafił model ze źle odlaną wypraską ze szkłem. Reklamowałem to przez ich serwis internetowy. Nie było jakiś problemów, po kilku tygodniach (a może miesiącach, bo trochę to trwało) dostałem nową wypraskę. Z tego co wiem to u nich standardowe zachowanie, trzeba tylko uzbroić się w cierpliwość. Airfix: najbardziej skąpa ze wszystkich firm. Reklamowałem u nich bodajże dwa razy uszkodzone części (przez ich stronę) i za każdym razem bez gadania przysyłali mi... dokładnie te reklamowane części, wycięte z wyprasek. Kinetic: teoretycznie bez problemów, ale w praktyce jest różnie. Dwa razy coś od nich chciałem, w obu wypadkach za pierwszym razem (mail) nie było odpowiedzi, po przypomnieniu się odzywali się. Raz dostałem reklamowaną wypraskę z owiewką do Su-33, za drugim razem gdy chciałem kupić u nich dwie wypraski, odmówili mi. Pewne sprawy można u nich załatwić z ich właścicielem (managerem) na forum ARC przez PW. Zdaje się że w przypadku reklamacji nie robią problemów. Academy: raz udało mi się zdobyć od nich reklamowaną owiewkę do F-4, ale to było przez Eduarda, czyli de facto wyjęli dla mnie szkło z innego zestawu. Z samą Academy nie miałem przyjemności. I to chyba wszystko, jeśli ktoś ma jakieś przydatne doświadczenia w tym temacie to warto się tutaj nimi podzielić.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.