Jump to content

Br-52 Kriegslokomotive-1/35 druga sztuka


Artur Wałachowski
 Share

Recommended Posts

Może napiszesz coś na temat budowy parowozu, może jakieś uwagi dla przyszłych budowniczych tego modelu

 

Model jest dość dobrze spasowany,niestety sporo jest śladów łączenia form co jest często uciążliwe do usunięcia ,szczególnie na częściach okrągłych.Instrukcja jest czytelna ,więc sklejanie nie stwarza problemu,jednak trzeba uważać na podwozie które jest trochę skomplikowane z dużą ilością części.

Niestety pomimo swoich ponad 700 części model jest jednak uproszczony,brakuje wielu detali,które producent mógł spokojnie wykonać,dokładając chociażby więcej fototrawień.Pozostaje zakup blaszek Eduarda lub Lion Roar,osobiście w tym egzemplarzu sporo części dorobiłem sam z blaszki ,drucika i polistyrenu, opierałem się przy tym na pozostałych instrukcjach blach edka z pierwszej lokomotywy.

 

Artur daj wieksze foty

 

Daję większe w miniaturkach do powiększania,co by forum sie nie rozjechało

 

dsc08152mj1.th.jpg

dsc08139yi5.th.jpg

dsc08162vz0.th.jpg

dsc08135bw2.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

Daję większe w miniaturkach do powiększania,co by forum sie nie rozjechało

 

Dziekuje. Fajnie wyglada, chociaz wolwlbym zobaczyc klasyka czarnego z elementami czerwieni - Szkoda ze nie ma w tym temacie wiekszego wyboru, z checia bym skleil jakis mniejszy parowoz (chyba tylko w zywicy cos zostaje?)

Link to comment
Share on other sites

Revell robi trochę tego w 1:87... Można zawsze coś wymodzić... (wbrew pozorom całkiem pokaźne rozmiary).

Link to comment
Share on other sites

A przy okazji, bo zapomniałem post wcześniej skomentować modelu

Pięknie wyszedł, podoba mi się mocne różnicowanie kolorów i kolor wash'a. I właśnie - czym dokładnie rozcieńczasz te farby? Bo przyznam, że ciekawa paleta ich kolorów jest zachęcająca...

Link to comment
Share on other sites

I właśnie - czym dokładnie rozcieńczasz te farby? Bo przyznam, że ciekawa paleta ich kolorów jest zachęcająca...

 

Używam benzyny ekstrakcyjnej firmy Anser,dla mnie podpasowała szczególnie z tego względu że ma średni czas schnięcia,nie za szybko nie za wolno i dobrze reaguje z farbami olejnymi.

Co do farb to faktycznie paleta kolorów jest interesująca-szczególnie że robione są specjalnie pod pancerkę,więc odcienie szarości i zieleni są niezbędne tym bardziej że mają wg mnie lepszą konsystencję i zachowanie się na powierzchni niż Van Gogh,czy Rembrant.

Link to comment
Share on other sites

Kawał świetnej roboty, użyj "taniego efekciarstwa"-jak to określono, z chęcią pocieszę oko.

 

Artur, interesuje mnie wnętrze dla załogi/obsługi, czy jest możliwość jego wykończenia po pomalowaniu bazą, czy trzeba standardowo-wnetrze, maskowanie itd ?

Jak z możliwością ustawienia wewnątrz maszynisty, łopatomachacza ?

Wszelkie "myki" oraz/i diabły żywiące się szczegółami z chęcią poznam ;)

 

 

512 są super, niemniej Van Gogh, czy Renesans świetnie sie sprawdza jako podsyfianie podwozia/dół modelu- ze względu właśnie na swa grubszą ziarnistość.

 

Do ich rozcieńczania polecam takze Thinner for Washes-MIG`a

 

 

Wracając do tematu, preshading rozumiem (podkład był brąz?), czy zostawiłeś "tłusto oleisty" wash ?

Póżniej rozjasnianie jaśniejszymi tonami, czy mniej dałeś w "narożnikach" bazy ?

 

 

W razie moich dalszych wątpliwości, pozwolę sobie zakłócić Twój spokój, przez PW ;)

 

 

czekam na finał !

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za opinie i komentarze.

 

Artur, interesuje mnie wnętrze dla załogi/obsługi, czy jest możliwość jego wykończenia po pomalowaniu bazą, czy trzeba standardowo-wnetrze, maskowanie itd ?

Jak z możliwością ustawienia wewnątrz maszynisty, łopatomachacza ?

Wszelkie "myki" oraz/i diabły żywiące się szczegółami z chęcią poznam ;)

 

Wnętrze zostawiłem sobie na koniec,przyłapałem delikatnie dach do malowania na zewnątrz,a po jego zdjęciu jest spora przestrzeń do malowania,można też nie przykleić ścianki z wyposażeniem i malować ją oddzielnie,ja wolę wszystko malować sklejone,wtedy ładnie się tonują kolorki.

W środku jest trochę miejsca i na pewno figurki się zmieszczą,tyle tylko że jak się dostawi tender i zakryje tylny otwór to mało co widać,można drzwi otwarte zrobić,ale nie wiem czy pomoże-taka konstrukcja,chyba że wystającą przez szybe figurkę-widziałem taki zamysł w Fine scale modeler.

 

Wracając do tematu, preshading rozumiem (podkład był brąz?), czy zostawiłeś "tłusto oleisty" wash ?

Póżniej rozjasnianie jaśniejszymi tonami, czy mniej dałeś w "narożnikach" bazy ?

 

Jako podkład zawsze daję czarny,potem nanosiłem aero szarości i plamy,a na to wash z olejnych brązów,zieleni i szarości,do tego na koniec żmudne wkręcanie jak ja to nazywam farby kawałek po kawałku pędzelkiem kolistymi ruchami,kolory różnych tonacjach-od ciemniejszych do jasnych-robiłem to olejami,w trakcie oczywiście stosowałem cały czas pinwash,czyli punktowy tam gdzie trzeba było dociemnić-mozna oczywiście zastosować postshading,ale jakoś mi to dokładniej ręcznie wychodzi niz z aero.\

W razie pytań,można śmiało mnie łapać na gg ,czy Pw.

Link to comment
Share on other sites

Artur! Nie prościej wrzucić parę wątków warsztatowych na forum, albo do działu z technikami modelarskimi? Albo wydaj po prostu poradnik modelarski. Nawet gdyby to były zwykłe kartki A4 z kolorowymi zdjęciami, spięte spinaczem, kupię z chęcią

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.