Spit Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 (edited) Witam Tak sie złożyło ,że jeszcze nie maiałem okazji zaprezentować swoich prac na tym forum.Prezentuje więc samolot P-51 Mustang Mk III w malowaniu 315 Dywizjonu Dęblińskiego , a dokładnie Eugeniusza "Dziubka" Horbaczewskiego.Model to ICM skala 1/48.Kalki ICM i Techmod. Model malowany aerografem. Zapraszam do oglądania i komentowania Pozdrawiam Edited February 4, 2008 by Guest Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
adrgie Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 Bardzo fajny mnie się podoba ale niech się wypowiedzą specjaliści od mustangów Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Darthradi Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 Bardzo ładny czysto sklejony Mustang, nie jestem specjalistą więc często mi się do czegoś przyczepić. Jedyna rzecz jaką zauważyłem to osmalenia na skrzydłach za działkami, wydają się być trochę jakby pofalowane na boki a powinny być raczej proste tzn. grubsze na początku i ciensze na końcu, no ale jak powiedziałem nie jestem specjalistą Dobra robota. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
METYS Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 Śliczności, mnie się bardzo podoba . Też mam na niego chrapkę, tylko że ja chciałbym go wykonać jako samolot Skalskiego. A jak ze spasowaniem części że zapytam, i czy lepiej Icka czy Tamke kupić ? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spit Posted February 3, 2008 Author Share Posted February 3, 2008 Witam Cieszę się ,że się podoba.Te okopcenia rzeczywiście kiepskie no ale cóż. Szczerze mówiąc nie miałem w rękach zestawu tamki ale wiem ,że icm skopiował ten zestaw ale chyba kiepsko bo mimo wszystko uważam ,że tamka jest na pewno lepiej spasowana.U IcM-u razi brak kołków ustalających tym bardziej ,że połówki kadłuba nie za bardzo chcą do siebie pasować z resztą elementów jest w miarę dobrze ale szpachli trzeba trochę użyć.Ja żeby uzyskać taki efekt jak na zdjęciach szlifowałem go ze trzy dni. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Deco Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 Model wygląda całkiem przyzwoicie . Jednak Te okopcenia wyglądają nie naturalnie . Mogłeś się pokusić o wascha bo dodałby modelowi smaku . No i pociąg go satinem bo strasznie się błyszczy . A tak nie powinno być . Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
spiton Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 Kazdy chyba chce zrobić mustanga "dzióbka" :-))) Ja mam przygotowana Hasegawe w 72 i kalki techmodu :-)))))))). Tak, że dobrze Cię rozumiem :-)) Modelik bardzo przyjemny. Szczerze mówiąc myślałem, ze to 72. Trochę brak detalu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hanadam Posted February 3, 2008 Share Posted February 3, 2008 a ICM to nie jest przypadkiem przepak Tamki? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
slawek632 Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Wybor zalezy od portfela tamka napewno lepsza ale drozsza ICM tanszy ale duzo pracy wymaga i nie jest napewno przepakiem tylko podruba tamki Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Spit jesli mnie wzrok nie myli zapomniales pomalowac ramy na bocznych okienkach za fotelem pilota. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brabazon Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Ładnie pomalowane pasy inwazyjne. Tak jak koledzy-za mało subtelne okopcenia przy kaemach (kolego Darthradi,jakie działka?Wszak to były półcalówki...) poza tym rondel na kadłubie przesunięty,a,no i czemu do diaska spód jest trzaśnięty neutral grey'em?? Ale preznetuje się fajnie. No,i bomba nie czarna tylko Olive Drab. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Damian Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Wybor zalezy od portfela tamka napewno lepsza ale drozsza ICM tanszy ale duzo pracy wymaga i nie jest napewno przepakiem tylko podruba tamki Witam Fajne porównanie: http://www.kitreview.com/reviews/icmmustangreviewbg_1.htm pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spit Posted February 4, 2008 Author Share Posted February 4, 2008 Witam Te okienka za kabiną...no zapomniałem , ale jakim niby kolorem miałby być spód pomalowany??? Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brabazon Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Drogi kolego Spit, spód to MSG,czyli Medium Sea Grey! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brabazon Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Drogi kolego Spit, spód to MSG,czyli Medium Sea Grey! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spit Posted February 4, 2008 Author Share Posted February 4, 2008 Witam, przed sekundą sprawdziłem to jest Medium Sea Grey Humbrola. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
hanadam Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 niedawno gdzieś na necie (sorry ale zgubiłem stronę więc linkiem się nie podeprę) czytałem rozprawkę na temat malowania Mustangów wyprodukowanych w USA dla RAF-u. Podobno nie były malowane farbami wg wzorców brytyjskich tylko fabrycznymi , czyli np zamiast Dark Green było Olive Drab itp, więc spód mógłby też być Neutral... Może ktoś z was ma jakieś wiarygodne źródła, bo ten Mustang jest 3 w kolejce u mnie i chciałbym te kolorystyczne rozterki mieć za sobą zanim wjedzie na taśmę. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
KRYSTEK Posted February 4, 2008 Share Posted February 4, 2008 Chyba trzeba poprawić wpis, moim zdaniem Eugeniusz Horbaczewski "Dziubek" a nie Dzióbek. Ale to na marginesie rozmów o modelu. Pozdrawiam. Krystek. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Spit Posted February 4, 2008 Author Share Posted February 4, 2008 Hanadam co do kolorów malowania to było tak jak mówisz ale z Mustangami z silnikiem allisona eksportowanymi do Anglii.Pozostałe wersje malowane były według wzorów brytyjskich."Dzubka" już poprawiłem.Co do malowania mojego modelu to uważam ,że jest w 100% kolorystycznie poprawne, chociaż można z tym polemizować bo nigdy nie wiadomo jak wyglądał konkretny kolor farby na konkretnym samolocie w danym okresie i warunkach bojowych. Pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
brabazon Posted February 5, 2008 Share Posted February 5, 2008 Mustangi serii trzeciej były malowane brytyjskimi farbami. W odróżnieniu od Kittyhawków czy Vengance. Twój Kolego Hanadam Mustang powinien być w takich kolorach jak standardowo Spitfire'y,czyli Dark Green/Ocean Grey z góry i Medium Sea Grey od spodu. A Kolega Spit ma fajny nick;) Mój Ś.P. Ojciec był specjalistą od Spitfire'ów i zostawi po sobie kolekcję 23 tych myśliwców. Spitfire to jest coś. Gratuluję gustu:) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.