Krzysiek B Napisano 13 Listopada 2022 Napisano 13 Listopada 2022 ...czyli brytyjski P-40E Po niemal dwuletniej przerwie w modelowaniu, spowodowanej niemałymi problemami zdrowotnymi, powoli mogę wracać "na tor". Na początek wybrałem model w "dużej" skali, który wydaje się stosunkowo prosty w budowie: Znalazłem maski Montexu, które walały mi się po magazynku, więc szkoda byłoby ich nie wykorzystać. Malowanie samolotu z 94 Dywizjonu RAF FZoR z charakterystyczną szachownicą na sterze kierunku... i hmm... no właśnie... osłoną wlotu powietrza w wyraźnie innym odcieniu: Niestety na zdjęciu z widoczną osłoną silnika/wlotu powietrza nie ma szachownicy, natomiast na zdjęciu z szachownicą: nie ma osłony wlotu Montex w swoim schemacie malowania poleca zamalowanie tego elementu "Dark Earth" jednak kolorówki znalezione w odmętach sieci sugerują, że owa osłona mogłaby pochodzić z samolotu w standardowym "europejskim" kamuflażu Ale o to będę się martwił później podczas malowania Niebawem ciąg dalszy 1 Cytuj
barszczo Napisano 13 Listopada 2022 Napisano 13 Listopada 2022 O, moja nowa skala, zasiadam i patrzę . W magazynie mam P-40E i P-40M/N z Hasegawy, może też się doczekają. Malowanie fajne, Niemcy na widok tej szachownicy ponoć w gacie robili, bo myśleli że to Polacy nad pustynią ich ganiają. Dajesz z tematem . Cytuj
Krzysiek B Napisano 13 Listopada 2022 Autor Napisano 13 Listopada 2022 Kilka lat temu zrobiłem P-40 Hasegawy z wykorzystaniem drugiej części masek Montexu Pamiętam, że strasznie nie "leżało" mi rozwiązanie z doklejanym osobno ogonem i wtedy nie mogłem sobie poradzić z sensownym wyprowadzeniem tego łączenia. Przy szlifowaniu pozacierałem linie i nitowanie, a na dodatek narobiłem dołów Cytuj
barszczo Napisano 13 Listopada 2022 Napisano 13 Listopada 2022 To samo jest w edycji 1:48. Dlatego wieksze leżą i czekają na wenę... Cytuj
Krzysiek B Napisano 20 Listopada 2022 Autor Napisano 20 Listopada 2022 Pierwszy mały kroczek do przodu. Miałem fotel z modelu Hasegawy razem z fototrawionymi pasami i myślę, że w pewnym stopniu będzie się lepiej prezentował niż ten zestawowy: Cytuj
Krzysiek B Napisano 27 Listopada 2022 Autor Napisano 27 Listopada 2022 Dwia szybkie fotki z postępu prac. Troszkę pomalowałem, troszkę popaciałem olejami: Jak widać detale kokpitu na poziomie hmm... chińskim 1 Cytuj
Cazador Napisano 27 Listopada 2022 Napisano 27 Listopada 2022 Super, trzymam kciuki za udany powrót. Ja się szykuję na starszego brata Curtiss P-40B Warhawk też od trumpka. Cytuj
Krzysiek B Napisano 27 Listopada 2022 Autor Napisano 27 Listopada 2022 Też "zasadzałem się" na tego P-40B, ale kiedyś zraziłem się do starszych modeli Trumpetera. Jednak ten "mój" P-40 to jeden z nowszych wypustów (chyba 2020r.). Poskładałem z ciekawości na sucho główne elementy i muszę przyznać, że jestem miło zaskoczony świetnym spasowaniem tego modelu. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.