SFModel Napisano Sobota o 08:44 Autor Napisano Sobota o 08:44 (edytowane) Wprawdzie zdjęcia jeszcze bez kół i gąsienic, bo nie zdążyłem ich dzisiaj założyć (spieszę się na wyjazd), ale brudzenie prawie skończone. Dół już na gotowo, zostało mi tylko jeszcze dodać trochę kurzu w zakamarkach, jakiegoś piachu itp. Gdy to nastąpi, zacznie się scalanie tego pojazdu z naczepą Dragon Wagona. I w końcu, prawie dwuletni projekt, będzie można uznać za zakończony Aaaa, jeszcze jedna prośba. Będę chciał namalować na niego te białe napisy jakie zostawili amerykanie na zdobycznym pojeździe. Podpowiedzcie mi proszę gdzie najlepiej je umieścić oraz co konkretnie tam napisać? Edytowane Sobota o 08:45 przez SFModel 1 Cytuj
Mariusz 72 Napisano Sobota o 11:58 Napisano Sobota o 11:58 Fajnie fajnie ale poszedłeś w dziwnym kierunku... Zestawienie zardzewiałych gąsienic i czarnych narzędzi jest dla mnie nie do przyjęcia. Oczywiście jeśli tak Ci się podoba to zostaw ale z realiami to to ma zero wspólnego. Narzędzia były w kolorze pojazdu. Jasne odpryski też kiepsko wyglądają. Cytuj
bulik58 Napisano Sobota o 12:46 Napisano Sobota o 12:46 (edytowane) 1 godzinę temu, Mariusz 72 napisał: Fajnie fajnie ale poszedłeś w dziwnym kierunku... Zestawienie zardzewiałych gąsienic i czarnych narzędzi jest dla mnie nie do przyjęcia. Narzędzia były w kolorze pojazdu. Jasne odpryski też kiepsko wyglądają. I tak i nie , zależało to też od sytuacji czy np. malowanie odbywało się poza strefą działań bojowych , czy ten pojazd nie pochodził ze świeżej dostawy. Poza tym załogi chętnie podbierały właśnie traki z rozbitych pojazdów do własnych oraz jako dodatkową osłonę . Na 100 % nie można wykluczyć żadnej możliwości. na poniższym zdjęciu traki są ściągnięte , narzędzia wiszą na tcych narzędzie wiszą co nie oznacza iż nie były ściągnięte do malowania jak boczne błotniki , zapasowe traki na czas malowania są też ściągnięte z wieży zakładanie bocznych błotników malowanie kół , kamuflaż na wieży jest słabo widoczny brak bocznych blotników Edytowane Sobota o 13:57 przez bulik58 Cytuj
SFModel Napisano Sobota o 14:42 Autor Napisano Sobota o 14:42 2 godziny temu, Mariusz 72 napisał: Fajnie fajnie ale poszedłeś w dziwnym kierunku... Zestawienie zardzewiałych gąsienic i czarnych narzędzi jest dla mnie nie do przyjęcia. Oczywiście jeśli tak Ci się podoba to zostaw ale z realiami to to ma zero wspólnego. Narzędzia były w kolorze pojazdu. Jasne odpryski też kiepsko wyglądają. Czy coś jest zgodne z realiami czy nie to w sumie trudno nam określić, bo na szczęście każdy z nas urodził się po tym strasznym okresie. Wszelkie modele z tamtego okresu w wielu przypadkach to czysta wizja modelarza. @bulik58tez świetnie to potwierdził zdjęciami. Z tym jest podobnie jak z ruską zielenią: wybierz dowolną a będzie i tak dobrze. Oczywiście cenię sobie twoje zdanie i szanuję, że ty zrobiłbyś to inaczej. Ja narzędzia zawsze maluję w ten sposób, a nie tak jakby to robili polowo bez ich ściągania, z czystego powodu: powodują że model ma jakieś urozmaicenia. Ale to nie znaczy że to jest sci-fi. Bo obydwie wersje mogły i zapewne występowały. Nie ma tutaj jednej słusznej linii. No i nie robię konkretnego pojazdu, więc mam spore pole do fantazji Dodatkowo dodam, że narzędzia były wykonywane ze stali narzędziowej i pokrywane farbą, która to stal zabezpieczała. Gąsienice zaś bardzo szybko dostawały rdzawego nalotu, zaś w okresie 1944-1945 jakość ich wykonania (z powodu braków surowcowych) znacznie spadła, przez co znacznie szybciej się uszkadzały i rdzewiały. Przynajmniej tak wyczytałem z internetów. I na tej podstawie jest moja wizja. 1 Cytuj
bulik58 Napisano Poniedziałek o 09:23 Napisano Poniedziałek o 09:23 W dniu 15.08.2026 o 16:42, SFModel napisał: Wszelkie modele z tamtego okresu w wielu przypadkach to czysta wizja modelarza. Z tym jest podobnie jak z ruską zielenią: wybierz dowolną a będzie i tak dobrze. Bo obydwie wersje mogły i zapewne występowały. Nie ma tutaj jednej słusznej linii. No i nie robię konkretnego pojazdu, więc mam spore pole do fantazji Ta wizja jest często spowodowana wielkością modelu vs pojazd wojskowy , pomimo użycia podobnych kolorów . ale można też spotkać modele pojazdów które nie należą do grupy Sci-Fi itp. a wyglądają tak jak wspomniałeś. Co do słuszności danego koloru , nawet obecnie można spotkać pojazdy wojskowe które różnią się odcieniem użytych farb i tak jest w wielu armiach świata , WH czy SS nie były wyjątkiem , pomimo sławnego powiedzenia ,, porządek musi być ,, , był to czas wojny i farby mogły się różnić. Cytuj
pmroczko Napisano Poniedziałek o 13:31 Napisano Poniedziałek o 13:31 W dniu 15.08.2026 o 10:44, SFModel napisał: co konkretnie tam napisać? Sztampowo - Kilroy was here - i odpowiedni rysunek. Obelgi w kierunku Hitlera i "Nazi". Nazwy małych amerykańskich miejscowości. Co do kolorów farb, to przyjmuje się, że odcienie MUSIAŁY się różnić, zwłaszcza kiedy kolory mieszano ze sobą jak brakowało i do rozcieńczania brano różne, niekoniecznie bezbarwne substancje (paliwo, olej - tak to słyszałem). Przy okazji, jeżeli narzędzia zostawały na pojeździe podczas malowania (jak je zdjąć, coś może zginąć!), to na pewno nikt by się nie chciał męczyć ze zdejmowaniem zapasowych gąsienic - one są ciężkie! Mogły zostać dodane po malowaniu, rdza mogła wyleźć spod farby, ale za czysto nie ma co tego pokazywać. Życzę powodzenia w dalszych pracach i pozdrawiam Paweł 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.