Jump to content

Malowanie bomb


AnatolPigwa
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

jaki macie patent na palowanie tych żóltych opasek na bombach, zwłaszcza w jej stożkowatej części w skali 1:72? torchę to za małe by maskować taśmą, a zbyt duże by pociągnąć pędzlem z ręki. Maczanie w farbie też raczej nie wchodzi w gre bo opasek może być więcej niż jedna i moga być oddalone od czubka bomby.

 

Jakieś tajne techniki? 

Link to comment
Share on other sites

Możesz spróbować maski w płynie. W pewnym zakresie daje się "regulować" po zaschnięciu. Ja robię to wykałaczką lub igłą od strzykawki. Czasem się udaje.

Możesz też spróbować maskować patafixem.

Edited by krn78
Link to comment
Share on other sites

Cześć!

Mój patent jest taki, że bierze się bombeczkę i maluję jej przód na żółto. Następnie, jak farba wyschnie, wtyka się przód bomby w mały kawałek dętki rowerowej z wyciętym okrągłym otworkiem o średnicy minimalnie mniejszej niż bomba ma w tym miejscu i ten kawałek płaskiej gumy robi za maskę. Potem bombkę maluje się na kolor (np. OD) i jak to wyschnie, zdejmuje się gumę i pasek jest - o grubości takiej jak ma dętka rowerowa.

Mam nadzieję, że to pomoże - życzę powodzenia i pozdrawiam

Paweł

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.