Angus73 Napisano 13 Marca 2017 Napisano 13 Marca 2017 Witam, w załączeniu zdjęcia z modelu, który uznałem, że można pokazać. Jest to stary model firmy Bandai. Starałem się go okrasić detalami własnej produkcji, albowiem w tej skali nie ma zestawów waloryzacyjnych. Większość rzeczy w silniku i bebechach zrobiona od zera. http://i.imgur.com/NK4hSf2.jpg[/ Pozdrawiam Cytuj
arte2_62 Napisano 13 Marca 2017 Napisano 13 Marca 2017 Bardzo eleganckie auto. Sporo pracy włożyłeś w podwozie. Gratulacje. Pozdrawiam Arek Cytuj
Angus73 Napisano 13 Marca 2017 Autor Napisano 13 Marca 2017 Dzięki, robiąc ponownie, dodałbym właśnie w podwoziu trochę śladów jednak zużycia. Choć auto powstało w jednym egzemplarzu (tego nadwozia, bo w sumie to 6szt.) to jednak czas robi swoje i postarzenie tylko dodałoby autentyzmu. Cytuj
Darkin Napisano 15 Marca 2017 Napisano 15 Marca 2017 Super, nie wiedziałem że stare Bandai poza zabawkowymi figurkami i teraz oczywiście wypasionymi Star Wars-ami robiło coś takiego i w tej skali Cytuj
model11 Napisano 15 Marca 2017 Napisano 15 Marca 2017 Nie mój klimat, ale bardzo podoba mi się wykonanie drewienka Cytuj
Angus73 Napisano 15 Marca 2017 Autor Napisano 15 Marca 2017 Dzięki, sposób na drewienko znalazł się po różnych próbach i błędach. Od tej pory jeśli chcę uzyskać efekt pięknego, polakierowanego drewna robię to tak: 1. Jasny brąz mat Vallejo jako kolor baza, w zależności jakie drewno ma imitować taką bazę dobieram. 2. Na świerzo, robię rysy w farbie twardym pędzelm, takim zaschniętym. 3. Mocno rozcieńczonym ciemniejszym brązem Vallejo zalewam poprzednią warstwę i pędzelkiem rozprowadzam. 4. Zanim wyschnie, biorę ciemny brąz Tamki i nakładam pędzelkiem (raczej drobnym; w zależności od wielkości powierzchni), coś podobne do techniki suchego pędzla. Otóż farba Tamiya położona na Vallejo, bardzo ładnie się ścina i wytrąca w drobne kłaczki co daje imitację przebarwień czy sęków. Kroki 1,2,3,4 na mokro nie dopuszczam do wyschnięcia kolorów, chodzi o to żeby się pomieszało. 5. Jak już ten misz-masz brązów dobrze zaschnie, to na koniec clear gloss np. Humbrol, kilka grubych warstw, pędzlem naprawdę od serca. 6. po 3-4 dniach schnięcia szlifowanie na płasko i polerowanie pastami Tamki. Jak coś nie pasuje to jeszcze poprawiam brązem takim czy innym, ew. jasnym szarym jak ma być nieco wyblaknięte i jeszcze raz lakierowanie, szlifowanie i polerowanie. W obecnie składanej Toyocie 2000GT 1:16 pierwszy raz wypróbuję gotowe okleiny Uschi. Bardzo jestem ciekawy efektu. Dedykowane są one raczej skalom 1:24-35 no ale zobaczymy. Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.