Skocz do zawartości

FW190A-3 Hans "Assi" Hahn [Hasegawa 1/48]


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Po wkurzających przygodach z hellcatem stwierdziłem jednak, że chcę skleić coś co ma bardziej spasowane części (hellcat na razie spakowany, czeka na powrót weny na niego)- wybór padł na fokę - ot wpadła w oko w sklepie, spodobało się malowanie w instrukcji. Lecę. Części kokpitu wycięte i pomalowane kolorem bazowym. Zaraz chcę położyć sido i kalkomanie do kokpitu. Później znów trochę sido na kalki, pewnie wash, jakieś domalowanki i obicia i na koniec satynowy - dobrze kombinuję ?

Na tą chwilę wygląda to tak:

fw-190a-3-1.jpg

Edytowane przez Usul
Napisano

Czemu nie wybrałeś w sklepie Antona Edka? Jest o lata świetlne dalej niż ta Tamka. Pod każdym względem.

Czy dobrze kombinujesz zależy od tego czym malowałeś kolor bazowy. Co to za farby?

  • 5 months later...
Napisano

Dobra, miałem długą przerwę, wróciłem i coś zacząłem robić. Pierwsze szlify prze aerografie nie są najlepsze, ale walczę, początki są trudne. Widzę teraz ileż błędów narobiłem przy budowie i obróbce (źle obrabiana szpachla na skrzydłach).

Przedstawiam etap malowania z zewnątrz. Nie jest dobrze i myślę jakby to dalej rozsądnie wyprowadzić, czy coś jeszcze mądrego z kamuflażem zrobię, czy raczej iśc już w kierunku washowania... Na pewno muszę poprawić zółty, który trochę osadził się z tyłu (myślałem, że uda mi się tego uniknąć).

Generalnie żałuję, że nie zrobiłem całego warsztatu i na bieżąco nie pytałem o rady - na pewno byłoby mnie baboli. Jak skończę ten, chce zacząć kolejny warszatcik i tam uniknę tego złego elementarnego podejśćia...

 

fw-190a-3-2.jpg

fw-190a-3-3.jpg

 

fw-190a-3-4.jpg

Napisano

Model zawsze można zmyć i pomalować od nowa. Kiedy pierwszy raz mi zaproponowano takie rozwiązanie, też sobie tego nie wyobrażałem, ale nie jest to w cale takie bolesne jak mogło by się wydawać. 

No i zawsze można odłożyć model na półkę i zostawić. Nie zawsze się udaje. Więc po co się męczyć. Kup następny model i zrób lepiej.

Napisano

Nie poddawaj się. Ja wczoraj spartoliłem Ju87... dzisiaj maluję od nowa, i myślę, że będzie ok. Także życzę powodzenia:-)

Napisano

To chyba jakaś czarna seria w malowaniu. Ja wczoraj musiałem zmyć MiGa-21UM i dzisiaj zacząłem  go malować od nowa.

Napisano

Na kabinę nie mam pomysłu, ale w Fokkera zmywałem acetonem kosmetycznym, farbę i podkład (tamiya w spray'u) pięknie zmył, plastiku nie ruszył, ale trzeba uważać.

Napisano

Kokpit zostaje nienaruszony. Zmywany jest tylko kamuflaż przy pomocy patyczków higienicznych nasączonych zmywaczem do farb akrylowych Wamod.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.