GrzegorzM Posted October 4 Share Posted October 4 Hasegawa zrobiła wciąż broniący się przed upływem czasu model. Wnętrze kabiny i inne elementy fototrawione są z blaszki Eduard Zoom. Są bardzo fajne i pasują do zestawu, szczerze polecam. Powierzchnie sterowe wymienione na żywiczne zamienniki z CMK. Wymagają sporo obróbki, więc też polecam - zaawansowanym modelarzom:). Sztuka pozytywnego myślenia i języka . Malowanie farbkami Vallejo Model Air 71.016 (USAF Olive Drab) i 71.051 (Neutral Gray). Merytorycznie: pomiędzy siłownikami podwozia znajdują się poprzeczki, których nie powinno być. Rzecz w tym, że bardzo ułatwiły mi one montaż siłowników parami. Miałem przez chwilę myśl, by potem je usunąć, ale model czeka dość długa podróż w paczce, co kazało mi ostatecznie zostawić te małe elementy, jakoś tam usztywniają podwozie, co zwiększa szansę samolotu na dotarcie do celu w jednym kawałku. Celownik i muszkę chyba zamontowałem za bardzo na środku, zdaję się po głębszej analizie, że one tylko wspierały bardziej złożony celownik w kabinie, stanowiąc awaryjny system i z jakiegoś powodu były przesunięte w prawo. Stało się. Do tego jak już zrobiłem zdjęcia to połapałem się, że nie dokleiłem łukowatego zawiasu po lewej stronie statecznika pionowego oraz szkiełka do reflektora pod skrzydłem. Elementy już zamontowane, ale zdjęć nie powtarzałem. Na deser lusterko wsteczne podczas montażu odleciało w siną dal. Nie znalazłem go, więc dzielnie wykonałem nowe. A po montażu połapałem się, że chyba ten zdobyty przez Japończyków samolot akurat go nie miał . Resztę zabawy w znajdowanie detali nie z tej parafii pozostawiam dla Was;) Trochę historii: już miałem jeden samolot (ex-Holenderski Buffalo) z takim godłem na usterzeniu. Orzeł Tachikawa, znak jednostki badawczej testującej zdobyczne samoloty na lotnisku Tachikawa pod Tokio. Dotarły do mnie takie informacje, że ten samolot także był przeznaczony dla Holandii, Amerykanie mieli odstąpić Niderlandom swoje zamówienie i posłać maszyny w skrzyniach do Indii Holenderskich. W takim boxie miał być zdobyty Warhawk, którego model zrobiłem, następnie poskładany i przebadany przez Japończyków. Słyszałem już wcześniej o podobnej zdobyczy samolotów CW.21 Demon. Zdaję się, że niektóre z tych samolotów ponownie zostały zdobyte po paru latach przez odzyskujących teren Amerykanów. 7 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
_OldMan_ Posted October 4 Share Posted October 4 Jaki jest cel robienia zdjęć modelu do galerii w pudełku ??? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
GrzegorzM Posted October 4 Author Share Posted October 4 Bo pudełko ma zainstalowane niezłe oświetlenie ledowe:). Tylko rzeczywiście przydałoby się większe i nowe. Kupiłem ten "namiot bezcieniowy '' gdy pracowałem głównie w skali 1/72, teraz mi modele zaczynają z niego wyrastać. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
barszczo Posted October 4 Share Posted October 4 Problemem P-40 Hasegawy jest podział modelu na wiele różnych wersji. W P-40E wklejka przed rurami wydechowymi powinna być całkowicie niewidoczna. Trzeba się tam nieźle pobawić ze szpachlówka, a potem odtwarzaniem linii. Poza tym całkiem miły model w nietypowym malowaniu. No i nie wiem czy na Japończyku były, ale warto też dorobić charakterystyczne linki anteny. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.