flynavy Napisano 11 Marca 2025 Napisano 11 Marca 2025 (edytowane) Witam Prośba o pomoc w rozpoznaniu kotwicy która znajduje się na terenie Stoczni Remontowej Nauta S.A. Stocznia przygotowuje publikację na 100-lecie działalności i gromadzimy ciekawostki które mogłyby pojawić się w przedmiotowej publikacji. Teraz trochę historii - Po zajęciu Gdyni tereny stoczniowe Stoczni Gdyńskiej ("stara" stocznia na ul. Waszyngtona oraz "nowa" stocznia - tam gdzie funkcjonował Stocznia Gdynia) zostały przemianowane na Deutsche Werke Kiel- Werk Gotenhafen. Zdjęcie pierwsze terenu - doki na dole fotografii (źródło Wilhelm Gustloff Museum) Po sprzedaży terenów po Stoczni Gdynia część tych terenów kupiła Stocznia Remontowa Nauta S.A. Swoje doki pływające zostały umiejscowione przy Nb. Stoczniowców - dokładnie w tym samym miejscu gdzie znajdowały się doki niemieckie - patrz druga fotka terenów aktualnie . No i tu mamy zagadkę - mamy na terenie Stoczni kotwicę która ma przeszłość hitlerowską - fotki w załączeniu - oprócz hitlerowskiego ptaszyska mamy na niej następujące oznaczenia: M/N4715 oraz z drugiej strony 25001/1942/KMX Prośba o pomoc w rozpoznaniu okrętu z jakiego ona pochodzi Edytowane 11 Marca 2025 przez flynavy Cytuj
M.A.V. Napisano 11 Marca 2025 Napisano 11 Marca 2025 (edytowane) moje subiektywne swobodne dywagacje z cyklu "nie znam się to się wypowiem"..... co jest wiadome na pewno.... - jest to kotwica typu Halla - 1942 to rok produkcji - bez wątpienia Kriegsmarine wg mnie 2500 to jest masa - czyli ~2,5t a teraz gdybanie i poszlaki.... biorąc pod uwagę rok 1942 to może to być kotwica z jakiegoś większego okrętu ---> Gneisenau pasowałby rocznikowo bo przybył do Gdyni w kwietniu 1942 i był potem w remoncie i przebudowie... chociaż gabarytowo wydaje się za mała (niemieckie pancerniki miały standardowe kotwice 9,5t oraz pomocnicze 4,75t) ale... Gneisenau miał być rozbrojony i przebudowany na okręt pomocniczy (przebudowę wstrzymano '43) więc może były plany wymiany kotwic na mniejsze i lżejsze.... podobna sytuacja ze Schlesienem .... też znajdował się w Gdyni w 1942 i też zaczęła się wtedy jego przebudowa - jako okręt plot i częściowo hulk dla załóg szkoleniowej flotylli ubootów. Biorąc pod uwagę że okręt miał być na stałe zacumowany w porcie to wymiana kotwic też mogłaby być realna tym bardziej że był on wtedy przebudowywany.... poniżej rufowa kotwica z Gneisenau a coś mniejszego... niszczyciele... tu by pasował gabaryt ale rocznik nie bardzo... żaden z niszczycieli Kriegsmarine nie był remontowany w Gdyni w latach 1942-43... krążowniki... teoretycznie pasowałby Köln jednak on był remontowany w Królewcu a ponadto dopiero pod koniec 1943 , następnie został wycofany do Niemiec... teoretycznie pasowałby również Emden który służył na Bałtyku do celów szkoleniowych i są informacje archiwalne że przechodził remont w 1943 (ale było to bez wątpienia w Gdańsku) tekżetego... nie pomogłem ale podrzuciłem trochę tropów Edytowane 11 Marca 2025 przez M.A.V. 1 Cytuj
flynavy Napisano 12 Marca 2025 Autor Napisano 12 Marca 2025 (edytowane) Gneisenau stał w doku Schwimmdock C (nośność 70 000 t) który stał w basenie VII - fotka tego okrętu w doku poniżej. Dwa budynki w dolnej części fotki dalej istnieją. Obecnie inny kształt ma Nb XXX (wtedy nie istniało). Dok zbombardowali amerykanie 18 grudnia 1944. Wg informacji otrzymanej kotwica była w basenie VI - tam gdzie stało 5 mniejszych doków . Edytowane 12 Marca 2025 przez flynavy Cytuj
flynavy Napisano 9 Lipca 2025 Autor Napisano 9 Lipca 2025 Witam W powyższej sprawie mam wymianę zdań na niemieckim forum historycznym - wg najnowszych informacji stawiają na krążownik Leipzig - był w stoczni w Gdyni po kolizji z Prinz Eugen 15 października, 1944. 18 grudnia 1944 był ciężki nalot na Gdynię gdzie największe doki pływające zostały zniszczone - może wtedy kotwica poszła do wody. Często są one spuszczane z łańcuchami na barkę która mogła ulec zniszczeniu. Prośba do Kolegów specjalizujących się w niemieckich jednostkach - poszukuję planów modelarskich tej jednostki z detalami kotwicy - porównam z oryginałem Cytuj
TerraIncognita Napisano 9 Lipca 2025 Napisano 9 Lipca 2025 Początkiem 1945, kiedy Leipzig służył jako pływająca bateria, miał jeszcze rufową kotwicę. Ale wielkościowo ta znaleziona wygląda właśnie na 2,5t kotwicę Halla - czyli taką jak na zdjęciu. 1 Cytuj
