Skocz do zawartości

Spitfire Mk.IXc Late - Eduard 1:48


wojtek78555

Rekomendowane odpowiedzi

Siema!

Po wielu latach postanowiłem, że czas zmierzyć się w modelarstwie z inną tematyką niż pancerka i kupiłem na start Spitfire’a od Eduarda. Nie będzie to mój pierwszy samolot w życiu, bo pamiętam, jak mając 12 lat kupowałem zestawy Revella z farbkami i były to moje początki w modelarstwie. Niestety porzuciłem tematykę lotniczą na rzecz pancerki, która była o wiele bardziej ciekawa w tamtym momencie.

Nie będę ukrywał, moja wiedza o samolotach nie jest duża. Trochę podcastów i filmów o Spitfirze obejrzałem, więc mniej więcej zarys historyczny i techniczny poznałem, ale nie wiem, na ile to wystarczy, żeby merytorycznie wykonać ten model.

Macie może jakieś filmy lub materiały, które mogłyby mi pomóc w zagłębieniu tematu? Nawet się nie pogniewam, jeśli polecicie mi jakiś kanał na YouTube kogoś, kto zna się na rzeczy. Póki co chcę zbierać materiały i wiedzę. Przede wszystkim malowanie i weathering.

Jeszcze jedno pytanie. Co uważacie o tym modelu? Eduarda kojarzę jako bardzo dobrego producenta ale wiadomo jak to z modelami każdy może mieć swoje błędy. 

 

59934_rd.thumb.jpg.a36b00013d2bafd4d3c3cddaf8e1b125.jpg

 

Edytowane przez wojtek78555
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cześć,

wybrałeś bardzo dobry model do powrotu do modelarstwa lotniczego. Ten model jest prawie idealny, jedynie uwagi wymaga dokładne sklejenie i obróbka pokrywy górnej silnika składająca się z dwóch połówek. Zwróć jeszcze uwagę już na samym początku czy wybierzesz otwartą czy zamkniętą kabinę.  

Mogłeś od razu kupić wersję profipack, bo teraz powinieneś  dokupić jeszcze maski i pasy pilota.

 

Na YouTube jest kilka fajnych relacji z budowy np. poniższe:

 

  • Thanks 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisał @Tomek1124, to bardzo fajny model. Jest parę zdrad, ale ogarniesz, największa jak dla mnie to wspomniana już górna pokrywa silnika. Dedykowaną żywicą też ją trudno zastąpić, bo i tam jest zdrada :D. Wnętrze wymaga uzupełnienia o oczywiste przewody i w sumie tyle. Powodzenia, oglądam :super:.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

16 godzin temu, Tomek1124 napisał:

Cześć,

wybrałeś bardzo dobry model do powrotu do modelarstwa lotniczego. Ten model jest prawie idealny, jedynie uwagi wymaga dokładne sklejenie i obróbka pokrywy górnej silnika składająca się z dwóch połówek. Zwróć jeszcze uwagę już na samym początku czy wybierzesz otwartą czy zamkniętą kabinę.  

Mogłeś od razu kupić wersję profipack, bo teraz powinieneś  dokupić jeszcze maski i pasy pilota.

 

Na YouTube jest kilka fajnych relacji z budowy np. poniższe:

 

Dzięki za pomoc ! Akurat model kupiłem na dużej promce, więc się opłacało.

Co o tym zestawie do kokpitu myślicie? Opłaca się w ogóle ? Czy bardziej iść w zestaw Eduard 49674 ? Maski pewnie od Eduarda bo nic w zamian tańszego nie znajdę niestety.

Eduard 3DL48029 Spitfire Mk.IXc late version SPACE EDUARD

39072_rd.thumb.jpg.0beb3c82bd89dd4bf0c27008dc6be550.jpg

 

 

15 godzin temu, barszczo napisał:

Tak jak napisał @Tomek1124, to bardzo fajny model. Jest parę zdrad, ale ogarniesz, największa jak dla mnie to wspomniana już górna pokrywa silnika. Dedykowaną żywicą też ją trudno zastąpić, bo i tam jest zdrada :D. Wnętrze wymaga uzupełnienia o oczywiste przewody i w sumie tyle. Powodzenia, oglądam :super:.

Na pewno pochylę się dłużej nad tą pokrywą dzięki za radę 👍

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z mojego doświadczenia te zestawy Space są po prostu słabe - kalki 3D raczej mierne, często niepasujące do miejsc, w które trzeba je nakleić, blachy bardzo skromne. Tablicę możesz wziąć od Yahu, tylko pasy blaszkowe wydają się być koniecznością.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, jachud3 napisał:

Z mojego doświadczenia te zestawy Space są po prostu słabe - kalki 3D raczej mierne, często niepasujące do miejsc, w które trzeba je nakleić, blachy bardzo skromne. Tablicę możesz wziąć od Yahu, tylko pasy blaszkowe wydają się być koniecznością.

Jeśli faktycznie ten zestaw jest słaby to już bardziej ma sens Eduard 49674. Cenowo wyjdzie taniej niż kupienie osobno tablicy i pasów. Kilka złotych w kieszeni. 
 

Jeśli chodzi o maski do owiewek to Maskol od mr.hobby ma sens czy zbyt problematyczny?

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Właśnie miałem pisać że tablice to lepiej brać z blaszek (Yahu lub edek).

 

W Spicie to akurat jest prosta tablica więc 3D mija się z celem.

 

Tak na Marginesie to w Spicie w 48 to trzeba się wysilić aby tę tablice dobrze było widać- w sensie detalu.

 

Pasy  z blaszki lub kup klamry i pasy dotnij z taśmy maskującej.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.