Skocz do zawartości

Muzea


okonek

Rekomendowane odpowiedzi

Ta... ruszyło się.... Taki np 23 jest w stanie... Szkoda gadać... Ruchome części skrzydeł są tak skorodowane, że niedługo odpadną, samolot opiera się płetwą podkadłubową o glebę. W zasadzie zdecydowana większość eksponatów na powietrzu jest w katastrofalnym stanie... Najgorsze jest to, że ściągane są nowe, unikatowe na skalę polską eksponaty, które mają wylądować pod chmurką... Jaki ma to wpływ na maszyny chyba nie trzeba pisać. Dość rzec, że Viggen, którego nie tak dawno do muzeum sprowadzono już w tej chwili ma kłopoty ze statecznikiem pionowym :/ Jedyny pozytywny akcent, to kolejny reanimowany limek w hangarze...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

za to przybyły kolejne eksponaty w warszawskim MWP, w głównej siedzibie MiG-29 i Su-22M4 a w forcie czerniakowskim dwa kolejne Suchoje (w zeszły weekend jeden stał złożony, drugi był jeszcze w częściach)

 

Jędrek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Okonek, na tym zdjęciu 23 nie widać najgorszego. Ruchome części skrzydeł są koszmarnie skorodowane. Dural niedługo odpadnie (już widać bąble, które bez problemu można paluszkiem wydłubać). Jeszcze tak ze 3-4 lata i nie będzie czego ratować :/

 

Ps. Z dobrych wiadomości jest to, że jak dowiedziałem się w Krakowie samoloty na powietrzu mają otrzymać super ekstra luksusowe.... wiaty. Indywidualne dla każdej maszyny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

(...)

Ps. Z dobrych wiadomości jest to, że jak dowiedziałem się w Krakowie samoloty na powietrzu mają otrzymać super ekstra luksusowe.... wiaty. Indywidualne dla każdej maszyny.

 

Ja już tyle wersji zabezpieczenia eksponatów MLP słyszałem, że ten kolejny mnie nie dziwi.

 

Najciekawsze jest jednak to, że od dawna istnieje projekt zagospodarowania terenu Muzeum ale jakoś nie ma go kto zrealizować.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W krakowskim muzeum byłem dopiero raz, akurat trafiłem w dzień, kiedy hangar był zamknięty i mogłem tylko połazić po ekspozycji zewnętrznej. I tak łażąc nie wiedziałem, czy cieszyć się jak dziecko z powodu bliskości tylu maszyn, o których dotychczas tylko czytałem, czy też płakać nad ich stanem. Nie wiem kto jest winny - muzeum czy ministerstwo kultury, ale przecież, do jasnej ch....y stoi tam kilka maszyn, które są unikatami na skalę światową - chociażby Belfegor czy też Orlik z silnikiem tłokowym (który nota bene wygląda jak zdemolowany przez bandę kiboli). Naprawdę w tym kraju nie ma nikogo, kto by o to zadbał? Po co muzeum przyjmuje nowe eksponaty, skoro stare stoją i niszczeją? No po co?

Co do gmachu - głowy sobie nie dam uciąć, bo przeczytałem to już dawno i mogę coś przekręcić, ale to ma być nowy hangar wybudowany z okazji 90-lecia polskiego lotnictwa - zostaną do niego przeniesione eksponaty z obecnego.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jakiś gmach(?) widziałem stawiają, w "mewę". Ma ktoś info co to będzie i jak to będzie ostatecznie wyglądać?

 

Główna siedziba Muzeum = derekcja

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Będzie chronił... dyrekcję ;>

 

A co do 23 - siadł bo stoi na miękkim terenie i ma ubytki powietrza w pneumatykach. 23 z definicji ma nisko zadek, a te parę centymetrów wystarczyło żeby oparł się płetwą o glebę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Może rzucę trochę światła na nowy budynek muzeum...Nowy budynek nie będzie obiektem chroniącym jakiekolwiek eksponaty.Będzie to obiekt reprezentacyjny (sala konferencyjna,kino,symulator itp).O wiatach nad samolotami nie wiem nic bo nawet mój qmpel który tam jeszcze pracuje o tym nie słyszał.23 rzeczywiście wygląda tragicznie,M-15-bez komentarza,z hangaru leci gruz i deski (byłem świadkiem).W Tu-134 zaczęła sama z siebie składać się lewa goleń podwozia,P-11 ma padnięty amortyzator,makieta Bielika rozsypuje się,w Viggenie ciężko otworzyć kabinę już a wąż hydrauliczny do hamulca jest pęknięty.W w 99 % Migów i Su nie da się.Zapieczone na amen.Md-12 ma plastikowe śmigła.Tyle powiem publicznie.Jak ktoś chce więcej szczegółów to priv bo jest o czym mówić :-(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W kontekście tego co zostało napisane, oraz tego co usłyszałem w muzeum podczas mojej ostatniej tam wizyty zastanawiam się.... Po kiego oni ściągają nowe eksponaty (nomen omen unikaty na skalę polską)?? Po to aby niszczały pod chmurką? Może zamiast wydawać kasę na tego typu akcje lepiej byłoby wydać ją na zabezpieczenie tego co jest i stworzenie odpowiednich warunków do przyjęcia kolejnych maszyn? Wszak w tej chwili ekspozycja plenerowa niewiele różni się od złomowiska

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 weeks later...
a tak just BTW - skoro Mi-6 nie da rady przetransportować drogą lądową do Krakowa, to może dało by radę wo Wawki?? Ktoś robił jakies studium transportu drogowego naszej szóstki do Wawy?

 

O całą kolekcję śp. Jerzego Lewandowskiego z Łodzi do której należał Mi-6 trwa proces sądowy/spadkowy.Rodzina Pana Jerzego chciała sprzedać Mi-6 ale zażądała takiej kasy że szkoda gadać.Tymczasem Mi-6 wraca do barwy duralu :(

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.