Skocz do zawartości

pmroczko

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    3 848
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Zawartość dodana przez pmroczko

  1. Cóż - tak wygląda nauka! I zobacz, jak ładnie się rozwinąłeś!
  2. Trudno mi dokładnie powiedzieć co to jest - to może być polietylen - z tego się robi np. butelki - albo winyl, czyli polichlorek winylu (rury kanalizacyjne, płyty PCV). Oba materiały nie są zbyt miłe do dłubania... O wiele lepszym materiałem jest Polistyren (można dostać jako płyty różnej grubości). Tańszą alternatywą są tablice ostrzegawcze które można dostać w marketach budowlanych za ułamek ceny polistyrenu, ale są trochę trudniejsze do cięcia i nie kleją się tak dobrze, ale można z nich różne rzeczy zbudować.
  3. Twardy z niego zawodnik...
  4. Widzę, że dobrze się bawisz - super! Dla mnie osobiście ta czerwona "wydmuszka" jest słabym materiałem wyjściowym - jak włożysz w ten model trochę więcej pracy to to będzie jego najsłabszy element. Tak czy inaczej życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam serdecznie Paweł
  5. A można link dla kolegi poprosić?
  6. Bardzo ładnie wyszło - jeszcze niedawno taki poziom detalu nawet na skalę 1:35 był by rewelacją! Jedna rzecz mnie zastanawia - to piaszczyste miejsce na którym działo jest rozstawione. Wygląda jak plaża albo bardziej na jakieś podmokłe miejsce gdzie jeszcze przed chwilą woda stała - lotne piaski? Myślę, że lepiej by się tu sprawdziła wydeptana trawa z dziurami (i świeżym piachem/ziemią) wykopanymi pod lemiesze. Nawierzchnia w tym stylu: Można taki efekt uzyskać malując na piachu aerografem nieregularne zielone wzorki i potem klejąc na farbę krótką trawę statyczną - bez prądu, na leżąco - bo jest zdeptana. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia! Paweł
  7. Sztampowo - Kilroy was here - i odpowiedni rysunek. Obelgi w kierunku Hitlera i "Nazi". Nazwy małych amerykańskich miejscowości. Co do kolorów farb, to przyjmuje się, że odcienie MUSIAŁY się różnić, zwłaszcza kiedy kolory mieszano ze sobą jak brakowało i do rozcieńczania brano różne, niekoniecznie bezbarwne substancje (paliwo, olej - tak to słyszałem). Przy okazji, jeżeli narzędzia zostawały na pojeździe podczas malowania (jak je zdjąć, coś może zginąć!), to na pewno nikt by się nie chciał męczyć ze zdejmowaniem zapasowych gąsienic - one są ciężkie! Mogły zostać dodane po malowaniu, rdza mogła wyleźć spod farby, ale za czysto nie ma co tego pokazywać. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  8. A więc taki z Ciebie cwaniak! A obrazki będą gdzie/kiedy? Pozdrawiam! Paweł
  9. A gdzie obrazki wcięło?
  10. Wybieram się tam w ten dzień - a nawet o tm nie wiedziałem! Przy okazji - ożywię ten wątek małym "przed i po". Przed: Po: A teraz jeszcze będzie na chodzie! Pozdrawiam i może do zobaczenia Paweł
  11. Cześć! Bardzo dobrze to wygląda - a miałem okazję oglądać kiedyś taki motocykl w realu. Przy okazji jedna mała rzecz: W kółku ten czarny blok z napisem DKW i logo Auto Union (cztery kółka) to wyłącznik zapłonu (niem. Spulenkasten). Od tyłu (z przeciwnej strony niż jest zdjęcie zrobione) jest dźwigienka przy pomocy której się ten zapłon załącza - o taka: A wskazany strzałką "cycek" to lampka, która się zapala kiedy załączy się prąd. Oryginalnie jest ona czerwona: Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  12. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze! Szczerze powiem, że podstawki raczej nie będzie, ponieważ zależy mi na tym, żeby od czasu do czasu pokazać albo samemu popatrzeć na model też od spodu - tak już mam. Ale Wasze komentarze podsunęły mi pomysł, żeby zrobić "uniwersalną" podstawkę, na której można by stawiać modele do fotografowania - pomyślę nad tym co by tam mogło być. Pozdrawiam i życzę miłego dnia! Paweł
  13. Dzień dobry! W końcu dodałem kilka ostatnich detali - łuski z Mastera i własnej roboty szuflę i szczotkę do usuwania łusek. zamontowałem też załogę: W związku z tym model jest gotowy - po wszystkich tych latach - zapraszam do galerii: Bardzo Wam dziękuję, że towarzyszyliście mi w tej przygodzie - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  14. Dzień dobry! Po długiej walce (głównie z własnym lenistwem) udało mi się w końcu skończyć budowę. Jej opis można znaleźć tutaj: W związku z tym bez dalszej zwłoki można pokazać zdjęcia do galerii: Lubię w moich modelach mieć też zdetalowany spód. W tym przypadku wygląda to tak: I jeszcze kilka zbliżeń: Dziękuję za uwagę - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  15. Dzień dobry! Bardzo dziękuję za komentarze! Długo nic tu się nie działo, ale w końcu mam następny update. Zamontowałem zapasowe koła drogowe w charakterze opancerzenia, tak jak na zdjęciach oryginału: Do tego przykleiłem w końcu gąsienice z kołami, które do tego momentu były zdejmowane. Dokończyłem też ich brudzenie, żeby się zbliżyć do tego co jest na zdjęciach: Po drugiej stronie doszedł jeszcze wydech - inaczej niż podaje instrukcja zestawu zdjęcia pokazują raczej wydech pełnej wysokości; Bardzo dziękuję za uwagę - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  16. Dzień dobry! Następny mały update - zamontowałem silniki: Jest też podwozie i zasobniki walki radioelektronicznej ALQ-87 (z Reskita): I jeszcze zdecydowałem się w końcu zdjąć maski z kabiny: Dziękuję za uwagę - pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  17. Dziś kupiłem - trzeba wspierać rodzimy przemysł!
  18. Imponująca kolekcja! Powiedziałbym, że kolega ma szczególny dar do dioram. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam! Paweł
  19. pmroczko

