Jump to content

Revell - Mercedes-Benz SLS AMG - 1:24


Parahyba
 Share

Recommended Posts

Hej,

 

na warsztat biorę Mercedesa SLS AMG od Revella.

Większość elementów będę malował farbami Vallejo Model Color, kastę pomaluje sprayem Tamiya Bright Mica Red Ferreri (TS-85).

Pod farby podkład Mr Surfacer 1200, na farby lakier Vallejo Acrylic Varnish.

Zapraszam do oglądania i komentowania

 

uc?export=download&id=16zOuxnJgc54AlqHN9M2zzbD5q166Vl2M

uc?export=download&id=19Pi7yQAaHwCBrbbgKqKxzu1NwjqjTMGM

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Póki czas zmień plany co do lakieru końcowego. Valejo się nie nadaje.

 

Jaki lakier końcowy byś proponował?

Przetestowałem Vallejo na łyżeczce i jestem zadowolony z efektu.

Mr Surfacer 1200 -> papier ścieny 1000 -> papier ścierny 2000 -> 2 warstwy Tamiya TS-85 -> Vallejo Acrylic Gloss Varnish

 

uc?export=download&id=1o39DC6X2NfXl8oPZyiRNNZxuMLK8bG1l

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Używam ostatnio tego

 

http://allegro.pl/lakier-bezbarwny-2k-polysk-spray-0-2l-colormatic-i7046950607.html

 

Bardzo fajnie się kładzie, jest bardzo twardy i przyjemnie się obrabia. Przy odrobinie cierpliwości wychodzi lusterko!

Link to comment
Share on other sites

Ehh, mimo że jest to mój pierwszy model postanowiłem, że pogłębię linie podziału i wyszło to tragicznie...

 

uc?export=download&id=1U5msJvUIUIYKjMmHVpQiJyJXfeuUjE_Z

uc?export=download&id=1ALuXBOcXpPONNTWLc9HuBoLgQ52NT2Nx

 

Robiłem to dedykowanym narzędziem - Tamiya 74091 Plastic Scriber II.

Co ja mam teraz zrobić? Szpachla i gładzić, czy kłaść podkład i liczyć na to, że zapełni te zarysowania?

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Najłatwiej to chyba klejem CA uzupełnić te rysy i po wyschnięciu szlifowac. Spokojnie trochę pracy Cię czeka ale dasz radę:)

Na to, że podkładem to zalejesz, to raczej nie licz.

Ja wszystkie dziury zaklejam tak jak pisze kolega Browarek klejem CA (rzadkim lub czasem średnim), ale do tego stosuję przyśpieszacz (aktywator) do kleju CA. Technologia jest więc taka. Nakładam klej CA, pryskam przyśpieszaczem, czekam max ok. 10 sek. przy ubytkach takich jak u Ciebie i szlifuję na mokro. Przyśpieszacz powoduje, że klej nie jest taki twardy jak po naturalnym wysychaniu (o przyśpieszeniu prac nie wspomnę).

Link to comment
Share on other sites

CA tylko taki mam. Nada się?

https://www.mojehobby.pl/products/Tamiya-CA-cement-Gel-Type.html

 

A z jaką siłą Ty to narzędzie dociskałeś??? To trzeba delikatnie, żeby ostrze się samo prowadziło po istniejącej już linii. Kilka przeciągnięć, żeby stopniowo pogłebiać, a nie z całej siły...

 

Chciałem raz, a dobrze

To chyba podręcznikowy błąd początkującego, któremu nie chce się malować 4 cienkich warstw, tylko jedną grubą...

Przy kolejnym modelu będę robił delikatnie

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

  • Super Moderator

Pokombinuj coś z liniami, wyglądają jak by były wyryte gwoździem.

Po zapuszczeniu, tym chyba czarnym kolorem słabo to wygląda.

Jak możesz, to linie zapuść Tamiya smoke. Sto razy lepiej to wygląda.

 

Edit:

Linie zalewaj po lakierze a nie przed.

Link to comment
Share on other sites

Parahyba - malujesz farbami Vallejo? Ładnie to wygląda.

Ja niebawem będę miał do pomalowania Trabanta, kupiłem farby Vallejo oraz Surface Primer L - Gray Spray, jestem ciekawy co z tego u mnie wyjdzie.

Link to comment
Share on other sites

Pokombinuj coś z liniami, wyglądają jak by były wyryte gwoździem.

Po zapuszczeniu, tym chyba czarnym kolorem słabo to wygląda.

Jak możesz, to linie zapuść Tamiya smoke. Sto razy lepiej to wygląda.

 

Edit:

Linie zalewaj po lakierze a nie przed.

 

Zgadzam się, że słabo to wygląda

Linie robiłem dedykowanym narzędziem Tamiya, a wyszło jak wyszło...

Przy następnym modelu spróbuję użyć mniej siły albo w ogóle zrezygnuje z pogłębiania tych linii.

Jedyne co zrobię przy tym modelu to spróbuję jakoś przyciemnić te linie, żeby tak się nie rzucały w oczy...

 

Parahyba - malujesz farbami Vallejo? Ładnie to wygląda.

Ja niebawem będę miał do pomalowania Trabanta, kupiłem farby Vallejo oraz Surface Primer L - Gray Spray, jestem ciekawy co z tego u mnie wyjdzie.

 

Zgadza się, tak jak pisałem na początku warsztatu używam Vallejo Model Color na podkładzie Mr Surfacer 1200.

Jedynie kastę pomalowałem sprayem Tamiya, bo nie umiem pędzlem namalować tak gładkiej powierzchni

 

Parahyba emalie Ci śmierdzą, a malowałeś sprayem Tamiya one są bezwonne?

 

Dużo przyjemniej maluje mi się bezwonnymi Vallejo w porównaniu do emalii Revella, które kupiłem na początku przygody z modelarstwem.

Spray przy tym modelu używam tylko do kasty i zdecydowanie nie jest on bezwonny, więc malowałem na dworze jak była ładna pogoda

 

Postępy:

uc?export=download&id=1LcjYmkF1RInziPWDSR-GHjypoSlMKgZ_

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.