Jump to content

Focke Wulf Fw 190 A-8 (Revell 1:72)


erykko
 Share

Recommended Posts

Jest to mój czwarty pomalowany model, złożony dość dawno, kiedy jeszcze się do tego nie przykładałem, co widać po spasowaniu elementów. Malowanie zrobiłem w ciągu ostatnich kilku dni, jak widać jest dwukolorowe, stworzyłem je z farbek Humbrola, które akurat miałem pod ręką, nie mam aerografu, dlatego też nie chciałem robić oryginalnego kamuflażu proponowanego przez producenta. Z malowania jestem zadowolony, tym bardziej, że udało mi się zachować linie podziału (wreszcie nauczyłem się umiejętnie korzystać z farby). Kalki nakładało się miło i przyjemnie, nie sprawiał mi większych kłopotów-użyłem techniki: Sidolux, kalki, Sidolux. Jak widać model jest bez uzbrojenia, nie pamiętam niestety dlaczego nie przykleiłem "osprzętu". Na razie chyba nie będę robił przybrudzeń, gdyż kolor mi jak najbardziej odpowiada i sprawia wrażenie sprzętu prosto z fabryki. Poniżej zdjęcia.

 

 

9e4f591480d9711f.jpg

 

dd3497a56b34bdf0.jpg

 

903036840590d31e.jpg

 

4ba87aed3f869ed7.jpg

 

0ffd9d57516cdc32.jpg

Link to comment
Share on other sites

Hmm..., no cóż modelik jak dla mnie ma za grubą warstwę farby, niestety co do linii podziału to niewiele ich zostało. wygląda jakbyś malowal go farbą prosto nierozcieńczoną, bardzo gęstą co zostawiło ślady pędzla na modelu. Z lewej strony widać jakby szparę w owiewce, a z tyłu zaraz za krzyżem jakby było za duzo farby trudno dojrzeć. Następnym razem przyłóż się bardziej do malowania pędzlem, bowiem nawet pędzlem niektórzy potrafią zdziałać cuda:). No i fajnie by było mieć zdjęcia w lepszej jakości. Ogólnie OK, następnym razem będzie lepiej.

Link to comment
Share on other sites

Niestety, ale to chyba wina farbki (dolałem do niej dość dużo benzynki, a tylko trochę się rozcieńczyła), bo miała z 7 lat chyba... Poza tym do szpary się przyznaję (nie kleiłem go starannie), a co to nierówności za krzyżem to była ona zrobiona pilnikiem już jakiś czas temu, nawet nie próbowałem jej naprawiać.

Link to comment
Share on other sites

Musisz sie bardziej przyłożyc do kolejnych modeli ,a malowanie kamuflarzu można zrobic pędzlem. Z tym pędzlem to prawda ja do puki nie miałem aerografu to malowałem pędzlem , zobacz moją Yamahe r1 w działe cywilne , galerie wszystko zrobiłem pedzlem , tyle tylko zeby ładnie malowac to trzeba praktyki - pędzla do modeli używam jeż 8 lat i dopiero rok temu kupiłem areograf , jak na czwaty model to nie jest źle, zyczę powodzenia

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Też mam ten model. Poza tym mam Fokę z Academy. I wydaje mi się że model Revell'a jest najlepszy. No może Hasegawa albo Tamiya, ale to już zupełnie inna półka cenowa.

Link to comment
Share on other sites

Rzeczywiście, zważywszy na to, że Hasegawa kosztuje ok. 30 zł I jest najlepsza. Revell jest fajny, ale Academy to niestety karykatura Fw 190.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.