Jump to content

barszczo

Members
  • Posts

    831
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by barszczo

  1. No jednak nie. Śmigła Rotol trzy i więcej łopatowe były drewniane o konstrukcji przekładowej, tzw. Jablo ze świerka lub jodły.
  2. Dorób bo są dość efektowne w tej maszynie. Mój też dostał te barwy, ale z powodu awarii kalek cudownie przemienił się w Texas Longhorn'a.
  3. Duży plus za rzadkie malowanie, mały minus za otarte do gołego metalu drewniane śmigło . Całość na tak .
  4. Znalazłem w sieci zdjęcia ciekawego polskiego modelu. To Dewoitine 520 w skali 1:72, firmy mi nie znanej, prawdopodobnie PD, numer katalogowy A-3. Model-hybryda tak jak wczesne MPMy, kadłub i ciekawostka, tylko dolna część skrzydeł vacu, reszta wtrysk. Kompletnie go nie kojarzę, jakoś nigdy nie wpadł mi w ręce. Ciekawe też były zapowiedzi na boku pudełka: P-39 i P-47. Ktoś pamięta tą firmę lub inne jej modele?
  5. To my prawie sąsiady, a dioramka rewelacja. Uwielbiam takie klimaty .
  6. Malowanie mocno na tak, świetnie wyszedł .
  7. Zgadza się. Ale biorąc pod uwagę ile widać przez wentylator, to w zupełności wystarcza taka płaskorzeźba.
  8. No to na przełamanie niemocy pierwsze wycinanki. Przygotowane wnętrze pod malunki:
  9. Ależ pokrak, fajny model będzie .
  10. Przejrzyj jeszcze wstecz wątek"Jak hartowała się stal". Tam jest reszta numerów które mam i kupa fajnych wspomnień. Dużo czytania ale warto.
  11. Przedostatnia porcja klubu 1:72 z papierowej Skrzydlatej Polski. Trzy razy P-38 Lightning i trzy razy F-14A Tomcat. Numery: 43, 44, 45, 46, 47 i 48/1990:
  12. Świetny. Trochę innych kolorów i inne znaki rozpoznawcze, a oklepany temat robi się naprawdę interesujący .
  13. Jest Weekend na promocji za niecałe 50zł w dużym sklepie modelarskim z południa Polski. Celowo nie piszę w jakim żeby nie posądzono mnie o reklamę. Znajdziesz szybko .
  14. Teciaków zabawek było parę rodzajów. Tego twojego akurat nie pamiętam, kolega miał całkiem dużego z otwieranym włazem mechanika-kierowcy, a mój był trochę mniejszy z pojedynczym włazem na wieży. O taki właśnie (zdjęcia z sieci):
  15. Spoglądając na tą składankę, przypomniała mi się czechosłowacka Dubena i jej małe pasażery. Na składance jest Tu104, DC-7 i F.27 z tej firmy. Pamiętam je w SH, w moje łapki wpadł jedynie Caravelle. Do dziś pozostały mi z niego jedynie szpilki z których trzeba było zrobić osie kół. Tutaj macie wspomniany model na zdjęciach zapożyczonych z sieci:
  16. Trochę straciłem wenę w temacie A-20, dlatego żeby się rozruszać wystartowałem na sąsiednim forum w konkursie, a budowę będę relacjonował też tutaj. Ma być szybko i łatwo, dlatego Eduard. Będzie z pudełka, dostanie tylko inne malowanie: albo Schopfela, albo Hegenauera, oba ze Stab JG26 bazującego wiosną 1942 roku w St.Omer. Maszyna Schopfela jest lepiej udokumentowana, Hegenauera ma tylko jedno znane mi zdjęcie. Decyzja zostanie podjęta w trakcie budowy. A oto zawodnik: Dodatkowe kalki: I oryginały:
  17. Kolejna porcja rocznika 1990. Dzisiaj modele czytelników, dioramy lotnicze i plany Mi-26, Miga-29 i Hannovera CL-IIIa. Smutne, ale powoli zbliżamy się do końca. Numery: 23, 24, 25, 28, 38 i 39/1990.
  18. Był i u mnie razem z Iłem28. I ta fantastyczna podstawka .
  19. Kurcze, tak średnio trafiłeś z odcieniami. Szary ciemniejszy, a zieleń zbliżona do Olive Drab. Może jednak przemalować, bo modelik całkiem fajny?
  20. Bardzo fajny Mig. Odsunięta owiewka powinna tylko bardziej przylegać do kadłuba :
  21. Pamiętam ten model choć zetknąłem się z nim dopiero w połowie lat osiemdziesiątych. Chwilę później był już nowy Ławoczkin z KP, a ja już żegnałem się ze skalą 1:72.
  22. Fajnie wyszedł. Świetne porównanie z Aero w 1:48. Dzbanek wygląda przy nim jak większy model RC.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.