Skocz do zawartości

Befehlswagen 38 H(f)-raz kolejny żabojad 1:35


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Bronco 1:35

ResizeofP7167437.jpg

 

Części niewiele,dość fajnie odlane.

ResizeofP7167435.jpg

 

Gąski...z pojedyńczych ogniw.

Z racji mojego lenistwa, dam mu friule, nie mam ochoty wycinać kazdego z osobna ogniwka.

Do zestawu dali figuranta, o dość dziwnym kształcie anatomicznym...wąski jakiś,mizerny taki...niewiadomo co z tego wyrośnie..w kazdym bądź razie żywica.

ResizeofP7167436.jpg

 

Wrzucili jakąś blaszke,kawałek łańcuszka...i kalki.

 

 

Do soboty wycisne ile sie da(tak po cichu)...chyba nie wytrzymam i zabiorę ze soba jakąś IV, coby cichcem chociaz podłubać i zlepic..przywioze juz gotowa do malowanka

 

 

Mam nadzieje,ze spasowalność części będzie odpowiadał ich wyglądowi.

 

 

no to start...

Edytowane przez Gość
Napisano

a u mnie w warsztacie majaczy Hotchkiss broncowy

tylko czekam na friule i blachy i jazda.

 

Co do samego modelu to niestety nie jest taki finezyjny jak Broncowy staghound, i detale nie sa juz tak "crispy", ale podobno najlepsza wersja na rynku tegoz pojazdu. No i nie wiem jak u Ciebie, mialem go zamiar z pudla zrobic ale po obejrzeniu materialu zdjeciowego i dobraniu koncepcji do winiety no po prostu nie ma opcji i musze go rozgrzebac. (+ masz blaszki i figuranta wiecej w pudelku niz u mnie. ;)

Napisano
nie jest taki finezyjny jak Broncowy staghound

Pierwsze koty za płoty.

Masakrystycznie duzo szlifu.Praktycznie każda część ma szew.

Pieknie sie prezentowało w stanie spoczynku.

W stanie ruchu...bleeeeee.

 

 

Paweł,sporo wiesz o modelach dobrych i tych...nie.

 

Powinieneś zakładac watek;)

dobraniu koncepcji do winiety

Ilość miejsca mnie ogranicza niemiłosiernie.

Natomiast ilość pomysłów gryzie się z powyższym.

serce sie nieraz kraje..jak model "idzie" na golasa,ale co zrobić...

 

 

Po zakończeniu dotychczasowych dłubanin, pacnę oryginalniaka, tak dla siebie..oczywiście germańskiego

 

No i nie wiem jak u Ciebie

 

U mnie po staremu,ale cieszy mnie że sie pytasz ;)

zamiar z pudla zrobic

 

Poważniej,możnaby posiedzieć nad wnetrzem,punkt zaczepienia jest(szkoda tylko,ze i tak wiekszość zakryta)

Nie jestem milośnikiem francuzszczyzny...także..oby do przodu;)

Napisano

Na pudle wygląda fajnie ale jestem pewny że gdy skleisz będzie jeszcze lepszy

Napisano
Co to jest ten szef bo nie wiem Question

Osoba zwierzchnia np. Kierownik(może być od spraw niepotrzebnych)

Szew-miejsce łączenie(takie jak masz np. na spodniach)

 

Dzieki Zbysiu

 

Co do malowania Wróbla-kammo wygląda jakby było pędzlem kładzione.

Takie "ławkowcowe"

Napisano

A tak... Niezbyt rozumiem gdzie ty masz te szewy...

Daj jakąś fotkę to ci uwierzę Rafale....

Napisano

Niesamowite jeździdło, to chyba może zrekompensować te szwy i różne takie rzeczy, które sprawiają modelarzowi kłopociki. Ciekawe jak by wyglądał obok sztabowej 251 ?

malowal nie kto inny jak J.Wrobel.

swoja droga jego ilustracje z pjazdami uwielbiam.

 

Ja zbieram wszystkie "tekturki" z pudełek modeli, które skleiłem. Mają swój unikalny czar.

Napisano
Ciekawe jak by wyglądał obok sztabowej 251 ?

Mizernie,Hanomagi sa jedyne w swoim rodzaju...i żadna dotychczasowa konstrukcja(efekt wizualny) nie godna calowania ich stóp(kół)

Napisano

No przecież jest super uniwersalny wszystkomający M113. Wystarczy obejrzeć jeden z programów na Discovery :P Widzę Rafale, że to kolejny z "wczasowych" modeli jestem pod wrażeniem, będę zaglądał tu nad wyraz często. Diabelsko ciekawy ten wynalazek.

Napisano

A u mnie w "magazynie" kisi się Bronco-wy egzemplarz w wersji "Stuka zu Fuss". Chętnie sobie obejrzę, cóż te "małe dalekowschodnie" wymyślili.

 

P.S. Miałem okazję oglądać też wypraski wersji Befehl. Na pierwszy rzut oka "cód, miód i maliny" (oprócz klasycznego uproszczenia z pustymi radiostacjami bez tylnych ścianek, czego i tak nie będzie widać), ale jak to zwykle bywa, nawet u Dragona czar czasem pryska. A co do wnętrza - pojazd odkryty + ma olbrzymi właz dostępowy do silnika, więc aż się prosi o wrzucenie choćby zestawowych bebechów. No chyba, że ogrooooomna germańska plandeka zrobi swoje .

