Jump to content

Jak związać szeregowca Rayan'a?


Marudek
 Share

Recommended Posts

Tak jak w temacie prosze o pomoc w ustaleniu jak przebiegaly naciagi na samolocie ze zdjecia ponizej. Jest to Ryan STM-S2 w Holenderskim malowaniu z II wojny stacjonujacy w Indonezji. Instrukcja nie jest w tej kwestii czytelna (podobnie jak to zdjecie ponizej, zreszta jedyne jakie mam...). Moze znajdzie sie na Modelworku jakies "Sokole oko", co mi podpowie jak ponaciagac, zeby nie przegiac

 

th_ryan-stms21.jpg

 

Wiem, ze linki poprowadzone od kadluba do wierzchniej czesci glownego plata byly pojedyncze. Od spodu plata poprowadzone byly podwojne - nie wiem w ktorym miejscu laczyly sie z plywakami. Ponadto wydaje mi sie, ze miedzy plywakami sa poprowadzone linki "na krzyz", ale nie widze wyraznie. Moze jakis program graficzny bylby w stanie podkreslic naciagi?

 

Bede bardzo wdzieczny za Wasza pomoc

Link to comment
Share on other sites

Dzieki Lukasz, wiedzialem, ze zechcesz mi pomoc . Tylko, ja juz widzialem ta strone i wiele innych zdjec wersji z kolami, a tylko jedno tej, ktora wkrotce popelnie - na plywakach. Naciagi wersji kolowej i plywakowej troche sie roznia - i tu klops

Link to comment
Share on other sites

Znalezlem!

 

Dobra stronka o Rayan'ie

 

Znalazlem na niej opisy konstrukcyjne, lepsze rysunki i schematy niz gdziekolwiek. Jest tylko jedno zdjecie wersji na plywakach (na dodatek to ktore mam), ale schemat mnie chyba uratuje.

 

Ponizej oryginalny schemat i moje bazgroly. Czerwona linia zaznaczylem linki naciagow. Nie jestem pewien tej poziomej linki, ktora oznaczylem na schemacie strzalka i znakiem zapytania. Wydaje mi sie prawdopodobne, ze to tylko zludzenie spowodowane dwoma, krzyzujacymi sie linkami usztywniajacymi laczenie plywakow w tej samej plaszczyznie (tak jak zaznaczylem na zdjeciu).

 

STMS2_3v1.jpg

CopyofSTMS2_3v1.jpg

CopyofSTMS21.jpg

 

Jesli zauwazyliscie, ze cos poknocilem to krzyczcie. A jak jest dobrze to tez napiszcie co o tym myslicie. W sieci sa chyba dwie galerie ukonczonego modelu w tej wersjii. Moim zdaniem oba maja nieprawidlowo wykonane naciagi...

Link to comment
Share on other sites

Czołem . Nie mam pod ręką skanera, ale za chwilę postaram się wrzucić fotki z francuskiej monografii tego samolotu (pstryknę aparatem).

 

Ok, już mam. Sorry za fatalną jakość, ale robione z ręki aparatem, w dodatku 'na szybko'. Jutro mogę mieć ładne skany Jeśli będą jeszcze potrzebne.

a zatem:

413580809ec9a027.jpg

2bbaebc416370b09.jpg

a8434069641b6faf.jpg

b250faadc82ccc9b.jpg

Na razie tylko cztery, choć pewnie potem wrzucę więcej zdjęć pływakowej wersji (są w drugiej części, która gdzieś w stercie innych magazynów zapodziała się).

Link to comment
Share on other sites

Dzieki Lukasz, wiedzialem, ze zechcesz mi pomoc . Tylko, ja juz widzialem ta strone i wiele innych zdjec wersji z kolami, a tylko jedno tej, ktora wkrotce popelnie - na plywakach. Naciagi wersji kolowej i plywakowej troche sie roznia - i tu klops

Faktycznie nie zwróciłem uwagi, że Twój ma być na pływakach i dałem linka do wersji kołowej No ale widzę, że temat znalazł już szczęśliwy finał

 

ps. wczoraj znalazłem jeszcze takie zdjęcie (pochodzi z książki "The Dutch Naval Air Force Against Japan"):

539adf6ba36ad505.jpg

Co prawda nie wnosi ono nic nowego do kwestii naciągów, ale zawsze można sobie obejrzeć ten interesujący samolot w ciekawym towarzystwie

Link to comment
Share on other sites

Jutro mogę mieć ładne skany Jeśli będą jeszcze potrzebne.

