Jump to content

Freighliner FLD 120 Specjal - Italeri 1/24


darek1207
 Share

Recommended Posts

Witam

Skoro jest to mój pierwszy wpis na tym forum to może się najpierw przedstawię. Nazywam się Darek i jestem z południa polski. Modelarstwem bawię się już kilka lat ale do tej pory sklejałem karton, ale po ostatnich „niepowodzeniach” postanowiłem sobie trochę odmienić i skleić coś z plastiku. Wybór padł na Freighliner FLD 120 Specjal z firmy Italeri.

 

3e5bd7d54a094678.jpg

 

Model może jak początek nie najłatwiejszy ale lubię wyzwania. Liczę na wasze podpowiedzi oraz krytykę która pozwali mi się rozwijać. Wiele rzeczy będę robił po raz pierwszy więc efekt może być różny.

 

Na początek posklejałem ramę jak przewidział to producent będzie w kolorze czarnym matowym.

ad517482d30b9b7a.jpg

Dalej z grubsza posklejałem przednie i tylne zawieszenie. Przednie jest w praktycznie czarne a w tylnim, co mnie zaskoczyło, elementy amortyzatorów przewidziane są w kolorze żółtym oraz pomarańczowym.

4232984ba7c77117.jpg

73b9de28f922e03f.jpg

Na koniec przygotowałem silnik, w którym dominującym kolorem będzie żółty błyszczący.

808ce5e54e1f3fa4.jpg

Teraz zamierzam to wszystko poprzyklejać na patyczki i psikać białym podkładem Tamiya Fine Surface Prymier, aby znaleźć miejsca które trzeba będzie jeszcze poprawić.

 

Pozdrawiam

 

Edited by darek1207
Link to comment
Share on other sites

18 godzin temu, Stojkovic napisał:

Ciekawy model na warsztacie. Dobrze zrobiłeś odstawiając karton :)

Nie chciałbym aby wywoływać tutaj dyskusje co jest lepsze czy karton, czy plastik ?

Marku zdjęcia poprawnie.

 

Przy okazji zapytam o elementy chromowane lepiej zostawić te oryginalne czy je przemalować, co daje możliwość ich szlifowania bez pozostawiania śladów.

Link to comment
Share on other sites

7 godzin temu, darek1207 napisał:

Przy okazji zapytam o elementy chromowane lepiej zostawić te oryginalne czy je przemalować, co daje możliwość ich szlifowania bez pozostawiania śladów.

Wiele osób twierdzi, że chrom fabryczny to chrom zabawkowy. Moim zdaniem jest odwrotnie, chrom galwaniczny najbardziej przypomina i świeci się jak oryginał na amerykańskich ciężarówkach. Tylko, że zazwyczaj szwy i miejsca odcięcia od ramek psują cały efekt. Moja propozycja (ale to tylko propozycja) felgi i zderzak, jeśli nie mają wad zostawić. Resztę do Cleanuxa i pomalować od nowa. 

Link to comment
Share on other sites

Witam, prace posuwają się w miarę wolnego czasu.

Marak z chromem zobaczę co wyjdzie na zbiornikach paliwa, których nie będzie widać więc mogę poeksperymentować.

 

Pomalowałem podkładem ramę oraz zawieszenie, teraz zastanawiam się czy to wszystko poskładać przed malowaniem. Jakieś sugestie?

eebc2833b02f5a3agen.jpg

c0acf0fcf1ee444dgen.jpg

Rozpoczołem też składać silnik, jeszcze wymaga trochę poprawek malarskich. Na koniec dam jakiś wash. I tu powstaje kolejne pytanie jakim koloru washa użyć, mam z valejo Lavado Sepie oraz Lavado Sombra. inne kolory w ogóle odpadają.
ac3b859ddd9fe114gen.jpg

28a831b4b306b5b7gen.jpg

Sprobowałem też malowania czarną Tamiya XF-1 ale kolor wydaję mi się zbyt ciemny, chyba jednak zdecyduję na malowanie ciemnym szarym Valejo 70.862, póżniej czarny wash który trochę powinień pokazać detale.
29ce87c17219be0dgen.jpg

I to tyle na dziś.

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.