HubertK Napisano 1 Maja 2008 Napisano 1 Maja 2008 Witam Postanowiłem zamieścić kilka fotek Lancastera z Duxford. Maszyna została uziemiona w 2006 roku. Może się komuś przyda jednocześnie przystąpiłem wstępnie do sklejania mojego Lanca z Revella, i już sie rozczarowałem bo kokpit będę musiał mocno modyfikować (nie ma nawet 10% odwzorowania) Poza tym na niektórych fotkach widać jak podkład wychodzi spod kamo. czy może mi ktoś powiedzieć co to za kolor? Cytuj
HubertK Napisano 1 Maja 2008 Autor Napisano 1 Maja 2008 Cieszę się, że się podoba Pozdrawiam H.K Cytuj
Skoti Napisano 1 Maja 2008 Napisano 1 Maja 2008 No ja też mam w planach Lancastera z Revella. Może jakieś polecane blaszki czy żywica do rekonstrukcji wnętrza?? A zdjęcia super, pierwsza klasa. Wybieram się do angielskich muzeów wojskowych w przyszłym roku, więc też porobię jakieś fotki. Cytuj
HubertK Napisano 1 Maja 2008 Autor Napisano 1 Maja 2008 Może jakieś polecane blaszki czy żywica do rekonstrukcji wnętrza?? Póki co jeszcze takowych do tego modelu nie widziałem (za nowy jest) aczkolwiek można próbować z blachami Eduarda do modelu Hasegawy i chyba jakieś żywice też by się znalazły... Cytuj
kornik_69 Napisano 5 Maja 2008 Napisano 5 Maja 2008 Też polecam blaszki Eduarda. Żywice do tej 72-ki nawet jeśli są, to nie wiem czy będą jakościowo proporcjonalne do ceny Cytuj
TomaszDudek Napisano 10 Maja 2008 Napisano 10 Maja 2008 Witaj fajne zdjęcia.Troche się wam koledzy dziwię troche was rozumiem co z tego ze powiecmy spedzicie mnóstwo czasu na wykonanie poprawnego wnętrza tego pięknego samolotu jak potem i tak nakleicie szybkę przez którą itak nie wiele widać dlamnie to trochę dziwne. Kiedyś w magazynie czytałem relacje ,koleś zrobił piekny silnik samolotu kabelki i tak dalej a potem wsadził go do komry silnikowej i zakleił tak że było go widac przeż wlot powietrza z przodu czyli wcale. Ja będę miał ten model i zrobie wnętrze z pudła. Cytuj
Kermit Napisano 10 Maja 2008 Napisano 10 Maja 2008 Witaj fajne zdjęcia.Troche się wam koledzy dziwię troche was rozumiem co z tego ze powiecmy spedzicie mnóstwo czasu na wykonanie poprawnego wnętrza tego pięknego samolotu jak potem i tak nakleicie szybkę przez którą itak nie wiele widać dlamnie to trochę dziwne. Kiedyś w magazynie czytałem relacje ,koleś zrobił piekny silnik samolotu kabelki i tak dalej a potem wsadził go do komry silnikowej i zakleił tak że było go widac przeż wlot powietrza z przodu czyli wcale. Ja będę miał ten model i zrobie wnętrze z pudła.Cóż, zawsze można sobie zrobić zdjęcie wnętrza przed naklejeniem szybki i później rozkoszować się zdjęciem, mając świadomość, że takie wnętrze rzeczywiście w tym modelu jest... Pozdrawiam Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.