Jump to content

Mig-29 raz jeszcze


wujo
 Share

Recommended Posts

Proszę bardzo. W tym otworze jest zdaje się dalsza część wlotu powietrza do silnika. To jest chyba kolejne wejście (obok głównych i górnych wlotów) to kanału "dopowietrzającego xD".

Zdjęcie robione przeze mnie w muzeum. Jakbyś czegoś jeszcze potrzebował to wal. Aha i zrób proszę relację z budowy, bardzo mi zależy na tym ;)

53f54f28f3f6d5f8.jpg

Link to comment
Share on other sites

Proszę bardzo.

O! Pięknie dziękuję! Już chyba zrozumiałem jak to wygląda.

 

Mam do Miga 29 tylko monografie 4Plus, gdzie ten wlot jest opisany jako "boundary layer ramp". Używając słownika technicznego wychodzi "wlot warstwy granicznej" (albo przyściennej) - nie znam się na terminologii. Wylot za to to te trzy kwadratowe, "zasiatkowane" otworki zaraz za żaluzjami umieszczonymi na górze kadłuba (w 4Plus jest trochę toporny przekrój). Może to jest zrozumiałe .

 

I co ciekawe, na planach w 4Plus jest to chyba zaznaczone (jak to trzeba się wszystkiemu przyglądać). Na str. 13 jest kawałek przodu wersji UB narysowany od spodu, i jeden z wlotów powietrza do silnika jest usunięty - zamiast tego jest narysowane coś co wygląda właśnie na ten "wlot warstwy granicznej".

 

Wątek mogę założyć, chociaż ja wielki modelarz nie jestem, tak że cudów się nie spodziewaj.

 

Wujo

Link to comment
Share on other sites

Wątek zakładaj Będziesz mógł się an bieżąco pytać ;) Wysłuchałem się od innego kolegi, że to nie tak jak myślę. Że to niby jakiś dolot do mechanizmu regulowania średnicy dolotu powietrza, czy jakoś tak... nieważne. Jakbyś chciał (bo mam ten sam model na warsztacie) to Ci pokażę ile widać tej dziury w tej skali. Fakt, to poważny błąd, ale tej dziury nie zrobiłem, nie pomyślałem o tym...

Link to comment
Share on other sites

Wysłuchałem się od innego kolegi....

 

Pędzę zatem zatem z odpowiedzią :P

Otóż aby silnik pracował stabilnie (bez pomparzu) potrzeba regulować ilość powietrza które się do niego dostaje. Jeżeli za dużo będzie się dostawało to silnik się zadusi. I tutaj jest potrzebny otwór o zmiennym przekroju.

 

Z oryginała Very Happy
- patrzymy na ten rysunek.

 

Nie będę tłumaczył zagadnień mechaniki płynów

 

Używając słownika technicznego wychodzi "wlot warstwy granicznej"

 

Napomknę tylko iż w przyrodzie zachodzi takie zjawisko, które nazywa się przepływem laminarnym, czyli cieniutka warstwa powietrza "przykleja" się do powierzchni lecącego samolotu, co jest nie za bardzo korzystne.

 

Druga funkcja przypisana do tego otworka, to wyrównanie ciśnienia w komorze silnika i na zewnątrz. Jeżeli wlot byłby jeden, przez główny wlot silnika, to pęd powietrza nie pozwoliłby przymknąć tej przysłony.

To tak w wielkim skrócie.

Link to comment
Share on other sites

Ciekawe. Na tych rysunkach, które podkleił Toyo widać jakby z przodu powinna być dziura w spodzie kadłuba - powietrze wlatujące tymi małymi otworami jest jakby kierowane natychmiast do góry.

Tu znalazłem inne zdjęcie, gdzie ten otworek w miarę widać:

http://data.primeportal.net/hangar/luc_colin/mig-29/MiG-29%20HuAF%20039.JPG

 

Ciekawi mnie jeszcze coś innego. Rysunek w 4Plus pokazuje dwie pozycje - poniżej 200 km/h żaluzje są otwarte a przysłona (z przodu) zamknięta, powyżej 200 km/h odwrotnie.