Napisano

Właśnie firma Bronco straciła klienta,w zyciu już nie zakupie ich modeli...

Instrukcja nie pokrywa się z rzeczywistością.

Zapomnieli,ze dodali blaszki..zapomnieli tez pokazać gdzie maja być.

Dali 3 osłony transmisji,w instrukcji pokazali złą do zamontowania..czyli cofam sie o 4h roboty...

ma olbrzymi właz dostępowy do silnika,

Tak,jednak szczelnie zasłonięty klapami,które sa odlane jako całość

cóż te "małe dalekowschodnie" wymyślili.

Pomysł Tamiyowski,plastik trumpeterowski,jakość italeriii

Model kompletnie niewart swojej ceny...

Napisano
Pomysł Tamiyowski,plastik trumpeterowski,jakość italeriii

Model kompletnie niewart swojej ceny...

 

eee 50 zlociszy to nie tak znowu wiele,

 

Instrukcja nie pokrywa się z rzeczywistością.

Zapomnieli,ze dodali blaszki..zapomnieli tez pokazać gdzie maja być.

 

w Staghoundzie instrukcja tez potrzebowala by instrukcji do instrukcji

ale uwazne przestudiowanie pasowanie na zimno i no problem.

 

Rafale kup ich Staghounda, poza wspomnianymi felerami kawal niezlych puzli z plastiku i naprawde fajne detale.

Napisano
A mam pytanie , czemu ten figurant wygląda jak by nic nie jadł przez 2 miesiace i wszystko wisi na nim jak na wieszaku ? Mr. Green

Należy zapytać autora tej tragedii.

A Twarz to ma jakby go pod imadłem brali...:]

 

Zrobiłem sobie wstępna fakture rdzy tłumika.

 

P7177440.jpg

 

Tu fotka,jak szczelnie zamknęli silnik...:

P7177441.jpg

 

 

A jak doszedłem

P7177439.jpg

 

nieco dalej(były juz doklejone błotniki itp) to okazało sie,ze podali zły nr części nad skrzynią..szlag by to.

Teraz lezy w tonach szpachli...i nieprędko go odgrzebię...O !

 

Paweł, zeby to miał byc ostatni model na świecie, Bronco to szajs i zdania nie zmienię(bo juz wiecej nic nie kupię).Wolałbym od podstaw rzeźbić go badylem w skale...

Napisano
A mam pytanie , czemu ten figurant wygląda jak by nic nie jadł przez 2 miesiace i wszystko wisi na nim jak na wieszaku ? Mr. Green

Należy zapytać autora tej tragedii.

A Twarz to ma jakby go pod imadłem brali...:]

 

Ja wiedziałem ze w czasie wojny było ciężko coś zdobyć , no ale było to mozliwe , a pozatym jakoś sie nie trzyma proporcjonalnie ten "żołnierz" .

A możliwe ze wpadł do niewoli i go tak własnie imadłem torturowali . Swoją drogą gdzieś juz takiego patyczaka , na jakiejs dioramce widziałem .

Podoba mi sie faktura rdzy na tłumiku . Powodzenia i czekam na nastepny raport z warsztatu .

 

Napisano

Po nocnym odpoczynku od siebie, postanowilismy załatwić sprawę polubownie.

Było buzi,buzi..mały niedźwiedź..i się dogadalismy.

 

Niesforność natomiast wyłazi nadal...tym razem zapasowe koło nośne..nie pasuje:(

Pozostanie sama sztyca doń.

ResizeofP7187501.jpg

ResizeofP7187500.jpg

Napisano

Trudno zdarza się ale model i tak wygląda fajnie czekam na kolejne fotki

Napisano
czekam na kolejne fotki Very Happy

Proszę

 

Dospawałem osłone KM,starałem sie żeby spaw nie odbiegał od reszty

P7187518.jpg

Podciagnałem takze nieco fakture stali-"zestawowa" była średnia

 

Tu Baza z lekka nutka kolorowania , w późniejszym etapie wylizie na wierzch

P7187521.jpg

 

oczywisćie nie byłbym soba gdybym nie:

P7187515.jpg

 

Teraz stado biedronek i łosz...

Napisano

Najs! Właśnie interesuje mnie stado biedronek-mógłbyś napisać o tej technice coś więcej, jakie farby, jakie pędzle, bo na oplu Matthew fading wyszedł bardzo ciekawie.

Napisano

Tu przeczytaj Sobie:

http://www.plastikowe.pl/relacje/pojazdy/sd-kfz-184-elefant-1-35-dragon

To model Pattersona(mam nadzieje,ze nie bedzie miał mi za złe, nie mam siły pisac tutorialu)

 

Pędzle miękki i średnie(naturalny włoś).

powinienes także spróbować dodawac do powierzchni płaskich(górnych) rainsy z brązu, przy jednoczesnym wykonywaniu ruchów kolistych

Możesz takze różnicowac rainsy boczne patyczkami do uszu

Napisano
A mam pytanie , czemu ten figurant wygląda jak by nic nie jadł przez 2 miesiace i wszystko wisi na nim jak na wieszaku

bo to volksdeutsch, tylko z tej najniższej grupy

 

Rafał, jak robiłeś ( właściwie czym) fakturę na tłumiku?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.