Skocz do zawartości
Hubert Kendziorek

Supermarine Spiteful & Attacker | Trumpeter 1:48

Rekomendowane odpowiedzi

Pomyślałem, że podzielę się zdjęciami dwóch kolejnych modeli, nad którymi równolegle pracuję (chyba z piętnaście mam aktualnie w różnym stadium rozgrzebania).

 

Ciąg dalszy historii rozwoju Spitfire, oba samoloty od niego się wywodzą (choć patrząc na Attackera, jakoś trudno w to uwierzyć).

 

Spiteful F.14:

 

gR8DBe.jpg

 

hIwYwf.jpg

 

3fxEv9.jpg

 

AnF3ug.jpg

 

IWMZYn.jpg

 

el1m4M.jpg

 

Model bez żadnych dodatków, za wyjątkiem żywicznych wydechów QB i pasów na fotel od Eduarda, poza nimi nie znalazłem niczego, co można by tu włożyć. Zwłaszcza kabina wygląda słabo (nie wiem, na jakim samolocie wzorował się projektant form, ale na pewno nie na Spitefulu), ale - jak to u mnie - będzie i tak zamknięta.

 

Spasowanie niby niezłe, ale szpachli i szlifowania sporo, na łączeniu połówek kadłuba, łączeniu skrzydła / kadłub, wlocie powietrza do chłodnicy oleju, który oczywiście składa się z dwóch połówek.

 

Dorobię mu jeszcze światła do latania w formacji, to te trzy otworki na spodzie kadłuba.

 

Attacker FB.2:

 

Bardzo przyjemny model. Spasowanie elementów niezłe, do tego żywiczne komory podwozia od Airesa. Miał być jeszcze fotel od Pavli, ale się nie zmieścił...

 

Malowany Gunze seria H, Extra Dark Sea Gray / Sky.

Kalkomanie dały w kość...

 

lZt9li.jpg

 

cPhspq.jpg

 

pFNJJS.jpg

 

1zo4dh.jpg

 

yDyhHh.jpg

 

kg0dxV.jpg

 

Będę sobie oba powoli kończyć w przerwach między modelami konkursowymi.

 

Pozdrawiam

Hubert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powoli do przodu:

 

Spiteful otrzymał podkład (Surfacer 1500) i bazę na dół. Na potrzeby tego modelu nabyłem zestaw kolorów RAF od Ammo MIG. W aerografie sprawują się nieźle, zero zapychania, aczkolwiek finisz jest jak dla mnie nieco zbyt matowy i mniej jedwabisty, niż w przypadku Gunze. Powiedziałbym, że dość podobnie do Tamiyi.

 

uXfSHl.jpg

 

q98QKC.jpg

 

R9Db9e.jpg

 

Attacker otrzymał szary wash, zdjąłem też maski z kabiny pilota. Tu trzeba jeszcze popracować nad zaznaczeniem powierzchni sterowych i śladami eksploatacji.

 

Później czas na podwozie i resztę detali.

 

bZzNuY.jpg

 

KAXTYd.jpg

 

dOGZFx.jpg

 

ErxKtN.jpg

 

Pozdrawiam

Hubert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spiteful dogania Attackera!

 

5oegii.jpg

 

J2UHSx.jpg

 

pqJtMR.jpg

 

Z03ZwY.jpg

 

Połysk pod wash. Malowanie od masek wyciętych na podstawie planów, klejonych na bluetac.

 

Pozdrawiam

Hubert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolorki takie jakieś oczojebne. Softem podbiłeś, czy ktoś w Ammo bawił się LSD?

 

Attacker bardzo mi się podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Soft, akurat na nowym kompie wrzucałem i jeszcze nie zdążyłem zainstalować niczego lepszego, niż natywna aplikacja Windows. Poza tym połysk robi swoje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Attacker stanął na kołach . Niebawem galeria.

 

Ygk1yX.jpg

 

pDfDpD.jpg

 

O72nuZ.jpg

 

ZtiQoc.jpg

 

Pokrywy podwozia żywiczne, z wyjątkiem pokryw koła ogonowego. Żywiczne też siłowniki i hak w lewej komorze podwozia głównego. Wszystko tu bardzo ładnie pasuje.

Wykorzystałem jednak goleń koła ogonowego z zestawu, żywiczna była tak mała, że cała wpadała do komory, nie mając się na czym oprzeć.

 

Pozdrawiam

Hubert

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.