kret69 Posted April 22 Share Posted April 22 Firma Modelcollect wypuściła serię "Fist of War" która zawarła nie tylko nigdy nie zrealizowane plany inżynierów Rzeszy (ale też z USA, Avenger bodajże), ale pociągnęła wózek szaleństwa dalej i zmieniła je w mechy. Całość przypomina trochę klimaty "Człowieka z Wysokiego Zamku" lub "nowego" Wolfensteina, gdzie magia łączy się z fascynacją swastyką i definiuje typowego dorastającego piwniczaka w 2025 roku. Co najgorsze, Modelcollect ma naprawdę dobrze przemyślane modele przyzwoitej jakości więc patrzenie jak wypuszczają kolejnego E-75 na nogach z działem lub P-1000 Ratte w 1:72 kiedy my tu ciągle nie mamy przyzwoitego UH-1 Huey czy Ziła-130 to trochę tortura ale co tam. I niby twierdzą że to jakieś "alternatywne uniwersum" ale nie mają nigdzie do niego opisu a opisy tych maszyn na ich stronie - dawniej nieobecne - teraz są wygenerowane przez AI. Kupiłem takiego mecha z wielką latarką bo był tani i postanowiłem że zrobię. Niespecjalnie pasował mi do koncepcji karetki więc spróbuję z niego zrobić jakiś improwizowany wóz do usuwania zniszczeń powojennych. W 2005 roku rosyjska kinematografia wypuściła nie mający analoga w mirie film "Czas zbierania kamieni". Chociaż głupiutki, a z perspektywy Polaka ogląda się to jak rozwój oferty Modelcollecta - fajnie że dwóch oprawców się godzi - to jako generyczny sci fi mi się nawet spodobał. Trochę przypomina mi "Appleseed Alpha" albo nasze stare filmy o odbudowie kraju. I coś takiego chcę sobie zrobić tym modelem - a przy okazji w ogóle coś z tej serii pokazać, bo mało kto je chyba robi. Model jest szczegółowy, dobrze spasowany, nadlewki są minimalne. Postanowiłem w sekcji silnika wsadzić jakieś śmieci żeby zasymulować kwantowy bulbulator z wihajstrem wzdłużnym, bo wiadomo że każdy nazistowski mech tak miał. Zakleiłem dziurę po dolnej wieżyczce (Kugelblitz czy jakoś tak) bo generalnie dolna wieżyczka strzelająca w dolnej półsferze w 360 stopniach pokrycia to trochę głupi temat jak się ma nogi na linii strzału. Poza tym mój pojazd będzie całkowicie odciążony - gdzie się da, zdjęty pancerz i wszystko co waży. Oczywiście będzie bez uzbrojenia. Nie ukrywam że nogi mnie zachwyciły. Robiłem już wcześniej trochę modeli mechów, ale żaden nie miał pracujących tłoków na kończynach. OK, żaden futurystyczny mech nie ma tłoków bo ma miomery czy inne magiczne mięśnie z tlenku nierozjebjum ale nadal są to precyzyjne mechanizmy. Nie będę ich zakrywał pancerzem bo to już "czas zbierania kamieni". Na górę zamiast wieżyczki chcę dać dźwig kratownicowy z GPMa, ten który był na KRAZie 255B. Na przód i boki dam dodatkowe narzędzia do "pracy w polu". Zastanawiam się nad malowaniem. Chodzi za mną żółty, ale chciałem poćwiczyć przebitki i obicia - czy na spód miałby sens ten kolor niemieckiej farby antykorozyjnej? 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kret69 Posted April 22 Author Share Posted April 22 Mam dwie nogi i jakieś szczątkowe wnętrze. Jeszcze dwie i zaczynam się bawić z detalami. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Soris Posted April 22 Share Posted April 22 2 minuty temu, kret69 napisał: ... i zaczynam się bawić z detalami. ... to jak skończysz, to do mnie zadzwoń 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kret69 Posted April 24 Author Share Posted April 24 Jak widać zdecydowałem się na dwa bulbulatory i po wnikliwej analizie materiału historycznego wstawiłem wihajster poprzeczny. Jeszcze trochę poszlifuje sobie jutro i zapodkladuje. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
pmroczko Posted April 24 Share Posted April 24 Cześć Krzychu! Ja tam kibicuję! Jestem ciekaw, co z tego zrobisz. Co prawda wolę modele realistyczne, ale jednak radość z budowania też jest jednak bardzo ważna. Życzę powodzenia i pozdrawiam Paweł Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kret69 Posted April 24 Author Share Posted April 24 Poświęcam się dla ogółu. Tych mechów jest - mam wrażenie - zatrzęsienie na rynku. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kret69 Posted April 28 Author Share Posted April 28 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FAZZY_bez_humoru Posted April 29 Share Posted April 29 (edited) słodki ciapek, ale czemu ma zamknięte ślepia? od kiedy nieszpachlowanie śladów po wypychaczach i łączenia elementów jest w modzie? Edited April 29 by FAZZY_bez_humoru Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kret69 Posted May 3 Author Share Posted May 3 Jeszcze szlifuję. Dopiero jak go maluję i oglądam na zdjęciach to widzę część błędów. Na razie mam tak, i nogi na pewno so powazniejsEj poprawyt. Ślady wypychaczy które? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
FAZZY_bez_humoru Posted May 4 Share Posted May 4 ślad po wypychaczu zaznaczony szczałką i na pozostałych nogach pewnie to samo tam gdzie kreski to ślady po łączeniu połówek częsci - też przydało by się wygładzić a tam gdzie X w ramce masz jamę skurczową - pewnie na pozostałych nogach tak samo tylko nie widać - szpachluj nie, że marudzę.. każdy robi jak umi.. a że krety ślepe to jesteś usprawiedliwiony 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kret69 Posted May 4 Author Share Posted May 4 Dzięki , Nie uważam tego za marudzenie. Po to jest warsztat. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.