wawrzul Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 Mam pytanko, moze troche lamerskie. Czy jest roznica wizualna w uzyciu czesci fototrawionych oraz plastikowych w pancerce 1/72? Czy jest to roznica tylko w "realizmie"? Czyli chodzi o to, żeby być bliżej prawdziwego pojazdu (ktory w 1/72 moze nie byc taki dobrze widoczny znowu) Mam na myśli grille na silnik, metalowa lufe, druciki na liny czy np. uchwyty z drutu. Nigdy nie używałem, stąd moje pytanie. Wiem tylko że trzeba byc uważnym w zaginaniu i klejeniu/lutowaniu. Z gory dzieki za odpowiedz. Cytuj
Aleks Kornafel Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 Myślę, że owe blaszki podwyższają realistyczność elementów i są wykonane z większą precyzją niż elementy plastikowe... Cytuj
TomaszDudek Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 Zgadzam się z tym że blaszki poprawiają o wiele model jednak ja osobiscie nienawidze blaszek poniewarz kompletnie mi to nie idzie i wychodzi gozej niz bez nich Cytuj
reggy Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 Poza poziomem detali (jasne jest, że z blaszki można drobić drobniejszą siatkę niż z plastiku) chodzi też o grubość elementów. Plastik (przy metodzie robienia wyprasek do modelu) narzuca pewną minimalną grubość, powiedzmy na to błotników czołgu w skali 1:72 - i część odlana z plastiku będzie za gruba. W rzeczywistości błotniki to była blacha o grubości paru mm. W przeliczeniu na skalę części plastikowe są o wiele za grube - i wtedy przychodzą z pomocą części fototrawione - można też zaimprowizować z puszek aluminiowych. A wszelkie uchwyty zawsze dobrze zastąpić drutem - po prostu lepiej wyglądają. Cytuj
wawrzul Napisano 30 Kwietnia 2008 Autor Napisano 30 Kwietnia 2008 Jak zawsze - koledzy pomogą. Wielkie dzięki! W takim razie warto się nauczyć wycinać, zginać i kleić te elementy porządnie. Czy zatem do skali 1/72 bedę potrzebował zaginarki specjalnej? Klocków lego co prawda nie posiadam ale jakies tego typu powierzchni może skołuję. Pytanie tylko - czy są w skali 1/72 niezbędne, czy wystarczą po prostu ręce. Cytuj
reggy Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 E, nie ma co zaopatrywać się od razu jakieś zaginarki. Wystarczy parę pęset o różnych końcach (ostre, płaskie), czasami jakaś linijka czy coś o okrągłym profilu. Na przykład od podstaw z blaszki aluminiowej zaginałem błotniki tego Jagdtigera - właśnie przy użyciu linijki i pęset: Warto się polubić z blachami. Trzeba tylko znaleźć klej cyjanoakrylowy który nam najbardziej odpowiada. Warto też zaopatrzyć się w Debonder - zmywacz do kleju CA - przydatny gdy zabrudzimy blaszki lub model nadmiarem kleju. Powodzenia. Cytuj
tytus Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 Wawrzul, jak klocki Lego? Co to za metoda? Bo nie słyszałem. Jak podzielisz się wiedzą na temat metody "na klocka" to ja podzielę się z Tobą klockami Jak byłem ostatnio u rodziców w domu to wybrałem się na strych w celu poszukiwania złomu modelarskiego i przy okazji natknąłem się na kilka pudełek Lego, które dawno temu eksploatowałem. Pozdrawiam! Cytuj
wawrzul Napisano 30 Kwietnia 2008 Autor Napisano 30 Kwietnia 2008 No...PONOĆ ( ) sciska sie z obu stron wlasnie klockami (idealnie plaska i twarda powierzchnia) blaszke i zagina. Tak gdzies przeczytalem, nie wymyslilem tej techniki Cytuj
tomek14147 Napisano 30 Kwietnia 2008 Napisano 30 Kwietnia 2008 Z tymi klockami to też słyszałem, tylko o używaniu klocków LEGO Technic(czy jakoś tak), bo tam są takie elementy ruchome, ale nigdy nie testowałem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.