M.A.V. Napisano 9 Lipca 2025 Napisano 9 Lipca 2025 w temacie Leipziga - trochę fotek które udało mi się znaleźć... rysunek kotwicy z publikacji Profili Morskich : Cytuj
flynavy Napisano 10 Lipca 2025 Autor Napisano 10 Lipca 2025 Dziekuję Rysunek jest trochę uproszczony patrząc na fotki ale porównując nadesłane fotki z oryginałem - to chyba ta sama Cytuj
M.A.V. Napisano 10 Lipca 2025 Napisano 10 Lipca 2025 Jest to wielce prawdopodobne ale sprawa wg mnie jest niestety dalej otwarta bo to tylko poszlaki a "twardych kwitów" brak.... Tak jak napisał wcześniej @TerraIncognita w marcu '45 rufowa kotwica była na swoim miejscu.... Ponieważ okręt przetrwał wojnę zachował się dziennik pokładowy gdzie nie ma wzmianki o stracie kotwicy , możemy z niego wyczytać że 25 marca 1945 o 19:30 opuścił Zat.Gdańską i w małym konwoju ruszył wokoło Helu na zachód (ewakuował m.in. ponad 500 rannych żołnierzy) a 29 marca zakotwiczył przed przejściem przez Mały Bełt w Aabenraa (Dania) gdzie zastał go koniec wojny.... W owym dzienniku pokładowym też są wymienione wszystkie prace remontowe i od czasu kolizji z Prinz Eugen (15.10.1944) nie ma w nich nic na temat kotwic... przy okazji dla ciekawskich - jest tam nawet artystyczny ręczny szkic z tej kolizji z opisami ad rem... można by przypuszczać że po remoncie w Gdyni (16.10-31.12 , w pływającym doku 40.000t w basenie IV) kiedy to okręt wycofano z linii i przeznaczono jako artyleryjski hulk liczbę kotwic zredukowano ale zdjęcia temu przeczą... co do remontów i napraw jakie okręt przechodził w Gdyni to wg dziennika pokładowego wygląda to tak : 18.10-30.12.1944 poza naprawami kadłuba po kolizji na okręcie wykonano : - demontaż dwóch zdwojonych stanowisk działek 37mm (z obu stron komina) - demontaż dwóch poczwórnych stanowisk działek 20mm (z platformy nad pomostem nawigacyjnym i z rufowej nadbudówki) - demontaż dwóch pojedynczych działek 20mm z pokładu rufowego i ich powtórny montaż na platformie nad pomostem nawigacyjnym w miejsce gdzie było stanowisko 4x20 - montaż dwóch pojedynczych działek 20mm na nadbudówce rufowej koło dalmierza 3.01-28.02.1945 (okręt cumował w Gdyni w basenie V koło Gneisenau) : - ponowne uszczelnienie burty po kolizji (wykonane wcześniej spawy przeciekały) - naprawa pasa demagnetyzacyjnego - montaż na głównym pokładzie pomocniczego agregatu Diesla (silnik wymontowany z ciężarówki) 25.03.1945 na dziobie wymalowano obustronnie białe odkosy mające zmylić potencjalnych obserwatorów (sztuczne fale) i to tyle.... acha - między 10 a 24 marca okręt prowadził intensywny ostrzał wojsk radzieckich zbliżających się do Gdyni - znajdował się wówczas albo w porcie (foto wstawione przez @TerraIncognita) albo krążył po Zat.Gdańskiej Cytuj
TerraIncognita Napisano 10 Lipca 2025 Napisano 10 Lipca 2025 Całkowicie zgadzam się z tym co napisał M. A. V., moim zdaniem nie ma żadnych przesłanek, że kotwica ta pochodzi z Leipziga. Co więcej fakty temu przeczą, stoją za tym tak dziennik okretowy jak i dostępne fotografie z epoki. Kotwica jest mała to widać. Masa odpowiada tylko jednostkom klasy Leipzig (ale tylko jako pomocnicza rufowa) bądź jako główna w niszczycielach i jeszcze mniejszych jednostkach. Jedyny trop jaki mi się nasuwa tkwi w literach Kmx. Może to być skrót od towarzystwa certyfikujacego lub nazwy jednostki. Jedyna nazwa własna jaka znam w języku niemieckim zaczynająca się od X, to Xanten. Był mały okret wybudowany w czasach cesarskich a w 1942 odkupiony od Rumunii i przebudowany na ścigacz okrętów podwodnych - Uj116 Xanten. Co prawda nigdy nie zawitał do Gdyni, ale zatonął na Morzu Czarnym w 1944. Może sowieci przywieźli tą kotwice do Gdyni jakiś czas po wojnie i ja zgubili. Oczywiście to wszystko dywagacje i chyba tylko kontakt z Bundesarchiv pomoże być może rozwiązać problem. Skoro kotwice miały swoje numery to zapewne mają ich spis z określeniem przeznaczenia. Pomocne mogą okazać się również oględziny napisów z kotwicy Bluchera znajdującej się w Oslo. Ogólnie temat bardzo trudny do rozwiązania, o ile w ogóle możliwy. Sam typ kotwicy Halla nic nie mówi, 99% okrętów Kriegsmarine taki miało. Pozdrawiam Cytuj
flynavy Napisano 11 Lipca 2025 Autor Napisano 11 Lipca 2025 Witam Fotki z kolizji Prinz Eugen z Leipzig oraz z dokowania jednostki Prinz Eugen w doku C w Gdyni 1 Cytuj
M.A.V. Napisano 11 Lipca 2025 Napisano 11 Lipca 2025 a tak go połatali..... ( fotka już powojenna , lato '45 ) tak , tak to drewniana obudowa Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.