Wachmistrz Posted October 28, 2020 Posted October 28, 2020 Ukończyłem go z rok temu. Wstawiam z kronikarskiego obowiązku. Ten typ raczej nie wzbudza emocji. Użyłem do niego blaszki PART, która zniknęła w kadłubie, więc nawet nie widać wkładu pracy. Samolot w oklepanym malowaniu 94 dywizjonu pościgowego USAC "Hat in the Ring" we Francji, kwiecień 1918 r. Nie chciałem robić malowania Rickenbackera, ale okazało się, że i tak na nim latał. 5 Quote
M.A.V. Posted October 28, 2020 Posted October 28, 2020 fajnie wyszedł choć na kadłubie gdzieniegdzie kaleczki się srebrzą Quote
Wachmistrz Posted October 30, 2020 Author Posted October 30, 2020 (edited) W dniu 29.10.2020 o 00:20, M.A.V. napisał: fajnie wyszedł choć na kadłubie gdzieniegdzie kaleczki się srebrzą Aleś wypatrzył! Gołym okiem i w realu tego nie widać. No i kalki Rodena to jedyne w swoim rodzaju doświadczenie W dodatku widzę teraz że foty jakieś ziarniste wyszły i ciut jednak za ciemne. Zmagania z nowym aparatem - będzie lepiej przy następnym modelu - jeszcze dwa ukończone mam do pokazania. Edited October 30, 2020 by Wachmistrz literówka Quote
M.A.V. Posted October 30, 2020 Posted October 30, 2020 to tylko moje czepialstwo bardzo często tak jest że flesh wyciąga takie drobiazgi Quote
Adamo722 Posted October 30, 2020 Posted October 30, 2020 Moim zdaniem dolne kalki powinieneś przeciąć na lotkach czy klapach. Ale modelik spoko Quote
Wachmistrz Posted October 30, 2020 Author Posted October 30, 2020 15 minut temu, Adamo722 napisał: Moim zdaniem dolne kalki powinieneś przeciąć na lotkach czy klapach. Ale modelik spoko Kalek Rodena nie da się przeciąć bo pękają lub kruszą się po namoczeniu. Ja nie znalazłem na nie innego sposobu niż nałożenie ich w całości. Nie reagują też na posiadane przeze mnie płyny do kalek. Ale fakt, mogło to wyjść lepiej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.