    Groteskowe Zabaweczki

    Oj, dramatyzujesz! Dla mnie to malowanie wygląda dobrze. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł
  20. Cześć! Podoba mi się jak to wyszło. Jako mały chłopak widziałem w sklepie zestaw RSO z modelem Verlindena na pudełku i od tego czasu on mnie prześladuje - więc kupiłem sobie warsztat na RSO z MiniArtu. Twój model jak pisałem, podoba mi się, błoto dobrze wyszło. Co do połysku to ja też stwierdziłem, że wiele bezbarwnych matowych dla mnie nie działa, farba zostaje błyszcząca. Najlepiej chyba działa akrylowy Humbrol 49 w sprayu - ale trzeba na niego uważać, bo jak się położy na emalie Humbrola, to zejdą - chore, nie? Ale na warstwie jakiegoś akrylowego bezbarwnego działa całkiem dobrze. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  21. Dzień dobry! Mam następny update - w końcu zrobiłem linie podziałów i położyłem lakier matowy. Wygląda to tak: Teraz planuję postawić go "na kołach" i zamontować silniki i największe podzespoły. Po tym skończy się, jak to napisał @greatgonzoczas "radosnego wymachiwania modelem" i zostaną do zamontowania delikatne detale. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i życzę miłego dnia Paweł
  22. Wybaczcie, ale moim zdaniem to jest głupkowaty pomysł - o wiele lepsze efekty można uzyskać przy większym elemencie, który jest w całości przezroczysty. Z pozoru pracy więcej, bo trzeba zamaskować i pomalować, może nawet z obu stron, ale jak się popatrzy jak upierdliwe jest klejenie przezroczystych elementów, ile błędów można przy tym zrobić, to ja osobiście bym podziękował.
  23. Tak patrzę na ten wątek i smutek mnie ogarnia - tyle hałasu i zaraz się okaże, że żadnego festiwalu nie będzie... Punktów prestiżu też nikt tu nie uzyska - chyba że ujemne! Po tym co tu się stało odnoszę wrażenie, że organizacja festiwalu za rok będzie raczej trudniejsza. Na przykład niektórzy sponsorzy mogą chcieć się zastanowić jeszcze raz... Albo kilka razy... Zanim znowu w to wejdą. Ale cóż - mówi się, że uczymy się na błędach.... Lepiej cudzych, ale czasem muszą być niestety własne. Pozdrawiam wszystkich serdecznie Paweł
  24. Też tak sobie pomyślałem, że poczekam na przecenę... Pewnie próbują na początek sprzedać tym, którzy się na to rzucą i będą chcieli to mieć "za wszelką cenę". Ale jeśli sklepy na tym stracą raz czy drugi, to potem nie będą chciały tego brać i w przyszłości mogą się pojawić kłopoty z dostępnością...
  25. Od dawna chciałem mieć ten model, ale jakoś strasznie drogo w sklepach wypadł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.