 

Avi, głupotą byłoby odmowić! Juz porownalem swoje bazgroly z Twoja monografia i chyba wszystko dobrze nabazgralem . Bede Ci bardzo wdzieczny jesli przeslesz mi skany - przydadza sie do robienia wnetrza od podstaw. Jak mozesz to wyslij na moj e-mail: p.mazurek@yahoo.co.uk

 

Jeszcze raz z gory dziekuje

 

łsobota - a wlasnie, ze Twoje zdjecie wnosi bardzo wiele! Na innych modelach Rayana, o ktorych juz wspominalem - modelarze nakladali oznaczenia przynaleznosci panstwowej nie tylko na kadlubie, ale i na skrzydlach. Teraz mam dwa zdjecia przeczace temu. Wniosek - trojkatne oznaczenia maja byc tylko po bokach kadluba.

Edited by Guest
Link to comment
Share on other sites

Jeszcze w kwestii malowania - po przemalowaniu maszyn w barwy maskujące trójkąciki NEI pozostawiono tylko na kadłubie i od spodu płatów. Resztę zamalowano

No i kolejna seria fotek. Na kilku z nich doskonale widać sznurowanie pływaków. Jutro dostaniesz skany na maila

566cb17e7c3e800a.jpg

e16504cc15722287.jpg

65ec03ff7c5d6c34.jpg

436638ae4c81a89a.jpg

6c55ed6445c36c61.jpg

Link to comment
Share on other sites

To wingmastersi czy replic?

Ani jedno ani drugie To mój ulubiony z 'żabojadzkich', czyli francusko - rumuński Avions.

Co do rozmieszczenia znaków rozpoznawczych, napisałem już powyżej

Link to comment
Share on other sites

Dzieki Avi! Nawet nie spodziewalem sie, ze bede mial takie swietne materialy.

 

e16504cc15722287.jpg

Na tym zdjeciu widac jeszcze jakies dodatkowe naciagi miedzy plywakami, ktorych nie ma nawet w schemacie z monografii. Na przednim "dodatkowym" naciagu widac jakies "zgrubienia" - moze sprezyny, albo rzymskie sruby...

 

65ec03ff7c5d6c34.jpg

Na tym zdjeciu widac, ze kola do transportu naziemnego byly szprychowane - przyda sie jig od szprychowania motorow . Widac tez oznaczenia namalowane od spodu skrzydla...

 

436638ae4c81a89a.jpg

Wlasnie w tym malowaniu chce go zrobic. Wyglada na to, ze na wierzchu plata nie ma zadnych oznaczen - od spodu pewnie sa... Problem w tym, ze Testors zapodal tylko numery i boczne trojkaty. Chyba bede musial improwizowac i malowac trojkatne oznaczenia NEI.

Link to comment
Share on other sites

Problem w tym, ze Testors zapodal tylko numery i boczne trojkaty. Chyba bede musial improwizowac i malowac trojkatne oznaczenia NEI.

Eeeee, to raczej nie problem W oryginale też malowali

No to i może ja skończę mojego Ryana? Leży tak już 9 (dziewięć!!!!) lat rozgrzebany i nie chce mi się go dalej robić Może z powodu skali? Bo to 72 jest (taka wesz ze śmigiełkiem):

f09f9bda33cb9f3f.jpg

0e317a95976d0255.jpg

4da8b418b27071c0.jpg

Nawet pływaki są

Link to comment
Share on other sites

Bo to 72 jest (taka wesz ze śmigiełkiem):

JEZUS MARIAAAA!!!!! Jak mogłeś? Chlip... Z wami to tak już jest chłopaki, człowiek myśli, że kumpli znalazł, a potem mu w kolano brzdęk łomem , obrażając ulubioną skalę Dzięki za zwrócenie uwagi na Avions , muszę skupić uwagę na ślimakożercach Aha - Marudku, chyba spokojnie i bez najmniejszych problemów te trójkąciaki/znaki namalujesz, widziałem w końcu twoje modele, nie takie maskowania robiłeś. Jedno co mnie zastanawia, jak wysoko siedział i uczeń, i instruktor, nawet jak na maszynę szkolną. Na fotkach wystają nieźle poza kabiny... Widziałem jakiś model , chyba High Planes Models {???} , gdzie jednak siedziska były dość nisko... Może na zdjęciach goście się po prostu prężą do zdjęcia "patrz mamo, tu ja, a tu kolega"? A może Niderlandy zawsze wydawały ludzi o koszykarskim wzroście?

Link to comment
Share on other sites

Spokojnie, nie skalę miałem na myśli jeno ten konkretny aparat Po prostu to już dla mnie jest za małe. Ale żeby było miło, skończę go. Po dziewięciu latach. Tylko jaki garniturek mu dać? Hamerykańca, Niderlanda czy też Kangura w plamy? Oto jest pytanie

Link to comment
Share on other sites

To prawda nawet w 1/48 wydaje sie bardzo maly. Wnetrza w ogole nie ma, a zeby wkleic figurki pilotow - trzeba ich posadzic na podlodze . (mam jezcze jeden tak maly samolocik/hydroplan - Arado Ar-231 V1 tylko, ze on mial sie zmiescic w ubocie...) Az trudno sobie wyobrazic jak maly musi byc w 1/72

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.