Jamat Napisano 4 Stycznia Share Napisano 4 Stycznia Dzień dobry Historia tego modelu zaczęła się wiele lat temu, gdy go kupiłem w promocji jako outlet, bo brakowało na wypraskach kilku części masztu. Dla mnie żaden problem dorobić, więc wziąłem się do roboty ale zapał po sklejeniu kadłuba szybko wyczerpał się po konfrontacji z nienajlepszym spasowaniem części. Po żmudnym szlifowaniu ostatnie chęci ulotniły się i model wrócił do pudła na tzw. kiedyś dokończę. Lata mijały, nowe technologie i trendy się rozwijały, aż pewnego razy przeglądając Facebooka wpadła mi w oko koreańska firma HS Model z ich wypustami 3d dedykowanymi dla niszczycieli Arleigh Burke. Więc długo się nie zastanawiając kupiłem kilka zestawów w Chinach wraz blaszkami Tetra, później resztę dokupiłem w Polsce jak już były dostępne. Gdyby miał wszystkie zestawy co są dostępne to bym pewnie zbankrutował. Ale na szczęście sam posiadam drukarkę 3d i w programie Plasticity (przy pomocy planów zamieszczonym w Modelarstwo Okrętowe) stworzyłem kilka elementów. Okręt wykonam we współczesnej konfiguracji, mniej więcej jak na zdjęciu tylko ze śmigłowcem na rufie. Zakupione wydruki 3d. Blaszki Tetra i maszty Orange Hobby. Własne prace. Sklejając kadłub te lata temu nie pomyślałem żeby stawiać model na śrubach/cokołach. Naprawiając ten błąd usunąłem dwa kawałki pokładu i do dna przykleiłem dwie nakrętki M6. Wszystkie otwory na kołki montażowe pozaklejałem, zaszpachlowałem w kadłubie także wszystkie dziury ponieważ są w złych miejscach. Szlifowanie kadłuba uszkodziło wiele elementów więc wszystkie zostały usunięte i zastąpione nowymi. Przewierciłem nowe otwory w kadłubie, oczywiście wejdą w nie rurki od Albion Alloys, więc wizualnie ulegną zmniejszeniu. Po przyklejeniu dziobowej nadbudówki wykonam jeszcze kilka otworów. Tak jak kadłub tak i lądowisko posiadał w złych miejscach i do tego zbyt mało otworów. Tutaj też rurki wejdą i poprzeczki z cienkiego plastiku. Usunąłem nadburcia bo nie podobała mi się ich grubość, więc nowe dorobiłem i dodałem brakujące ożebrowanie. I to tyle na dzisiaj, liczę na konstruktywną krytykę zwłaszcza że modele okrętów sklejam raz na kilka lat. 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
socjo1 Napisano 4 Stycznia Share Napisano 4 Stycznia Zapowiada się ciekawie i apetycznie. Narobiłeś mi smaka na więcej! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Jamat Napisano 18 Stycznia Autor Share Napisano 18 Stycznia Czas na kolejną porcję fotek. Na sam początek zająłem się rufą, usuwając to co jest na modelu i zastępując własnymi elementami. Jak ktoś by się pytał co to za płetwa, to niby ma zmniejszać zużycie paliwa. Druga iteracja zaczepów. Na samym początku w rurkach miały być wklejone paski polistyrenu ale klej CA często zaklejał otwory. Dlatego przy drugiej wersji użyłem pasków mosiądzu lutowanym od spodu a następnie w przygotowane otwory powsadzałem wykonane rurki, lekko wystając ponad pokład by na koniec zeszlifować na równo z powierzchnią. Dolną część też przerobiłem. Wał napędowy zamieniłem na mosiężny pręt, zaś podpory przerobiłem tak aby miały większy rozstaw. Czas na nadbudówki i o ile z rufową nie było większych problemów, to niestety z dziobową się trochę nagimnastykowałem. Wszystko przez zwichrowane burty ale przy użyciu siły, gwałtu i wewnętrznych rozpórek udało się mniej więcej wpasować na miejsce. Mniej więcej bo i tak użyłem szpachlówki by wyrównać powierzchnię. Na zdjęciach widać że jeden z pokładów wymieniłem na polistyren, ze względu na zastosowany przez producenta pokład ryflowany, który nie dość że wyglądał okropnie, to jeszcze na prawdziwym okręcie nie występuje. 3 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Szydercza Gała Napisano 18 Stycznia Share Napisano 18 Stycznia Imponujaca robota, błagam Cie tylko nie pomaluj tego oryginalnOM farbOM... 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.