Usul Napisano 14 Kwietnia 2019 Napisano 14 Kwietnia 2019 (edytowane) Po wkurzających przygodach z hellcatem stwierdziłem jednak, że chcę skleić coś co ma bardziej spasowane części (hellcat na razie spakowany, czeka na powrót weny na niego)- wybór padł na fokę - ot wpadła w oko w sklepie, spodobało się malowanie w instrukcji. Lecę. Części kokpitu wycięte i pomalowane kolorem bazowym. Zaraz chcę położyć sido i kalkomanie do kokpitu. Później znów trochę sido na kalki, pewnie wash, jakieś domalowanki i obicia i na koniec satynowy - dobrze kombinuję ? Na tą chwilę wygląda to tak: Edytowane 14 Kwietnia 2019 przez Usul Cytuj
zzz Napisano 14 Kwietnia 2019 Napisano 14 Kwietnia 2019 Czemu nie wybrałeś w sklepie Antona Edka? Jest o lata świetlne dalej niż ta Tamka. Pod każdym względem. Czy dobrze kombinujesz zależy od tego czym malowałeś kolor bazowy. Co to za farby? Cytuj
Usul Napisano 15 Września 2019 Autor Napisano 15 Września 2019 Dobra, miałem długą przerwę, wróciłem i coś zacząłem robić. Pierwsze szlify prze aerografie nie są najlepsze, ale walczę, początki są trudne. Widzę teraz ileż błędów narobiłem przy budowie i obróbce (źle obrabiana szpachla na skrzydłach). Przedstawiam etap malowania z zewnątrz. Nie jest dobrze i myślę jakby to dalej rozsądnie wyprowadzić, czy coś jeszcze mądrego z kamuflażem zrobię, czy raczej iśc już w kierunku washowania... Na pewno muszę poprawić zółty, który trochę osadził się z tyłu (myślałem, że uda mi się tego uniknąć). Generalnie żałuję, że nie zrobiłem całego warsztatu i na bieżąco nie pytałem o rady - na pewno byłoby mnie baboli. Jak skończę ten, chce zacząć kolejny warszatcik i tam uniknę tego złego elementarnego podejśćia... Cytuj
zzz Napisano 15 Września 2019 Napisano 15 Września 2019 Model zawsze można zmyć i pomalować od nowa. Kiedy pierwszy raz mi zaproponowano takie rozwiązanie, też sobie tego nie wyobrażałem, ale nie jest to w cale takie bolesne jak mogło by się wydawać. No i zawsze można odłożyć model na półkę i zostawić. Nie zawsze się udaje. Więc po co się męczyć. Kup następny model i zrób lepiej. Cytuj
tlb Napisano 15 Września 2019 Napisano 15 Września 2019 Nie poddawaj się. Ja wczoraj spartoliłem Ju87... dzisiaj maluję od nowa, i myślę, że będzie ok. Także życzę powodzenia:-) Cytuj
mig Napisano 15 Września 2019 Napisano 15 Września 2019 To chyba jakaś czarna seria w malowaniu. Ja wczoraj musiałem zmyć MiGa-21UM i dzisiaj zacząłem go malować od nowa. Cytuj
Usul Napisano 15 Września 2019 Autor Napisano 15 Września 2019 Jak zmywacie, jak macie już w środku kabinę pomalowaną ? Cytuj
zzz Napisano 15 Września 2019 Napisano 15 Września 2019 Ręcznik papierowy z IPA i zmywasz farbę. Cytuj
tlb Napisano 15 Września 2019 Napisano 15 Września 2019 Na kabinę nie mam pomysłu, ale w Fokkera zmywałem acetonem kosmetycznym, farbę i podkład (tamiya w spray'u) pięknie zmył, plastiku nie ruszył, ale trzeba uważać. Cytuj
mig Napisano 15 Września 2019 Napisano 15 Września 2019 Kokpit zostaje nienaruszony. Zmywany jest tylko kamuflaż przy pomocy patyczków higienicznych nasączonych zmywaczem do farb akrylowych Wamod. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.