mundospl Napisano 13 Grudnia 2020 Napisano 13 Grudnia 2020 (edytowane) Najstarszy ocalały model z mojej kolekcji, wykonany dokładnie 25 lat temu, przed świętami w 1995 roku. To były czasy w których kompresor trzeba było wykonać z agregatu z lodówki ewentualnie kupić aerodraf na sprężone powietrze z puszki. Farby Humbrol, Aster i Modelak (polskie), malowany w całości pędzelkami i pojedynczymi włosami. Zdjęcie wykonane przed dwoma laty gdy zwiozłem ocalałe od działań kotów mojej mamy modele z gabloty do Irlandii. Wygląda jak wygląda, cieszę się że przetrwał ćwierć wieku. Na kołpaku śmigła powinien być biały zygzak, odpadło też pół zielonego serduszka,, zeschła sie kalkomania. Edytowane 14 Grudnia 2020 przez mundospl 3 Cytuj
tlb Napisano 14 Grudnia 2020 Napisano 14 Grudnia 2020 Jak na ćwierć wiekowy model, malowany pędzlem wygląda bardzo dobrze 1 Cytuj
mig Napisano 14 Grudnia 2020 Napisano 14 Grudnia 2020 Jak na tak stary model to wygląda dobrze. 1 Cytuj
Baas ArK Napisano 14 Grudnia 2020 Napisano 14 Grudnia 2020 Bardzo ładny archaik, wstydu nie ma. Masz coś jeszcze? 1 Cytuj
mundospl Napisano 15 Grudnia 2020 Autor Napisano 15 Grudnia 2020 (edytowane) Stary A6M5 Zeke "ZERO" z Hasegawy, zakupiony we Wrocku na wystawie w DK Światowid w połowie lat 90-tych od szefa nieistniejacego już sklepu z modelami EMPEX na ul. Grabiszyńskiej, jedynego wówczas importera tej marki w Polsce. Farby Aster i Modelak, zieleń IJN bodajże Aero Master-a, były idealne do malowania bez rozcienczania pędzelkiem, wyczynem było je kupić. Kalkomanie z jakiegoś innego zestawu, oryginalne zalałem przypadkiem terpentyną. Edytowane 16 Grudnia 2020 przez mundospl 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.