Kasia Napisano 1 Maja 2008 Napisano 1 Maja 2008 Witam!!! Zaczynam budowę okrętu USS Arizona w skali 1/700 firmy Mini Hobby Models. Jest to mój pierwszy model okrętu jaki sklejam. To także moja pierwsza relacja z budowy. Postaram się skleić ten model tak aby wyglądał jak model a nie jak wrak. Piszcie co o sądzicie o tym modelu. Jeszcze kilka fotek z początku budowy. Pomalowałam kilka gratów co wdać na załączonych zdjęciach. (Maluje farbami Humbrol.) Pozdrawiam. Cytuj
daro Napisano 1 Maja 2008 Napisano 1 Maja 2008 Lepie powolutku od miesiąca model dragona..... Powoli kończę nadbudówki...dzisiaj przyklejałem drzwi. Tempo powolne, ale jak skończę nadbudówki to postaram sie dać kilka fotek. Najwięcej problemów miałem z relingami :(, coś nie mogę ich opanować.... Cytuj
Jędrek Napisano 2 Maja 2008 Napisano 2 Maja 2008 fajnie - kolejna relacja jak daro pokaże swoją Arizonę to będą dwie czekam na ciąg dalszy, będą jakieś dodatki typu relingi? Jędrek Cytuj
Kasia Napisano 2 Maja 2008 Autor Napisano 2 Maja 2008 Przykro mi, ale chyba raczej nie . Model jest wykonany z części z pudełka bez dodatków. Jak coś wykombinuje z modelem to dam jakieś fotki. Pozdrawiam. Cytuj
daro Napisano 2 Maja 2008 Napisano 2 Maja 2008 Ja oprócz fototrawek z zestawu daję również zestaw Toms'a. Jak będę miał więcej czasu to trochę na blaszki Toms'a pobiadole.... Cytuj
flynavy Napisano 2 Maja 2008 Napisano 2 Maja 2008 W 1979 jaki młody szczyl zostałem wywieziony za ocean. Bardzo to przeżyłem. Aby mnie uspokoić mój tatuś kupił mi model USS Arizona - nie wiem jak skala, producent - z sentymentem bede więć sledził ten topic - powodzenia Cytuj
Kasia Napisano 5 Maja 2008 Autor Napisano 5 Maja 2008 Witam ponownie!! Przez majowy weekend nic za wiele nie zrobiłam jedynie pomalowałam pirwszy raz pokład. Wczoraj znalazłam chwilkę i udało się pomalować drugi raz poklad i inne części, a także wykonałam małe prace poprawkowe (zdjęć nie mam). Dziś od rana zaczęłam prace i udało się pomalować kolejny raz pokład szalupoy ratunkowe i kilka innych gratów, a nawet dałam radę coś skleić. Do krótkiego opisu dodaje zdjęcia z których chyba można dowiedzieć się więcej. I co Wy na to Pozdrawiam. Cytuj
Jędrek Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 trochę zakamarków na pokładzie i drobnego ustrojstwa jest w tym modelu Jędrek Cytuj
daro Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 No tak, idzie Tobie szybciej.... Ja kupę czasu marnuje na blaszki :(. Cytuj
Kermit Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 Przyglądam się i będę się przyglądał Twojej relacji, Kasiu, bo sam mam w poczekalni podobny model (tyle, że Revella i w skali 1:720), więc może coś niecoś podłapię u Ciebie i zastosuję u siebie. ;) Jak na razie widzę, że dobrze Ci idzie. Jednakże proponuję malowanie dużych powierzchni wykonywać na przemian pionowo i poziomo, będzie lepsze krycie. Poza tym, czy mi się wydaje, czy niektóre elementy się świecą? A może to tylko kwestia lampy błyskowej z aparatu... Pozdrawiam Cytuj
Kasia Napisano 5 Maja 2008 Autor Napisano 5 Maja 2008 To prawda niektóre elementy się świecą ale to wina farby którą maluję. Farba miała być matowa, a nie jest po pomalowaniu świeci się. Nie bardzo mi się to podoba no ale co zrobić. Cytuj
gulus Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 Przeważnie to jest wina złego wymieszania farby. Ostatecznie możesz pomalować matowym lakierem bezbarwnym. Cytuj
