Jump to content

Me 109F-4/Z, Eduard 1:72


kelly9mm
 Share

Recommended Posts

Cześć,

Jakiś czas temu wpadł w moje ręce zestaw Eduarda dwóch Bf 109F w skali 1:72. Wcześniej trafił do mnie w tej skali Emil od Special Hobby, który nieco mnie rozczarował, byłem zatem mocno ciekaw Edka. Postanowiłem na szybko zrobić jedną maszynkę, w jakimś prostym malowaniu, jako przygotowanie pod nieokreślony jeszcze przyszły, ciekawszy projekt (taki trial run). Tak oto powstał ten Quasimodo, niejako na starcie skazany na różne niedoróbki i kompromisy budowy testowej, ale pomimo pewnych "niedoskonałości" procesu wytwórczego (niektórych nawet jestem świadom 😁), to rezultat końcowy spodobał mi się na tyle, że zdecydowałem się go pokazać.

 

Co zatem mamy: Szwajcara (czyli w zasadzie Me 109)! Spośród 115-tu messerów w szwajcarskiej służbie, cztery trafiły tam nie do końca z własnej woli. Należał do nich niemiecki Bf 109F-4/Z (WNr 7605, PC+JY), pilotowany przez feldwebela Martina Villinga, który 25 lipca 1942 zgubił drogę do domu i omyłkowo wylądował na szwajcarskim lotnisku Berno-Belp. Pilot został internowany (wraz z kolegą, który powtórzył jego błąd), zaś maszyna wcielona do szwajcarskiej służby otrzymując numer J-715.

 

Świeżo zdobyty Friedrich (czy też Fritz, jak go nazywali Szwajcarzy) okazał się jednak maszyną zauważalnie odmienną od aktualnie posiadanych Dor i Emili. Nie trafił zatem do jednostek liniowych lecz został skierowany do testów. Tu historia robi się bardziej zagmatwana, bo nie ma definitywnej odpowiedzi, jak został pomalowany przez Szwajcarów. Prawdopodobnie najpierw na niemiecki kamuflaż narzucono szwajcarskie krzyże, potem przemalowano całościowo wg obowiązującej modły. Możliwe, że był przemalowywany też później, szczególnie w 1944, gdy masowo dokładano te piękne pasy neutralności. Choć może pozostał w niemieckich cętkach (wątpię)? Szerokie pole do spekulacji.
Korzystając zatem z tego obszaru niepewności, zdecydowałem, że zrobię go w malowaniu, który widziałem na jednym z Emili: z krzyżami na górnych powierzchniach w kołach i bez numerów bocznych. I żeby było ciekawiej, zachowałem żółte podgardle z Niemca. Ot, taka licentia poetica 🙂.

 

Model w zasadzie z pudełka, choć nie mogłem się powstrzymać, żeby wymienić rurkę Pitota.

 

Wesołych Świąt!
Marcin

 

AP1GczOwbv1BXjU2be4V56-2hUGxbVO94ZdTWUtK

 

AP1GczOb5Ex5ycr2MSWWSJuLm6R6kcszxMCHMzjH

 

AP1GczMY4eql91w9LPzi9dXD6hPx7Fj280cEsVjx

 

AP1GczN3tEjsNlTZevf_nQ2S0qpMj5ZSWZ50IP8s

 

AP1GczPU8y7hbWbNg1QH_Jvcdu_1n2R06d-4aTdA

 

AP1GczNluWCf2XroQeV52yebSbkjN_i60v2mr_E6

 

AP1GczNEkIyUw3-R6aKNQ0j0MXhSumoC2WZZPkHi

 

AP1GczO18zqMXWSJzR-6Qf1lndWTVPgXU1CfT7vz

 

Edited by kelly9mm
  • Like 13
Link to comment
Share on other sites

Chociaż mesiek, ale nietuzinkowy. Jak zwykle świetne wykonanie, radość dla oczu. Och, i to 72 jest... No, no...

  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, zaruk napisał:

Chociaż mesiek, ale nietuzinkowy. Jak zwykle świetne wykonanie, radość dla oczu. Och, i to 72 jest... No, no...

Bardzo dziękuję 🙂

 

23 minuty temu, barszczo napisał:

Ochch ta krateczka :D . Ale model świetny, naprawdę fajna robota. No i to Szwajcarskie malowanie :super:.

Dobrze, poprawię się i przybastuję z krateczką 😁. Dzięki.

 

15 minut temu, RogerM napisał:

Hmm... Jeśli to jest wersja F to odchylana część osłony kabiny nie miała środkowych ramek, które pomalowałeś.

Meh, zasugerowałem się tu instrukcją Eduarda. Spróbuję poprawić, ale sesji już nie będę ponawiał 🤪.

 

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.