Aleks Kornafel Napisano 20 Marca 2008 Napisano 20 Marca 2008 Witam, Ostatnio aby odpocząć od trudów budowy Jeepa Willyska i P-51 Mustanga (który już mi z góry nie wyszedł) kupiłem sobie coś do odmiany niemieckiego ( co u mnie graniczy z cudem). Model choć jest bardzo mały jest wręcz odlany na bardzo dobrym poziomie, ogólnie należy do "samosklejalnych"... Nie ma z nim żadnych problemów (przy sklejaniu) i ma dużo dodatków. Z modelu można wyciągnąć różne koncepcje. Serdecznie polecam... A oto zdjęcia: 1. Przednia strona pudła 2. Tylna strona pudła 3. Ramka 4. Kalki 5. Instrukcja 6. Schematy malowań Cytuj
Pafica Napisano 20 Marca 2008 Napisano 20 Marca 2008 jest wręcz odlany Wręcz odlany.. no jak na italerkę to nieżle Z modelu można wyciągnąć różne koncepcje. Serdecznie polecam... Co to znaczy"wyciągnąć rożne koncepcje"?? Chyba chodzi ci o to, że może być podstawą do konwersji..? Cytuj
Aleks Kornafel Napisano 20 Marca 2008 Autor Napisano 20 Marca 2008 Chyba chodzi ci o to, że może być podstawą do konwersji..? O to chodziło... Wręcz odlany.. no jak na italerkę to nieżle Nie łap mnie za słówka, dobra! Cytuj
Aleks Kornafel Napisano 28 Marca 2008 Autor Napisano 28 Marca 2008 Tak, przecież jest to pokazane na zdjęciach czak... Cytuj
czak45 Napisano 30 Marca 2008 Napisano 30 Marca 2008 Tak, przecież jest to pokazane na zdjęciach czak... Cytuj
Przemos19 Napisano 1 Kwietnia 2008 Napisano 1 Kwietnia 2008 Co do odlania jak na Italerke - to nie jest ex-ESCI tylko ich autorski pomysł, skierowany też do ludzi zainteresowanych wargamingiem = ja xD Cytuj
Claoodiush Napisano 2 Kwietnia 2008 Napisano 2 Kwietnia 2008 UUUUUUUUU... Modelik ubogi... w zamierzeniu twórców taki chyba ma być łatwy i szybki ,do gry. Ale i tak jest lepiej niż z Aerfixowskim tworem pseudo-sdkfz 234/4 ,który w ogóle ramek nie miał A propo wykonania i wierności z oryginałem ,to nie wiem czy nie lepiej w np hasegawa'e zainwestować. Jak te modele w konfronacji wypadają? Cytuj
Przemos19 Napisano 2 Kwietnia 2008 Napisano 2 Kwietnia 2008 Tak że nie ma najlepszego modelu z serii 234. Polecają żenić Hasegawę z Italeri. Hasegawa ma np odlane razem z bokami narzędzia - Italeri ma je osobno, i w boki są lepsze od nich. Znowu kadłub wygląda trochę lepiej od Hasegawy. Podwozie - tzn amortyzatory i stuff najlepsze z Italeri. Tak więc pytanie brzmi czy chcesz wydać 24 czy 40zł na praktycznie ten sam model (Hasegawa ma więcej części - ale np przez to że koło składa się z kilku a u Italeri z jednej części). Cytuj
JŚ Napisano 3 Kwietnia 2008 Napisano 3 Kwietnia 2008 Aerfixowskim tworem pseudo-sdkfz 234/4 ,który w ogóle ramek nie miał Cooo??? To jak, części były luźno w worku??? Szczerze mowiąc modeli airfix nigdy nie sklejałem, więc nie wiem. Swoją przygodę z modelarstwem zaczynałem od modeli czołgow Revella w 1/72 (jakieś 8 lat temu), a tam takich problemow nie było. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.