Kermit Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 (edytowane) To prawda niektóre elementy się świecą ale to wina farby którą maluję. Farba miała być matowa, a nie jest po pomalowaniu świeci się. Nie bardzo mi się to podoba no ale co zrobić. Może nie jest dobrze rozmieszana? Tak czy inaczej, jeśli nie uda Ci się z niej "wyciągnąć" matowości, zawsze możesz na koniec przemalować model bezbarwną farbą matową i połysk zniknie. Jakimi farbami malujesz? [edit]Znów byłeś szybszy, Gulus... Niecała minuta... ;)[/edit] Pozdrawiam Edytowane 5 Maja 2008 przez Gość Cytuj
Kasia Napisano 5 Maja 2008 Autor Napisano 5 Maja 2008 (edytowane) Jednakże proponuję malowanie dużych powierzchni wykonywać na przemian pionowo i poziomo, będzie lepsze krycie. Dzęki za radę!! To prawda niektóre elementy się świecą ale to wina farby którą maluję. Farba miała być matowa, a nie jest po pomalowaniu świeci się. Nie bardzo mi się to podoba no ale co zrobić. Edytowane 5 Maja 2008 przez Gość Cytuj
Kermit Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 Jednakże proponuję malowanie dużych powierzchni wykonywać na przemian pionowo i poziomo, będzie lepsze krycie. Dzęki za radę!! Nie ma sprawy! Twój sukces będzie i naszym sukcesem. Pozdrawiam Cytuj
Kasia Napisano 5 Maja 2008 Autor Napisano 5 Maja 2008 quote]Może nie jest dobrze rozmieszana? Jakimi farbami malujesz? Spróbuje ją dokładnie wymieszać i zobaczymy jaki będzie tego efekt. Maluje farbmi Humbrol. Cytuj
gulus Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 Jakiś patyczek, wykałaczka do środka i mieszaj, aż przestaniesz czuć osad farby na dnie i bokach puszki i konsystencja farby będzie jednorodna. Cytuj
Kermit Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 To ja jeszcze zapytam: w jakiej proporcji rozcieńczasz farby? Pozdrawiam Cytuj
Kasia Napisano 6 Maja 2008 Autor Napisano 6 Maja 2008 (edytowane) Witam! A oto odpowiedź: nalewam do pojemniczka potrzebną ilość farby i rozcieńczam ją do stanu kiedy farba swobodnie spływa ze ścianek naczynia ale jeszcze kryje ścianki (trzeba niestety poeksperymentować i wyczuć tą granicę), zwykle są to proporcje 3x farby / 1x rozpuszczalnika ale nie ma na to reguły. Pozdrawiam!!! Edytowane 6 Maja 2008 przez Gość Cytuj
Kermit Napisano 6 Maja 2008 Napisano 6 Maja 2008 To zdaje mi się, że rozcieńczasz dobrze. Nigdy nie malowałem olejnymi, ale wygląda NATO, że rozcieńczanie jest ok. Pozdrawiam Cytuj
Wallace Napisano 7 Maja 2008 Napisano 7 Maja 2008 Ja również się dołączam do kolegów. I trzymam kciuki I czekam na ciąg dalszy. Jeśli farba Ci się świeci, to jak wspomniano powyżej - połóż mat na całość i powinno być ok . ... POWODZENIA ... Cytuj
Kasia Napisano 12 Maja 2008 Autor Napisano 12 Maja 2008 Witam! Oto kolejna część mojej relacji. Wracając do tematu farby, która miała być matowa a niebyła, to rada o dokładniejsze wymieszanie okazała się dobrą radą. Na dnie puszki było trochę osadu po wymieszaniu i pomalowaiu poszcególnych elementów modelu farba odzyskała matowość. Myślę że na zdjęciu bedzie to widac. Przykleiłam śruby i posklejałam szalupy ratunkowe. Oraz wykonałam kilka innych prac związanych z modelm co widać na poniższych zdjęciach. A to co zrobiłam dziś: Pozdrawiam! Cytuj
Kermit Napisano 12 Maja 2008 Napisano 12 Maja 2008 Gratuluję postępu. Ja za swoje okręty (w tym i Arizonę) jakoś nie potrafię się ostatnio zabrać... Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.