Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Przedstawiam model autorstwa Dzoany (przy moim skromnym wspoludziale), ktory powstal w przeciagu kilku godzin. Model typowo rozrywkowy i nie ma dopisanej zadnej filozofii. Nie ma zadnych dorobionych detali z opakowan po jogurtach, nie powstanie nigdy diorama ani nie bedzie figurek zalogi ani nawet bosych irackich dzieci uciekajacych spod gasienic. Model nie byl wycinany laserowo, nie zostal pomalowany tez aerografem wykonanym z dlugopisu oblepionego plastelina a kalkomanie nie sa wydrukowane na papierze ksero nasaczonym Sidoluxem.

Milego ogladania.

 

cnv000027qg.th.jpgcnv000031aw.th.jpgcnv000065yg.th.jpgcnv000078sv.th.jpgcnv000088kh.th.jpg

Napisano
a kalkomanie nie sa wydrukowane na papierze ksero nasaczonym Sidoluxem

 

 

A czym sa nasączone???

 

Fajny model, ja robiłem podobnego z Revella, ale Wasz jest ładniejszy, o ile da się na fotkach dostrzec.

Napisano

Wszystko, co napisal Marcin to prawda oprocz tego "skromnego wspoludzialu" , zwlaszcza, ze malowanie (zupelnie prawdziwym i rasowym aerografem) jest Jego autorstwa.

 

...a kalkomanie sa polozone na DecalFix z Humbrola (bez domieszek "Ludwika") ;-)

Napisano

E..... no fajny maluszek Wam wyszedl

Asia Ty jeszcze na wyspie czy juz na Kaszubach No bo wiesz jeszcze troche i malujemy Rudego

Napisano

No ładna zabaweczka

A tak serio, to mi się podoba, bo w ogóle Challenger ładnym czołgiem jest, to se klikam w te miniaturki i cieszę oczy waszym maluchem .

 

Skleja się dobrze ten zestaw? Chyba tak, skoro go słońce tak piknie eksponuje... Dobrze mu to zrobi skoro zrobiony w przeciągu .

Napisano

Skleja sie calkiem dobrze. Przy takiej skali widac kazda szczeline. Szczegolnie widoczne sa laczenia z tylu wiezy i z przodu kadluba.

Jedynym problemem sa gasienice. Ladnie wykonane ale za krotkie. Trzeba sie bardzo silowac, zeby poskladac uklad jezdny do kupy.

Napisano

Fajniutki maluszek naprawde bardzo fajnie wyszedl, mi sie podoba. Czekam na te bardziej ponure fotki

Napisano

A tu widac troche efekt, ktory spowodowaly zbyt krotkie gasienice, o ktorych wspomnial Marcin. Pieknie sie dopasowaly (=wklesly) do kol ;-)

 

dscn96934hq.th.jpg

Napisano (edytowane)

Jednak skleroza mnie dopadła. Byłem przekonany, że kleiłem tą samą replikę, a jednak nie. Mój Challanger ma troche inny kształt wieży, fartuchy boczne sięgają za połowę wysokości kół, karabin jest jest z innej strony wieży ... Czyżbym miał Challengera I?

Edytowane przez Gość
Napisano

Skoro karabin masz z drugiej strony wiezy, to jeszcze sprawdz, czy miejsce kierowcy jest po tej samej stronie. Bo moze masz wersje kontynentalna, a nie brytyjska. Bo na wyspie, to w samochodach pasazer kieruje, wiec w czolgu moglo byc podobnie...

Napisano

Jednak skleroza ... trudno, idę po Ginkofar, czy jakieś takie inne cholerstwo, bo diety przeca nie zmienię.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.