Skocz do zawartości

Macchi MC 200 Saeta AML 1:72


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

...i o obcięcie tych igieł? Na 200% w oryginale działka nie były ścięte pod skosem

Napisano

Nie mówi się 200%, tylko tak jak pewien żul we Wrocku: "Jestem wiarygodny. Zawsze jak mówię, to jest to na 125% pewne"

 

Czyli działka nie były ścięte pod skosem na 125%...

Napisano
A dlaczego smigła są pomalowane tylko od przodu?

 

przód Czarny Humbrol 33

tył śmigieł Humbrol metalic 11

Napisano

Model to typowy short-run, brak kołków ustalających, chropowata powierzchnia, szpachla też się przydaje. Rekompensatą jest dużo żywicy - burty wewnątrz kadłuba, fotel, karabiny, osłona silnika. No i oczywiście sporo blaszek i świetne kalkomanie. W tej skali nie ma na rynku żadnego wyboru. Czesi robią najwięcej "Włochów".

Napisano
...i o obcięcie tych igieł? Na 200% w oryginale działka nie były ścięte pod skosem

 

Dobrze że głowy za to nie dałeś, bo by poleciała:P

http://www.eaf51.org/newweb/immagini/C200/Photo_49.jpg

I nie działka, tylko karabiny maszynowe. Działka to miał następca saetty - MC 202, i to chyba tylko w jednym prototypie.

 

no fakt, nie sprawdziłem.To było czyste założenie że nie są ścięte.Swoją drogą to nigdy się nie spotkałem z takimi zakończeniami luf

Napisano
...i o obcięcie tych igieł? Na 200% w oryginale działka nie były ścięte pod skosem

 

Dobrze że głowy za to nie dałeś, bo by poleciała:P

http://www.eaf51.org/newweb/immagini/C200/Photo_49.jpg

I nie działka, tylko karabiny maszynowe. Działka to miał następca saetty - MC 202, i to chyba tylko w jednym prototypie.

 

O widzę, że kolega podobnie jak ja interesuje sie RA. Karabiny (Safat 12,7) są wklejone jak najbarzdziej prawidłowo. Dziękuję za fachowe wsparcie.

Napisano

Nie tyle RA, co w ogóle lotnictwem. Kiedyś o samolotach sporo czytałem;-) A lufy od karabinów Saetty są bardzo charakterystyczne, więc wryły mi się w pamięć.

Napisano

Witam.

 

Przyjemnie zobaczyć jakiegoś Włocha. Szkoda tylko, że widać niedokładności wykonania ( np. wiatrochron ) i malowania. Może na przyszłość warto spróbować taśmy maskującej - nie będzie niezbyt estetycznych nierówności - tak, jak przy białym pasie wokół kadłuba, czy pierścieniu kolektora spalin. Samo położenie farby - jak na pędzel całkiem niezłe. Generalnie model prezentuje się lepiej na fotkach w mniejszej rozdzielczości. Można by też spróbować zdjęć w świetle dziennym.

 

Zastanawiają mnie dwie sprawy:

 

1. czy w tym zestwie kroplowe uwypuklenia na osłonie silnika były takie różnorodne - bo w oryginale raczej tak nie było,

 

2. czy lufy km-ów nie wystają za daleko do przodu. Charakterystyczne, ścięte tuleje powinny kończyć się tuż przed żaluzjami osłony silnika tak, aby nie przeszkadzać w ich otwieraniu.

 

To o czym piszę widać na fotce zamieszczonej przez Piotra D. i zdjęciu ponizej.

 

060929-F-1234P-002.jpg

 

Pozdrawiam i chętnie obejżę inne samoloty RA.

Napisano

Osłona silnika oryginalna, część żywiczna, kabina vacu wybitnie nie pasowała, karabiny rzeczywiście ciut troszke do przodu. Jestem początkującym modelarzem po 12 latach przerwy ale z czasem nabiorę wprawy. Z innych maszyn RA wrzucę trochę fotek. W najbliszym czasie przymierzam się do fiata G55 Centauro SH 1:72 oraz Macchi C205 Veltro + blaszki Part - Italeri 1:72

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.