Jump to content

Sd. Kfz. 234/3 Italeri 1:72


Recommended Posts

Witam,

Ostatnio aby odpocząć od trudów budowy Jeepa Willyska i P-51 Mustanga (który już mi z góry nie wyszedł) kupiłem sobie coś do odmiany niemieckiego ( co u mnie graniczy z cudem). Model choć jest bardzo mały jest wręcz odlany na bardzo dobrym poziomie, ogólnie należy do "samosklejalnych"... Nie ma z nim żadnych problemów (przy sklejaniu) i ma dużo dodatków. Z modelu można wyciągnąć różne koncepcje. Serdecznie polecam...

 

A oto zdjęcia:

 

1. Przednia strona pudła

 

fbf6273abef1d1a0.jpg

 

2. Tylna strona pudła

 

c2f9be9893f0f3f4.jpg

 

3. Ramka

 

0b75fe95dd6e6e80.jpg

 

4. Kalki

 

d8a0705425dba2e5.jpg

 

5. Instrukcja

 

a2eb4628d38fe9db.jpg

 

6. Schematy malowań

 

fe6fbf9b113edbb0.jpg

Link to comment
Share on other sites

jest wręcz odlany

Wręcz odlany.. no jak na italerkę to nieżle

 

Z modelu można wyciągnąć różne koncepcje. Serdecznie polecam...

Co to znaczy"wyciągnąć rożne koncepcje"?? Chyba chodzi ci o to, że może być podstawą do konwersji..?

Link to comment
Share on other sites

UUUUUUUUU... Modelik ubogi... w zamierzeniu twórców taki chyba ma być łatwy i szybki ,do gry. Ale i tak jest lepiej niż z Aerfixowskim tworem pseudo-sdkfz 234/4 ,który w ogóle ramek nie miał

 

A propo wykonania i wierności z oryginałem ,to nie wiem czy nie lepiej w np hasegawa'e zainwestować. Jak te modele w konfronacji wypadają?

Link to comment
Share on other sites

Tak że nie ma najlepszego modelu z serii 234. Polecają żenić Hasegawę z Italeri.

Hasegawa ma np odlane razem z bokami narzędzia - Italeri ma je osobno, i w boki są lepsze od nich. Znowu kadłub wygląda trochę lepiej od Hasegawy.

Podwozie - tzn amortyzatory i stuff najlepsze z Italeri.

Tak więc pytanie brzmi czy chcesz wydać 24 czy 40zł na praktycznie ten sam model (Hasegawa ma więcej części - ale np przez to że koło składa się z kilku a u Italeri z jednej części).

Link to comment
Share on other sites

Aerfixowskim tworem pseudo-sdkfz 234/4 ,który w ogóle ramek nie miał

Cooo??? To jak, części były luźno w worku??? Szczerze mowiąc modeli airfix nigdy nie sklejałem, więc nie wiem. Swoją przygodę z modelarstwem zaczynałem od modeli czołgow Revella w 1/72 (jakieś 8 lat temu), a tam takich problemow nie było.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.