 

Jak się jednak gapię na zdjęcia, to wydaje mi się, że czasem i główny wlot jest otwarty i żaluzje na górze też. Tu ewidentnie nie widać nawet kawałka przysłony z przodu, a żaluzje są otwarte:

http://lotnictwo.net/foto.php?id=132240

 

W 4Plus o żaluzjach jest napisane, że otwierają się pod wpływem podciśnienia - i tylko tyle. Czyli kombinuję, że po włączeniu silnika hydraulika zamyka wlot (o ile jest otwarty) i jak tylko pracujący silnik wyssie powietrze z "tunelu", żaluzje na górze otwierają się wbrew woli przytrzymujących je sprężyn. Czyli żaluzje zamykają sie kiedy różnica ciśnień nad i pod nimi znika. Czy to znaczy, że te żaluzje po prostu się "majtają" w czasie lotu w zależności od przepływu powietrza i tyle?

 

Wujo

Link to comment
Share on other sites

Żaluzje są na sprężynach, każda zmiana ciągu powoduje ich uchylanie, ale nie wszystkich na raz. Nawet jak wloty dolne nie są zamknięte Miałem okazję widzieć film, jak migi lecą za AN-26. W czasie dodawania gazu żaluzje latały jak durne. Ale to były małe prędkości. na większych prędkościach problem znika. Między innymi po to jest ten otwór, który wyciąłeś, wyrównuje ciśnienia.

Link to comment
Share on other sites

Wujo,

żaluzje tak jak wyczytałeś działają dzięki różnicy ciśnień. W zasadzie działają same w zależności od tego jakie jest ciśnienie powietrza w tunelu dolotowym powietrza do silnika i na zewnątrz niego. Są oczywiście wyjątki (o tym dokładnie musiałbyś poczytać w manualu, lub idąc na łatwiznę wypytać takich co to MiGowi w różne otwory na codzień zaglądają i grzebią wnich ;>). W dużym uproszczeniu, z tego co pamiętam przy prędkościach < 200km/h zamykają się główne wloty powietrza (z definicji, żeby chronić silnik przed zassaniem ciał obcych np. podczas kołowania i rozbiegu). W zasadzie, to co jest aktualnie otwarte a co zamknięte wynika z zapotrzebowania silnika na powietrze i ew tego czy samolot jest na ziemi. Tak jak pisałem, jest to w zasadzie i w duuużym uproszczeniu. Wyjątki opisywał np. saj przy okazji przejść, na skutek których szparka 29 znalazła się w Krakowie.

 

Ps. Tego typu rozwiązania ma sporo samolotów (mowa tu o dodatkowych wlotach powietrza). Rzuć okiem np. na MiGa 21,23 czy su22. Wszystkie one mają w kanale zasilającym silnik w powietrza dodatkowe klapki pracujące dzięki różnicy ciśnień.

 

Ps2. Saj4, czy Wy razem z germańskimi MiGami dostaliście także helgę zamiast nataszy? ;) Jeśli tak, to czy ona szepcze na uszko różne sprośności jak natasza, czy też przypomina raczej germańską dominę wydającą rozkazy? ;>

Link to comment
Share on other sites

Ps2. Saj4, czy Wy razem z germańskimi MiGami dostaliście także helgę zamiast nataszy? ;) Jeśli tak, to czy ona szepcze na uszko różne sprośności jak natasza, czy też przypomina raczej germańską dominę wydającą rozkazy? ;>

 

Dostaliśmy HELGĘ :P Ale w Bydgoszczy przerobili na polski Czyli polska pełno mleczna dziewoja :P

 

Co do wlotów to temat morze :P Ci co tu piszą musieliby się udać na szybki kurs mechaniki płynów i maszyn wirnikowych z dziedziny turbin gazowych i aerodynamiki ;)

 

Panowie Moja rada na dziś Poszukajcie sobie w neciku na temat pomparzu i turbin gazowych A wszystkie wasze pytania na temat dziurek, otworów i innych ustrojstw w samolotach znajdą odpowiedzi

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.